{"id":1844,"date":"2013-08-09T16:50:38","date_gmt":"2013-08-09T14:50:38","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=1844"},"modified":"2018-07-26T00:46:58","modified_gmt":"2018-07-25T22:46:58","slug":"wielki-wyscig-herbaciano-upiorytowy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=1844","title":{"rendered":"Wielki wy\u015bcig herbaciano-upiorytowy"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h4><a href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/08\/Wyscig.zip\"><em>Wielki wy\u015bcig herbaciano-upiorytowy<\/em> Marcin Sztomberski<\/a><\/h4>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>System:<\/strong> SWEX pl 2.0 \/ Deadlands: Reloaded<\/p>\n<p><strong>Setting:<\/strong> Deadlands, Londyn &#8211; Szanghaj &#8211; Cape Horn<\/p>\n<p><strong>Gotowa mechanika:<\/strong> tak<\/p>\n<p><strong>Modyfikacje zasad:<\/strong> tak (mokry proch, magia)<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 graczy:<\/strong> 3-4<\/p>\n<p><strong>Gotowe postacie:<\/strong> tak<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 sesji:<\/strong> 1-2<\/p>\n<p><strong>Dodatki:<\/strong> gotowe postacie, sceny morskie, statki<\/p>\n<p><strong>Opis:<\/strong> W wyniku pijackich przechwa\u0142ek w tawernie portowej, bohaterowie wpl\u0105tuj\u0105 si\u0119 w niebezpieczny zak\u0142ad z jednym z kapitan\u00f3w bior\u0105cych udzia\u0142 w Wielkim Wy\u015bcigu Herbacianym.<\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Mateusz Budziakowski<\/h2>\n<p>Jeden z najciekawszych tekst\u00f3w tej edycji: wy\u015bcig, morze, Benjamin Disraeli, upioryt&#8230; S\u0142owem Deadlandy podlane historycznym sosikiem z mocnym potencja\u0142em akcji. Autor prezentuje sie nie tylko jako sprawny scenarzysta ale i do\u015bwiadczony MG &#8211; scena z po\u015bcigiem konnym zapewni graczom na sesji spory wyrzut adrenaliny w t\u0119tniczki. Na lito\u015b\u0107, czemu jednak tak fantastyczny tekst zosta\u0142 zar\u017cni\u0119ty ko\u0144c\u00f3wka? Autor nie mia\u0142 czasu bo pisa\u0142 dzie\u0144 przed ostatecznym terminem?<\/p>\n<p>Je\u015bli czego\u015b mi brakuje to wi\u0119kszej interakcji z pozosta\u0142ymi okr\u0119tami\/dow\u00f3dcami. Konkretne postaci z krwi i ko\u015bci wchodz\u0105ce bohaterom w parad\u0119 &#8211; to by\u0142oby co\u015b. Walka pod koniec jest moim zdaniem zbyt anonimowa. Wyskakuj\u0105cy co i rusz jak pajacyk z pudelka Davy Jones tylko to podkre\u015bla.<\/p>\n<h2>Artur Ganszyniec<\/h2>\n<p>Morski scenariusz osadzony w uniwersum Deadlands, w klimatycznej oprawie. Niestety \u0142adna i czytelna forma nie idzie w parze z jako\u015bci\u0105 tekstu. Otwarcie in media res \u2013 niby fajne, ale absolutnie pozbawione celu. Potem jest ju\u017c lepiej: wszystko jest mechanicznie dobrze przygotowane i czytelnie spisane. Dostajemy morski klimat, zdroworozs\u0105dkowe podej\u015bcie do \u015bledztwa, sztormy i wy\u015bcigi klipr\u00f3w herbacianych. Szkoda, \u017ce tytu\u0142 zdradza kluczowy zwrot akcji. Szkoda, \u017ce realia nie zgadzaj\u0105 si\u0119 ani z histori\u0105 (dlaczego mieliby p\u0142yn\u0105\u0107 przez Horn?) ani ze \u015bwiatem gry (sk\u0105d upioryt w Chinach?). No i bardzo szkoda, \u017ce zako\u0144czenie opiera si\u0119 na ulubionym NPCu mistrza gry i absolutnie upupia graczy. Ca\u0142o\u015b\u0107 niestety taka sobie.<\/p>\n<h2>Pawe\u0142 \u201cGerard Heime\u201d Jasi\u0144ski<\/h2>\n<p>\u015alicznie wydany scenariusz w tematyce marynistycznej, w \u015bwiecie Deadlands\u00f3w? Nie powiem, pomys\u0142 mnie zaintrygowa\u0142 i pok\u0142ada\u0142em w nim wielkie nadzieje: liczy\u0142em na \u015bwie\u017ce i ciekawe podej\u015bcie do tematyki morskiej. Niestety, zawiod\u0142em si\u0119.<\/p>\n<p>Pierwszy zgrzyt, to nieudane po\u0142\u0105czenie tematyki wy\u015bcig\u00f3w herbacianych z settingiem Deadlands: autor nie zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na fakt, \u017ce upioryt wyst\u0119puje tylko w Ameryce &#8211; przez to za\u0142o\u017cenia scenariusza (transport zanieczyszczonej upiorytem herbaty z Szanghaju, walka o czarter upiorytowy) nie maj\u0105 w og\u00f3le sensu. Tras\u0119 wy\u015bcigu mo\u017cna oczywi\u015bcie bez problemu zmieni\u0107 na San Francisco &#8211; Londyn, ale oczywi\u015bcie k\u0142\u00f3ci\u0142o by si\u0119 to z ide\u0105 wy\u015bcigu herbacianego. Zreszt\u0105 do tej pory nie rozumiem, czemu w\u0142a\u015bciwie wy\u015bcig przebiega przez Cape Horn (i Pacyfik &#8211; spotkanie z kapitanem Ahabem), skoro wy\u015bcigi herbaciane p\u0142yn\u0119\u0142y po najkr\u00f3tszej trasie &#8211; przez Ocean Indyjski, Przyl\u0105dek Dobrej Nadziei i Atlantyk do Londynu. Rozumiem, \u017ce mo\u017cna zawiesi\u0107 niewiar\u0119 i kierowa\u0107 si\u0119 rule of cool, ale warto wyja\u015bni\u0107 takie niejasno\u015bci czytelnikowi.<\/p>\n<p>Zdecydowanie nie podobaj\u0105 mi si\u0119 dwie z trzech scen z udzia\u0142em Davida Jonesa: sytuacja, w jakiej poznaj\u0105 go bohaterowie (autor nie daje absolutnie \u017cadnej podpowiedzi, jak nak\u0142oni\u0107 bohater\u00f3w do pojedynku i jak zareagowa\u0107, je\u015bli nie b\u0119d\u0105 chcieli go przyj\u0105\u0107) i epilog, kt\u00f3ry jest tak z\u0142y, \u017ce wo\u0142a o pomst\u0119 do nieba. W du\u017cej mierze mo\u017cna go stre\u015bci\u0107 jako \u201cnic nie mo\u017cecie zrobi\u0107, a to czy prze\u017cyjecie czy nie zale\u017cy od Davida i to jak go wcze\u015bniej potraktowali\u015bcie\u201d. Moi gracze by mnie zabili za co\u015b takiego.<\/p>\n<p>Poza tym otrzymujemy kawa\u0142 solidnego, marynistycznego scenariusza: sprawunki w porcie, wy\u015bcig, bal u gubernatora, sztorm, bitwa morska. Jedn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3ra mi si\u0119 naprawd\u0119 spodoba\u0142a, jest pakt z Davym Jonesem w trakcie przej\u015bcia przez Cape Horn. Fajny motyw, kt\u00f3ry rozpala wyobra\u017ani\u0119. Otrzymujemy te\u017c portowe \u015bledztwo, kt\u00f3re sensownie i tre\u015bciwie, ale niestety nieco zbyt sucho, przedstawiono za pomoc\u0105 tabelki. W og\u00f3le w scenariuszu mi brakuje opis\u00f3w. Szanghaj zosta\u0142 opisany w trzech, niespecjalnie z\u0142o\u017conych zdaniach.<\/p>\n<p>Zaobserwowa\u0142em te\u017c kilka drobniejszych wpadek: np. nazwa statku P\u00f3\u0142nocne \u015awiat\u0142o (rzecz jasna Northern Light, czyli Zorza Polarna) czy pos\u0142ugiwanie si\u0119 raz funtami, raz juanami, co jest o tyle uci\u0105\u017cliwe, \u017ce autor nie podpowiada \u017cadnego kursu wymiany.<\/p>\n<p>W scenariuszu jest kilka ciekawych pomys\u0142\u00f3w (np. obawy, \u017ce parowce wypr\u0105 \u017caglowce, czy maszyna do kontroli pogody z kt\u00f3r\u0105 eksperymentuj\u0105 Brytyjczycy) kt\u00f3re s\u0105 potraktowane po macoszemu i ich potencja\u0142 nie jest w \u017cadnym stopniu wykorzystany &#8211; a szkoda. Tak samo rozpocz\u0119cie in medias res &#8211; w teorii \u015bwietny koncept, w praktyce tylko efekciarska scenka z kt\u00f3rej nic nie wynika i nie ma \u017cadnego wp\u0142ywu na przebieg przygody.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Mochocki<\/h2>\n<p>Zn\u00f3w przygoda \u201cjako\u015bci mieszanej\u201d, gdzie znakomito\u015b\u0107 s\u0105siaduje z mia\u0142ko\u015bci\u0105. Dech w piersiach zapiera grafika i edycja tekstu. Wizja pe\u0142nomorskiego Deadlands mile po\u0142echce gusta wszystkich mi\u0142o\u015bnik\u00f3w \u017cagli, a cho\u0107by i pirackich film\u00f3w. Uznanie budzi te\u017c \u201coprawa\u201d mechaniczna, uwzgl\u0119dniaj\u0105ca zasady \u017ceglowania z Pirates of the Spanish Main. Jednak fabularnie jest to mocno dziurawa krypa. Nie do\u015b\u0107, \u017ce wiedzie graczy po linijce od sceny do sceny, to jeszcze nie maj\u0105 w tych scenach prawdziwych wybor\u00f3w. W pocz\u0105tkowej scenie w tawernie s\u0105 wr\u0119cz zmuszeni, by przyj\u0105\u0107 pijacki zak\u0142ad, bo inaczej przygoda si\u0119 nie wydarzy. Na plus wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 tu \u015bledztwo w Szanghaju, z informacjami zmy\u015blnie uj\u0119tymi w tabelk\u0119. Tam maj\u0105 faktycznie swobod\u0119 dzia\u0142ania. Szkoda, \u017ce tylko raz. Do tego brakuje wyrazistych BN-\u00f3w. Nie ma \u017cadnego poza Diab\u0142em Morskim, przy kt\u00f3rym z kolei brak wyja\u015bnienia motywacji: o co mu chodzi i czemu uwzi\u0105\u0142 si\u0119 akurat na naszych BG. Sceneria pi\u0119kna, ale historia s\u0142aba.<\/p>\n<h2>Jakub Osiejewski<\/h2>\n<p>Kto\u015b napisa\u0142 przygod\u0119 specjalnie pode mnie. Autentycznie, zawsze chcia\u0142em zagra\u0107 w Savage\u2019ow\u0105 przygod\u0119 na morzach gdzie bohaterowie \u017cegluj\u0105 najs\u0142awniejszym z \u017caglowc\u00f3w czyli Cutty Sark, jedynym soundtrackiem s\u0105 szanty, s\u0105 elementy horroru i przygody, a kt\u00f3ra zaczyna si\u0119 in medias res\u2026<\/p>\n<p>Ale najgorsza, najwi\u0119ksza wada przygody to brak opis\u00f3w. Bohaterowie sp\u0119dzaj\u0105 kilka dni w Szanghaju, kt\u00f3ry pokazano strasznie sucho! W najgorszym razie autor m\u00f3g\u0142by wskaza\u0107 lektury czy filmy a nawet poda\u0107 adres do strony internetowej &#8211; mamy tu tak naprawd\u0119 jedno zdanie opisu.<\/p>\n<p>\u015aledztwo w Szanghaju wydaje si\u0119 nieco niepotrzebne &#8211; mo\u017cna spokojnie zast\u0105pi\u0107 je jedn\u0105 rozmow\u0105 z gubernatorem, zw\u0142aszcza \u017ce wy\u015bcig nadal trwa. Same informacje na temat \u015bledztwa s\u0105 minimalistyczne &#8211; jako MG na pewno potrzebowa\u0142bym wi\u0119cej informacji.<\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105, trudno mi wyobrazi\u0107 sobie dru\u017cyn\u0119, kt\u00f3ra nie spr\u00f3bowa\u0142aby r\u0105bn\u0105\u0107 urz\u0105dzenia kontroluj\u0105cego pogod\u0119, czego nie uwzgl\u0119dni\u0142 autor. Zreszt\u0105, niewiele wynika w og\u00f3le z upiorytu w herbacie &#8211; rozumiem \u017ce np. premier chcia\u0142by zadba\u0107 o bezpiecze\u0144stwo \u0142adunku, ale nie \u0142adowa\u0142by w ten spos\u00f3b cennego (i diablo niebezpiecznego) minera\u0142u. Podczas sesji trudno jest przedstawi\u0107 walk\u0119 BG z \u017cywio\u0142ami, nie ograniczaj\u0105c jej do \u201erzu\u0107 sobie na Przetrwanie\/\u017beglarstwo\u201d. Autorowi to si\u0119 nie uda\u0142o.<\/p>\n<p>Posta\u0107 Davy&#8217;ego Jonesa jest w og\u00f3le nieco deus ex machina (cho\u0107 moim zdaniem jak najbardziej mie\u015bci si\u0119 w uniwersum Deadlands). Przyda\u0142oby si\u0119 okre\u015blenie cel\u00f3w Diab\u0142a morskiego, jego motywacji. Autor chwali si\u0119 \u017ce \u201eprzygoda a\u017c kipi od intertekstualnych nawi\u0105za\u0144\u201d do szant. C\u00f3\u017c, pozostaw to raczej czytelnikom. Nie powiedzia\u0142bym, \u017ceby kipia\u0142a, ale chyba potrafi\u0142bym zanuci\u0107 ka\u017cd\u0105 z szant cytowanych w tej przygodzie \ud83d\ude42<\/p>\n<p>No i ten epilog&#8230; Gdyby m\u00f3j MG sko\u0144czy\u0142 tak przygod\u0119, poszed\u0142by na dno! Ten scenariusz jest zaprzeczeniem zarzutu, \u017ce wygrywaj\u0105 przygody, kt\u00f3re podobaj\u0105 si\u0119 cz\u0142onkom kapitu\u0142y. &#8222;Wielki Wy\u015bcig&#8221; podoba mi si\u0119 ob\u0142\u0119dnie, ale jego wady s\u0105 a\u017c nazbyt widoczne.<\/p>\n<h2>Tomasz Pud\u0142o<\/h2>\n<p>Ka\u017cdy, kto pobie\u017cnie przejrzy Wielki Wy\u015bcig, musi przyzna\u0107 &#8211; to mo\u017ce by\u0107 co\u015b! Pliki z przygod\u0105 s\u0105 naprawd\u0119 bardzo fajnie przygotowane, s\u0105 statystyki dla postaci i statk\u00f3w, a ze streszczenia na pocz\u0105tku dowiadujemy si\u0119, \u017ce przygoda zabiera nas w ciekawe i egzotyczne miejsca. R\u00f3wnie\u017c i ja z pocz\u0105tku by\u0142em do tego tekstu nastawiony pozytywnie. Niestety, niemal z ka\u017cd\u0105 stron\u0105, z ka\u017cd\u0105 scen\u0105 m\u00f3j entuzjazm s\u0142ab\u0142, a\u017c w ko\u0144cu zmieni\u0142 si\u0119 w kra\u0144cow\u0105 irytacj\u0119. Powody?<\/p>\n<p>Zadaniem scenarzysty, jak ja to widz\u0119, nie jest stworzenie pi\u0119knego pliku do wydrukowania i pokazania znajomym. Jest nim stworzenie anga\u017cuj\u0105cej, tworz\u0105cej sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 przygody. My\u015bl\u0119, \u017ce Wielki Wy\u015bcig jest w tej edycji najokropniejszym przyk\u0142adem pomylenia priorytet\u00f3w w tym wzgl\u0119dzie. Jego pi\u0119kna oprawa przykrywa niemal ca\u0142kowity brak tre\u015bci oraz zupe\u0142ny brak przemy\u015blenia kwestii fabularnych.<\/p>\n<p>Sceny nakre\u015blone s\u0105 w Wielkim Wy\u015bcigu w najlepszym przypadku szkicowo, a w najgorszym prawie wcale. Szanghaj jest prawie nieopisany. Bitwa statk\u00f3w na ko\u0144cu tak samo, a epilog jest obszerniej opisany w streszczeniu scenariusza, ni\u017c w dotycz\u0105cej go cz\u0119\u015bci tekstu! Nie wiemy tak\u017ce jakie s\u0105 w\u0142a\u015bciwie zasady tytu\u0142owego wy\u015bcigu. Wszystkie niemal interesuj\u0105ce motywy (np. upiorytowa maszyna do kontroli pogody) pojawiaj\u0105 si\u0119 jako wzmianki i nie rozwijaj\u0105 swego potencja\u0142u. Jedyne co mi si\u0119 jako tako podoba\u0142o, to skr\u00f3towe rozpisanie \u015bledztwa.<\/p>\n<p>Okropn\u0105 cech\u0105 tego tekstu jest zupe\u0142na ignorancja w kwestiach motywacji postaci. Dlaczego Davy Jones zachowuje si\u0119 tak, a nie inaczej? Postacie przeciwnik\u00f3w BG s\u0105 p\u0142askie i nudne, a przecie\u017c mieli oni by\u0107 ich adwersarzami w tytu\u0142owym wy\u015bcigu! &#8222;Zab\u00f3jcza&#8221; jest te\u017c scena podpalenia statku graczy &#8211; scenarzysta nie zaj\u0105kn\u0105\u0142 si\u0119 nawet kto za nim stoi. Ot, ma si\u0119 pali\u0107, to si\u0119 pali, hurra, ale fajna scena. Kuleje te\u017c logika \u015bwiata. Sk\u0105d upioryt w Szanghaju? Autora wydaje to zupe\u0142nie nie obchodzi\u0107.<\/p>\n<p>Naprawd\u0119 denna jest jednak scena przy Cape Horn. Przede wszystkim &#8211; dlaczego oni w\u0142a\u015bciwie tamt\u0119dy p\u0142yn\u0105? Dodajmy do tego fakt, \u017ce zupe\u0142nie nie ma tu pomys\u0142u jak ustawi\u0107 t\u0119 scen\u0119 bior\u0105c pod uwag\u0119 to, jak statek graczy radzi\u0142 sobie w wy\u015bcigu. Potem prowadz\u0105cy ma m\u0119czy\u0107 graczy, a\u017c b\u0119d\u0105 go b\u0142aga\u0107 o pomoc i wtem! Ulubiony BN Mistrza Gry przybywa i ratuje sytuacj\u0119 za cen\u0119 ich dusz. Aran\u017cacja tej sceny jest tak tania, tak ordynarna, \u017ce gdybym by\u0142 graczem prze\u017cywaj\u0105cym t\u0119 przygod\u0119, to pr\u0119dzej wyszed\u0142bym z sesji ni\u017c zawar\u0142 pakt z diab\u0142em-scenarzyst\u0105, o przepraszam, z Davy&#8217;m Jonesem. I to po co ten pakt? \u017beby poziom \u017cenady przebi\u0142 sufit w aran\u017cowanej scenie epilogu. Smutne.<\/p>\n<p>Smutne tym bardziej, \u017ce ta scena jest tak z\u0142a, jak mog\u0142a by\u0107 dobra. Scenarzysta pisze &#8222;je\u017celi zabrali upioryt, przywal im sztormami&#8221;. A je\u017celi zabrali te\u017c sprz\u0119t do kontroli pogody dzialaj\u0105cy na upiorycie? Przecie\u017c mo\u017cna by\u0142o da\u0107 postaciom wyb\u00f3r czy chc\u0105 stan\u0105\u0107 po stronie gro\u017anej, drapie\u017cnej nowoczesno\u015bci czy rami\u0119 w rami\u0119 z diab\u0142em broni\u0107 \u017ceglarskiej tradycji. Ale nie, lepiej uwag\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 na przygotowanie statystyk i pliku .pdf ni\u017c przemy\u015ble\u0107 fabu\u0142\u0119 i logik\u0119 \u015bwiata.<\/p>\n<p>Kr\u00f3tko o tym scenariuszu? Wielki Wy\u015bcig jest jak pi\u0119kny rajski ptak &#8211; cudowne, barwne pi\u00f3ra, ale pod nimi sk\u00f3ra, ko\u015bci i ptasi m\u00f3\u017ad\u017cek.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Smole\u0144<\/h2>\n<p>Scenariusz porz\u0105dny, ale nie wybitny. Najwi\u0119ksz\u0105 jego zalet\u0105 jest z pewno\u015bci\u0105 dopracowanie i organizacja tekstu: nie wymaga on od prowadz\u0105cego \u017cadnych dodatkowych przygotowa\u0144, znajdziemy w nim wyra\u017any podzia\u0142 na sceny klarownie koresponduj\u0105ce z sesj\u0105 i pe\u0142n\u0105 mechanik\u0119. Tekst zawiera uwagi dotycz\u0105ce klimatu i sposobu prowadzenia, ale nie dominuj\u0105 one nad wartk\u0105 akcj\u0105. Podczas gdy opis poszczeg\u00f3lny scen jest zrozumia\u0142y i grywalny, czasami pojawi\u0105 si\u0119 problemy z opisem ca\u0142o\u015bci fabu\u0142y: po lekturze tekstu nie do ko\u0144ca rozumiem, na czym polega w og\u00f3le Wy\u015bcig Herbaciany i jakie s\u0105 jego zasady. Czy sumuje si\u0119 czasy obydwu etap\u00f3w podro\u017cy? Czy wolno legalnie atakowa\u0107 inne statki? Pyta\u0144 nie brakuje te\u017c w innych kwestiach, np. dlaczego gracze zostaj\u0105 w finale zaaresztowani, gdy wcze\u015bniej domy\u015blnie zatopili wszystkie rywalizuj\u0105ce statki i chyba tylko donos w\u0142asnej za\u0142ogi m\u00f3g\u0142by po\u015bwiadczy\u0107, \u017ce inne jednostki nie zagin\u0119\u0142y podczas sztormu? Skoro ju\u017c o procesie mowa, to czy s\u0142owa jednego rzekomego oficera wystarcz\u0105, by ocali\u0107 ich przed spiskiem, toczonym przez najwa\u017cniejsze osoby w pa\u0144stwie w obronie jego strategicznych interes\u00f3w? Pisz\u0119 o tym tak szczeg\u00f3\u0142owo, bo o tych niedom\u00f3wieniach mo\u017cna zapomnie\u0107 podczas lektury konkretnych scen. Z pewno\u015bci\u0105 warto by\u0142oby podda\u0107 scenariusz uwa\u017cnej lekturze kilku znajomych, kt\u00f3rych zdaniem by\u0142oby wy\u0142apywanie takich fabularnych niejasno\u015bci. Podejrzewam, \u017ce autor zna odpowiedzi na wszystkie pytania lub zasugerowa\u0142 je w tek\u015bcie \u2013 nale\u017ca\u0142oby przedstawi\u0107 je ja\u015bniej.<\/p>\n<p>Podr\u00f3\u017ce morskie to spore wyzwanie na sesji RPG. Trudno\u015bci\u0105 jest zwr\u00f3cenie uwagi na trwanie samej podr\u00f3\u017cy (tak, aby unikn\u0105\u0107 efektu teleportu) oraz rozgrywanie konfrontacji w tych specyficznych okoliczno\u015bciach. Wielki po\u015bcig broni si\u0119 tutaj ca\u0142kiem nie\u017ale. Podr\u00f3\u017c morsk\u0105 mo\u017ce urozmaici\u0107 jeden z zasugerowanych w dodatku przerywnik\u00f3w, a konfrontacje przeprowadzane s\u0105 z wykorzystaniem odpowiedniej mechaniki. Z drugiej strony, autor ostrzega, \u017ce walka statk\u00f3w nie powinna zamieni\u0107 si\u0119 w suchy ci\u0105g rzut\u00f3w ko\u015bci\u0105 \u2013 wci\u0105\u017c wydaje mi si\u0119 to nie\u0142atwe, szczeg\u00f3lnie, gdy prowadz\u0105cy nie jest specjalist\u0105 w zakresie bitew morskich. Ka\u017cdy mistrz gry mniej wi\u0119cej wie, jak poprowadzi\u0107 pojedynek na rapiery, ale w przypadku starcia na morzu zestaw dodatkowych wskaz\u00f3wek by\u0142by du\u017c\u0105 zalet\u0105.<\/p>\n<p>Zapewne nietrudno znale\u017a\u0107 inne problemy z Wielkim wy\u015bcigiem, wiele z nich to jednak po prostu cechy konwencji. Trudno zaprzeczy\u0107, \u017ce scenariusz jest dosy\u0107 liniowy: bohaterowie mog\u0105 jednak decydowa\u0107 o tym, w jaki spos\u00f3b rozwi\u0105za\u0107 wyzwania w portach, do nich te\u017c nale\u017cy decyzja o wsp\u00f3\u0142pracy z Diab\u0142em Morskim (cho\u0107 tam przyda\u0142oby si\u0119 podkre\u015blenie konsekwencji ka\u017cdego z wybor\u00f3w i motyw\u00f3w Jonesa).<\/p>\n<p>Mimo wad: interesuj\u0105cy, dopracowany w szczeg\u00f3\u0142ach scenariusz w oryginalnych realiach. Licz\u0119 na wi\u0119cej w kolejnej edycji!<\/p>\n<h2>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h2>\n<p>Jestem znad morza, mam patent \u017ceglarski, kocham \u017caglowce i Piraci z Karaib\u00f3w zawsze mnie ciesz\u0105 (nawet IV cz\u0119\u015b\u0107 wywo\u0142uje u\u015bmiech). Mam wi\u0119c idealne podstawy, \u017ceby zosta\u0107 fanem lub wrogiem tego scenariusza. A powiem ze smutkiem, \u017ce jest mi on oboj\u0119tny. Po prostu jest tak pro\u015bciutki fabularnie, tak ma\u0142o w nim prawdziwego morza, tak du\u017co motyw\u00f3w deus ex machina, \u017ce po prostu chyba szybko go zapomn\u0119. To maj\u0105 by\u0107 Savage Worlds w pe\u0142ni swej brawurowo\u015bci i filmowo\u015bci?<\/p>\n<p>Tekst przygody z\u0142o\u017cony zosta\u0142 bardzo \u0142adnie, otrzymali\u015bmy karty postaci (z, jak to potwierdzili znawcy mechaniki Savage World, s\u0142abo mechanicznie stworzonymi postaciami), karty statk\u00f3w i liczne wstawki fabularne w samym tek\u015bcie. Pod tym ca\u0142ym blichtrem i edycyjnym przygotowaniem kryje si\u0119 za\u015b \u201eameryka\u0144ska fabu\u0142ka \u2013 wydmuszka\u201d. Nie wnikam w nielogiczno\u015bci trasy i element\u00f3w przygody, nie oceniam odhaczania listy element\u00f3w obowi\u0105zkowych w fabu\u0142ach \u017ceglarskich (pijatyka, w\u0105\u017c morski, sztorm, walka na morzu itd.). Sztampowo\u015b\u0107 jest jednak straszna i nie ma tu pasji.<\/p>\n<p>Musz\u0119 tak\u017ce oceni\u0107 grywalno\u015b\u0107 i atmosfer\u0119 wszechw\u0142adzy Mistrz Gry. Bohaterowie maj\u0105 reagowa\u0107, a MG b\u0119dzie odkre\u015bla\u0142 rozegrane sceny. Gdzie tu brawurowa rado\u015b\u0107 z bycia herosem, skoro wszystko wygl\u0105da jak \u201eprogram obowi\u0105zkowy i nic wi\u0119cej\u201d. Fina\u0142 za\u015b ju\u017c mnie pod\u0142ama\u0142, bo nic tak nie wkurza jak dokopanie dru\u017cynie i lansowanie ulubionego BN Mistrza Gry. To on jest g\u0142\u00f3wnym bohaterem i ratuje po\u015blednie postacie, w jakie wcielaj\u0105 si\u0119 gracze. Autor nawet nie zaprz\u0105tn\u0105\u0142 sobie g\u0142owy tym, co zrobi\u0105 nasi bohaterowie w scenie fina\u0142owej. Posta\u0107 odgrywana przez MG wchodzi na scen\u0119, przedstawia si\u0119, kurtyna, koniec. Kto by si\u0119 tam przejmowa\u0142 bohaterami z drugiego planu.<\/p>\n<p>Bardzo si\u0119 zawiod\u0142em, bo upiorne oceany w Deadlands mog\u0142yby mie\u0107 niez\u0142ego kopa fabularnego.<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejsze zalety: Edycyjnie jeden z naj\u0142adniejszych scenariuszy w tej edycji.<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejsze wady: Wydmuszkowa fabu\u0142a i lansowanie ulubionego BN Mistrza Gry kosztem graczy.<\/p>\n<h2>Dominika \u201cBlanche\u201d St\u0119pie\u0144<\/h2>\n<p>\u201eWielki Wy\u015bcig Herbaciano-Upiorytowy\u201d to kolejna edytorska pere\u0142ka tej edycji, co wi\u0119cej, \u00f3w pi\u0119kny, ultra klimatyczny pdf zawiera ca\u0142kiem dobrym scenariusz. Szkoda tylko, \u017ce autorowi zabrak\u0142o naprawd\u0119 dobrego pomys\u0142u na fina\u0142 przygody.<\/p>\n<p>Zaczyna si\u0119 \u015bwietnie: wprowadzanie in medias res, a potem retrospekcja, kt\u00f3ra pozwala graczom odkry\u0107, dlaczego w poprzedniej scenie ich postaciom tak bardzo si\u0119 spieszy\u0142o \u2013 osobi\u015bcie bardzo lubi\u0119 tego rodzaju zabiegi, bo pozwalaj\u0105 w pe\u0142ni skupi\u0107 si\u0119 na budowaniu klimatu i na dzie\u0144 dobry funduj\u0105 graczom emocjonuj\u0105c\u0105 scen\u0119.<\/p>\n<p>Scenariusz zawiera sporo morskich smaczk\u00f3w i na pewno wywo\u0142a spory entuzjazm u wszystkich RPG-wc\u00f3w \u2013 \u017ceglarzy. Na szcz\u0119\u015bcie, autor nie zapomnia\u0142 te\u017c o ca\u0142ej reszcie potencjalnych odbiorc\u00f3w i kilkakrotnie przypomina, \u017ce aby zagra\u0107 w \u201eWielki Wy\u015bcig Herbaciano-Upiorytowy\u201d niekoniecznie trzeba by\u0107 wilkiem morskim. To cenna wskaz\u00f3wka, kt\u00f3rej nie mo\u017cna powt\u00f3rzy\u0107 zbyt wiele razy. Mia\u0142am okazj\u0119 na w\u0142asnej sk\u00f3rze przekona\u0107 si\u0119, \u017ce w przypadku mocno specjalistycznych przyg\u00f3d niekt\u00f3rzy MG zapominaj\u0105, \u017ce wiedza gracza nie musi by\u0107 r\u00f3wna wiedzy postaci. Szkoda natomiast, \u017ce dodatek z morskimi scenami jest tak ubogi. Spodziewa\u0142abym si\u0119 czego\u015b znacznie bardziej rozbudowanego, bo po przygodzie jasno wida\u0107, \u017ce morskie klimaty s\u0105 bliskie sercu tw\u00f3rcy. Inna sprawa, \u017ce ju\u017c sam\u0105 zalet\u0105 jest to, \u017ce autor pomy\u015bla\u0142 o stworzeniu tego rodzaju pomocy dla MG. Przyda\u0142by si\u0119 nawet jeszcze jeden dodatek, tym razem o Szanghaju.<\/p>\n<p>Bardzo podobaj\u0105 mi si\u0119 sceny z Davy&#8217;m Jonesem, zar\u00f3wno pojedynek, jak i paktowanie na morzu. \u015awietnie, \u017ce pojedynek to nie pusta przepychanka bez fabularnych konsekwencji, ale rzeczywiste zagro\u017cenie \u2013 posta\u0107 gracza mo\u017ce zgin\u0105\u0107, a pierwszego w konsekwencji otrzyma\u0107 nieoczekiwany awans. Autor pomy\u015bla\u0142 te\u017c o dodatkowym bohaterze dla pechowca, kt\u00f3ry straci\u0142 kapitana. Super. Mega klimatyczna jest r\u00f3wnie\u017c scena zwierania paktu z Morskim Diab\u0142em podczas sztormu szalej\u0105cego na Cape Horn. Jedyne, czego w tym wszystkim brakuje to \u015bcis\u0142ego okre\u015blenia jego motywacji \u2013 do czego tak naprawd\u0119 d\u0105\u017cy i jak\u0105 rol\u0119 maj\u0105 w tym odegra\u0107 bohaterowie graczy? Dobrze by\u0142oby wprost udzieli\u0107 takich informacji Mistrzowi Gry.<\/p>\n<p>Rewelacyjnym pomys\u0142em jest wprowadzenie w\u0105tku pt.: \u201eznany \u015bwiat umiera przez post\u0119p\u201d w postaci zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 dominacji parowc\u00f3w i maszyny do kontrolowania pogody. Scenariusz sporo traci na tym, \u017ce nie zosta\u0142y one szerzej wykorzystane, a jedynie przewijaj\u0105 si\u0119 w tle. Tak fajne elementy nale\u017cy mo\u017cliwie szeroko wykorzystywa\u0107.<\/p>\n<p>\u201eWielki Wy\u015bcig&#8230;\u201d dobrze spisuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c, jako narz\u0119dzie-pomoc dla Mistrza Gry. Sceny s\u0105 rozpisane zgodnie ze schematem cel graczy \u2013 cel MG, a autor wprost wyja\u015bnia, jak rozwi\u0105za\u0107 pewne kwestie. Z punktu widzenia RPG-owej praktyki jedyne, do czego mog\u0119 si\u0119 przyczepi\u0107 to kolor czcionki u\u017cywanej do opis\u00f3w \u2013 za ma\u0142o kontrastuje z wykorzystanym t\u0142em.<\/p>\n<p>Mimo pewnych potkni\u0119\u0107, \u201eWielki Wy\u015bcig&#8230;\u201d to \u015bwietny scenariusz, kawa\u0142 dobrej roboty. \u201ePoprowadzi\u0142abym co\u015b takiego z przyjemno\u015bci\u0105\u201d &#8211; my\u015bl\u0119, czytaj\u0105c kolejne strony. W tym momencie dochodz\u0119 do sceny fina\u0142owej, w kt\u00f3rej bohaterowie graczy nie maj\u0105 nic do powiedzenia, a ich los w pe\u0142ni zale\u017cy od NPC-a. Moje wcze\u015bniejsze uznanie dla umiej\u0119tno\u015bci i wysi\u0142k\u00f3w autora musi schowa\u0107 si\u0119 w obliczu takiego fina\u0142u. Smutne.<\/p>\n<h2>Mateusz Wielgosz<\/h2>\n<p>\u015awietny pocz\u0105tek, wskakujemy w \u015brodek brawurowej przygody. Praca \u015blicznie przygotowana edytorsko, chocia\u017c t\u0142o utrudnia\u0142o lektur\u0119. Chyba zakocha\u0142em si\u0119 w tabelce dot. \u015bledztwa. Jako, \u017ce to jedynie cz\u0119\u015b\u0107 przygody, tak sprawne \u201eza\u0142atwienie\u201d, czy mo\u017ce raczej \u201euporz\u0105dkowanie\u201d kwestii zbierania informacji jest \u015bwietne.<\/p>\n<p>Poza tym przygoda jest niby liniowa, ale gracze s\u0105 jej centrum i maj\u0105 pe\u0142n\u0105 swobod\u0119 w realizowaniu poszczeg\u00f3lnych fragment\u00f3w. MG nie jest jednak\u017ce pozostawiony na lodzie, tylko otrzymuje konkretne sugestie jak mo\u017cna sprosta\u0107 poszczeg\u00f3lnym problemom.<\/p>\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 jest prawdziwie morsk\u0105 przygod\u0105, o co zawsze trudno nawet w 7th Sea. Aczkolwiek \u201eDodatek I \u2013 sceny morskie\u201d jest zdecydowanie za skromny by wycisn\u0105\u0107 w pe\u0142ni potencja\u0142 przeprawy w obie strony. No i jedna, ogromna wada na koniec \u2013 epilog przygody jest kompletnie do niczego. Wygl\u0105da na napisany na kolanie. Nie wystarczy to jednak bym zmieni\u0142 zdanie \u2013 \u201eWielki Wy\u015bcig Herbaciano-Upiorytowy\u201d to jeden z lepszych scenariuszy tej edycji.<\/p>\n<p>Cytacik \u2013 \u201eCel MG: Stworzy\u0107 emocjonuj\u0105cy fina\u0142 przygody.\u201d<\/p>\n<h2>Pawe\u0142 Bogdaszewski<\/h2>\n<p>Pierwsze wra\u017cenie<br \/>\nMorski Deadlands. Wow. Brzmi wspaniale. Kolejny scenariusz doskona\u0142y edycyjnie. Tytu\u0142 oraz za\u0142o\u017cenia wst\u0119pne to r\u00f3wnie\u017c dobra robota. Troszk\u0119 razi ca\u0142y minimalizm opis\u00f3w przy sporej ilo\u015bci tekstu, ale mo\u017cna przymkn\u0105\u0107 na to oko. Scenariusz startuje u mnie z wysokiego pu\u0142apu wymaga\u0144 (i jej czasem ostry ton wynika g\u0142\u00f3wnie z tej przyczyny).<\/p>\n<p>Bohaterowie<br \/>\nKapitan, pierwszy oficer, bosman i jako zapasowy szantyman (taki kuglarz). Za\u0142o\u017cenia s\u0105 ca\u0142kiem smakowite,bohaterowie zupe\u0142nie standardowa i potencjalnie to doskona\u0142a dru\u017cyna do morskich opowie\u015bci. Zabrak\u0142o mi tutaj poza odg\u00f3rnymi za\u0142o\u017ceniami jakiej\u015b fabularnej otoczki (lub wr\u0119cz odwrotnie, sugestii jak stworzy\u0107 bohater\u00f3w od zera). Mimo to mamy potencjaln\u0105 ekip\u0119 do prowadzenia od zaraz.<\/p>\n<p>Autor poleg\u0142 przy wykorzystaniu mechaniki systemu podczas tworzenia postaci. \u017badna posta\u0107 nie potrafi p\u0142ywa\u0107, \u017cadna nie zna si\u0119 na wspinaczce. Wszyscy maj\u0105 tylko \u015bmieciowe zawady typu honorowy czy lojalny(gdzie jednooki, gdzie jednor\u0119ki? Koszmary? Uzale\u017cnienia?). Ka\u017cdy zna si\u0119 na je\u017adziectwie(dla jednej sceny). Szantymen jak to przysta\u0142o na maga jest ramolem. Bosman nie zna si\u0119 na przekonywaniu ani wypytywaniu. Najwidoczniej zabrak\u0142o punkt\u00f3w.<br \/>\nBy\u0107 mo\u017ce lepiej by;o by zdecydowa\u0107 si\u0119 na inn\u0105 mechanik\u0119 czy te\u017c modyfikacje ju\u017c istniej\u0105cej. Osobi\u015bcie nie jestem na tyle przywi\u0105zany do zgodno\u015bci z oficjaln\u0105 wyk\u0142adni\u0105(szczeg\u00f3lnie w morskich opowie\u015bciach w martwych ziemiach) by krzywo patrze\u0107 na logiczne zmiany. Ka\u017cda posta\u0107 ma 2-3 punkty utopione w \u017ceglarstwie, nawigacji i spostrzegawczo\u015bci co jak mniemam jest przyczyn\u0105 tak dziwnego rozdania punkt\u00f3w. Jaka\u015b odg\u00f3rna zasada, pochodzenie lub nawet specjalna przewaga mog\u0142a by gwarantowa\u0107 \u017ceglarzom po jednym punkcie w \u017ceglarstwie, nawigacji, spostrzegawczo\u015bci i p\u0142ywaniu za\u0142atwiaj\u0105c problem od r\u0119ki.<br \/>\nW por\u00f3wnaniu z drugim scenariuszem do SWEPLa (w wielkim \u015bwiecie) mechaniczna kreacja postaci wypada naprawd\u0119 s\u0142abo.<\/p>\n<p>Fabu\u0142a<br \/>\nPocz\u0105tek w formie futurospekcji to \u015bwietny pomys\u0142. Trudny w realizacji, ale smakowity. Je\u015bli fabu\u0142a i tak jest zaplanowana to warto rozpocz\u0105\u0107 z kopyta. Czytaj\u0105c pierwszy rozdzia\u0142 zastanawia\u0142em si\u0119 jedynie jak autor to zrealizowa\u0142, jak zach\u0119ci\u0142 Graczy do stworzenia ceny kt\u00f3ra ju\u017c odegrali. Niestety, s\u0142abo. Ot, jeste\u015bcie pijani, no i z tej racji pewnie to zrobicie. Ogarni\u0119ci Gracze i tak odegraj\u0105 to odpowiednio, rozumiej\u0105c konwencje. W innym przypadku scena mo\u017ce si\u0119 zawali\u0107. Kolejna (trzecia) scena r\u00f3wnie\u017c zgrzyta. Bohaterowie s\u0105 na kacu i zastanawiaj\u0105 si\u0119(Gracze podobno te\u017c) jak dosz\u0142o do tego \u017ce uczestnicz\u0105 w wy\u015bcigu. Tyle \u017ce prze chwil\u0105 w\u0142a\u015bnie odegrali scen\u0119 zak\u0142adu&#8230; mam wra\u017cenie \u017ce mia\u0142a by\u0107 to scena pierwsza (je\u015bli by\u0142a by ni\u0105, scenariusz wcale by nie straci\u0142), a autor dorobi\u0142 dwie wcze\u015bniejsze ju\u017c po niej zapominaj\u0105c o modyfikacji. Dalej mamy pojedynek w kt\u00f3rym mo\u017ce zgina\u0107 jeden BG (ale jest dla niego posta\u0107 zast\u0119pcza, super) ale nie mo\u017ce zgin\u0105\u0107 BN. Ca\u0142kiem sprawnie zrealizowane \u015bledztwo i niezrozumia\u0142ymi podstawami. Bijatyki, po\u015bcigi, bitwy na morzu. Ca\u0142o\u015b\u0107 wie\u0144czy fatalny epilog nad kt\u00f3rym nie warto si\u0119 wy\u017cywa\u0107. Ot, rozumiem ze mo\u017ce by\u0107 to wst\u0119p do kolejnej przygody, jednak kogo\u015b warto by\u0142o by za to przepu\u015bci\u0107 pod kilem(\u017cart).<\/p>\n<p>Bohater niezale\u017cny<br \/>\nIdea diab\u0142a morskiego Johnsa by\u0142a by super. Szkoda ze jest nie\u015bmiertelny, nie mo\u017cna mu si\u0119 przeciwstawi\u0107 i w\u0142a\u015bciwie nie jest to bohater niezale\u017cny a wola mistrza gry. To najwi\u0119ksza wada scenariusza.<\/p>\n<p>Podsumowanie<br \/>\nWielki wy\u015bcig nie jest z\u0142ym scenariuszem. Potrafi\u0119 wyobrazi\u0107 sobie sesje na jego podstawie. Mog\u0142aby by\u0107 to niezapomniana zabawa. Niestety, mn\u00f3stwo tu drobnych b\u0142\u0119d\u00f3w kt\u00f3re niekoniecznie wyjd\u0105 w grze, ale je\u015bli si\u0119 pojawi\u0105, mog\u0105 odebra\u0107 ca\u0142a rado\u015b\u0107. Pomys\u0142 jest wspania\u0142y (sk\u0105d upioryt w Szanghaju? Nie wa\u017cne), sceny mog\u0105 by\u0107 pe\u0142ne nastroju, klimat morskich opowie\u015bci wr\u0119cz kipi. Nastrojem i zamys\u0142em przygody odpowiada mi bardziej ni\u017c Niesko\u0144czeni, efektowno\u015bci\u0105 scen k\u0142adzie na \u0142opatki \u201ePoszukiwacza\u201d. Realizacja natomiast pozostawia bardzo wiele do \u017cyczenia. Je\u015bli by\u0142 by dobrze zrealizowany m\u00f3g\u0142by by\u0107 to m\u00f3j faworyt do Quentina. Przy obecnym stanie. nie wiem czy warto by (przy tak mocnej konkurencji) by\u0142 moim kandydatem do fina\u0142u. Wielka szkoda.<\/p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: Wielki wy\u015bcig herbaciano-upiorytowy Marcin Sztomberski &nbsp; System: SWEX pl 2.0 \/ Deadlands: Reloaded Setting: Deadlands, Londyn &#8211; Szanghaj &#8211; Cape Horn Gotowa mechanika: tak Modyfikacje zasad: tak (mokry proch, magia) Ilo\u015b\u0107 graczy: 3-4 Gotowe postacie: tak Ilo\u015b\u0107 sesji: 1-2 Dodatki: gotowe postacie, sceny morskie, statki Opis: W wyniku pijackich przechwa\u0142ek w tawernie portowej,<a class=\"more-link button\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=1844\">Czytaj dalej&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":1774,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[47,46,39,38,70],"tags":[],"class_list":["post-1844","page","type-page","status-publish","hentry","category-1-sesja-plus","category-2-sesje","category-3-graczy","category-4-graczy","category-deadlands"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1844","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1844"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1844\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/1774"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1844"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1844"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1844"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}