{"id":2670,"date":"2016-09-12T18:32:59","date_gmt":"2016-09-12T16:32:59","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=2670"},"modified":"2018-07-26T01:08:32","modified_gmt":"2018-07-25T23:08:32","slug":"przez-bramy-morra","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=2670","title":{"rendered":"Przez bramy Morra"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h4><a href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/09\/Przez-Bramy-Morra-konkurs-Quentin.pdf\"><em>Przez bramy Morra<\/em> Micha\u0142 \u201eBaniak\u201d Ba\u0144ka<\/a><\/h4>\n<p><strong>System:<\/strong> Warhammer Fantasy Role Play 2ed<\/p>\n<p><strong>Modyfikacje zasad:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Liczba graczy:<\/strong> 4 (sugerowana)<\/p>\n<p><strong>Gotowe postacie:<\/strong> tak (opcjonalnie)<\/p>\n<p><strong>Liczba sesji:<\/strong> 1-2<\/p>\n<p><strong>Dodatki:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Opis:<\/strong><\/p>\n<p>Przygoda rozpoczyna si\u0119 na szlaku mi\u0119dzy stolic\u0105 Ostermarku, miastem Bechafen a wiosk\u0105 Munkenhof, kt\u00f3rej okolice staj\u0105 si\u0119 miejscem wszystkich wydarze\u0144. Bohaterowie zostaj\u0105 wys\u0142ani, by pozna\u0107 losy pewnego kap\u0142ana i opiekuna lokalnej \u015bwi\u0105tyni Morra, Boga \u015amierci. Aby odkry\u0107, co sta\u0142o si\u0119 z zaginionym i jakie tajemnice skrywa zar\u00f3wno miejscowy cmentarz jak i ludno\u015b\u0107 wioski, bohaterowie musz\u0105 wej\u015b\u0107 w role \u015bledczych o niema\u0142ej odwadze, gdy\u017c to, co spotkaj\u0105, mo\u017ce przyprawi\u0107 o mocny dreszcz.<\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h1>Komentarze Kapitu\u0142y:<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Tomasz Pud\u0142o<\/h2>\n<p>Trzeba powiedzie\u0107 jedno &#8211; autor przygotowa\u0142 tekst w spos\u00f3b popisowy. Obramowania znane z oryginalnych podr\u0119cznik\u00f3w do WFRP2, fragmenty do przeczytania dla graczy, mapki, statystyki &#8211; ten scenariusz mo\u017cna prowadzi\u0107 z marszu po jednym przeczytaniu i jest to jego najwi\u0119ksza zaleta.<\/p>\n<p>Co wi\u0119cej, dok\u0142adnie tak, jak pisze to autor, scenariusz \u015bwietnie nada si\u0119 dla pocz\u0105tkuj\u0105cych prowadz\u0105cych, kt\u00f3rzy nie czuj\u0105 si\u0119 jeszcze zbyt pewnie. Struktura fabu\u0142y jest tu bardzo prosta &#8211; dostali\u015bcie misj\u0119 i macie j\u0105 wykona\u0107. S\u0105 gotowe postacie. S\u0105 przyk\u0142adowe odpowiedzi na najwa\u017cniejsze pytania. Prowadzenie powinno p\u00f3j\u015b\u0107 jak po ma\u015ble.<\/p>\n<p>Niestety, przyjrzenie si\u0119 scenariuszowi bli\u017cej ukazuje jasno jego najwi\u0119ksz\u0105 wad\u0119. Autor ma\u0142\u0105 wag\u0119 przywi\u0105zuje do motywacji. Zachowanie bohater\u00f3w niezale\u017cnych w historii w tle jest ma\u0142o wiarygodne. Gorsze jest jednak to, \u017ce najwa\u017cniejszy przeciwnik BG nie ma w og\u00f3le \u017cadnej motywacji (dzia\u0142a \u201cz sobie tylko znanych powod\u00f3w\u201d) albo jego motywacje opisane s\u0105 mgli\u015bcie. Gdy BG spotykaj\u0105 go po raz pierwszy scenarzysta pisze, \u017ce b\u0119dzie on chcia\u0142 pokona\u0107 BG \u201cza wszelk\u0105 cen\u0119\u201d, by po chwili uzna\u0107, \u017ce zabicie ich w tym punkcie nie jest w porz\u0105dku i potwora nale\u017cy wycofa\u0107 pod jakim\u015b bezsensownym pretekstem.<\/p>\n<p>Przez tego typu braki nie da si\u0119 tego tekstu potraktowa\u0107 elastyczniej a przy bardziej dociekliwych graczach prowadz\u0105cy \u201cPrzez Bramy Morra\u201d b\u0119dzie musia\u0142 wiele rzeczy domy\u015bla\u0107 na bie\u017c\u0105co. Szkoda, r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce rozdarty na dwoje potw\u00f3r m\u00f3g\u0142 by\u0107 o wiele ciekawszym przeciwnikiem.<\/p>\n<p>Podobnie jest z motywacjami dla graczy. W jednej ze scen BG spotykaj\u0105 dziewczynk\u0119, kt\u00f3ra prosi ich o odnalezienia jej psa. Poniewa\u017c ta scena jest na pocz\u0105tku scenariusza spodziewam si\u0119, \u017ce gracze b\u0119d\u0105 o tym pami\u0119ta\u0107. Gdy jednak natkn\u0105 si\u0119 na zaginione zwierze, scenariusz zupe\u0142nie zapomina, \u017ce mog\u0105 chcie\u0107 je odnale\u017a\u0107.<\/p>\n<p>Ostatecznie fabu\u0142a rozwi\u0105zuje si\u0119 tu sama, udzia\u0142 BG jest minimalny. Mo\u017ce si\u0119 to sprawdzi\u0107 tylko przy pocz\u0105tkuj\u0105cych graczach.<\/p>\n<p>By\u0142y w tym tek\u015bcie elementy poboczne, kt\u00f3re mi si\u0119 podoba\u0142y &#8211; umiejscowienie w settingu, poboczny w\u0105tek krypty Schemmacher\u00f3w &#8211; ale ostatecznie my\u015bl\u0119, \u017ce g\u0142\u00f3wna fabu\u0142a nie zosta\u0142a do\u015b\u0107 przemy\u015blana i to nie pozwala temu tekstowi zab\u0142ysn\u0105\u0107.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h2>\n<p>S\u0105 scenariusze, kt\u00f3re wzbudzaj\u0105 u mnie wielki sentyment, gdy\u017c budz\u0105 wspomnienia. Takie przygody jak ta, stanowi\u0142y wi\u0119kszo\u015b\u0107 moich sesji w liceum w latach 90-tych. Klasyczne, typowe, gdzie po \u201epodr\u00f3\u017cy na wie\u015b\u201d wykonuje si\u0119 tzw. \u201equesta\u201d i idzie dalej, w poczuciu dobrze wype\u0142nionego zadania. Warhammer jest za\u015b idealny do takiego staroszkolnego grania, bez kombinowania, \u017ce musi by\u0107 inaczej, bardziej rewolucyjnie i awangardowo.<\/p>\n<p>Ten scenariusz to po prostu sobotnia przygoda, zwyk\u0142a i no w\u0142a\u015bnie, zbyt zwyk\u0142a. Bez problemu bym rozegra\u0142 t\u0105 przygod\u0119 i pewnie by mi i dru\u017cynie dostarczy\u0142a mas\u0119 zabawy. Powsta\u0142oby troch\u0119 dobrych wspomnie\u0144, ale raczej nie wry\u0142aby si\u0119 w pami\u0119\u0107. Autor z wielk\u0105 staranno\u015bci\u0105 spisa\u0142 i przygotowa\u0142 fabu\u0142\u0119 jakich wiele, nie wychodz\u0105c ani na krok poza \u201eprogram obowi\u0105zkowy dla Warhammera\u201d. S\u0105 kap\u0142ani, halflingi i nieumarli w Ostermarku. Jest zakazany romans i mroczne si\u0142y, kt\u00f3re tak naprawd\u0119 nie b\u0119d\u0105 stanowi\u0107 \u017cadnego novum dla graczy, bo nie s\u0105 oryginalne lub frapuj\u0105ce, albo cho\u0107 wzbudzaj\u0105ce jakie\u015b g\u0142\u0119bsze refleksje. S\u0105 zahaczki, \u017ceby MG m\u00f3g\u0142 doda\u0107 co\u015b od siebie i \u201ewpi\u0105\u0107\u201d scenariusz w swoj\u0105 kampani\u0119.<\/p>\n<p>Wszystko jest co potrzeba. Tutaj musz\u0119 pochwali\u0107 autora, bo napracowa\u0142 si\u0119 i da\u0142 nawet przyk\u0142adowe postacie, oraz opisy do czytania dla mniej do\u015bwiadczonych Prowadz\u0105cych. To jest scenariusz bardzo przyjazny dla u\u017cytkownik\u00f3w i bardzo si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce na nasz konkurs przychodz\u0105 przygody, kt\u00f3re bez problemu mog\u0119 poleci\u0107 pocz\u0105tkuj\u0105cym. To dobry scenariusz do promowania naszego hobby.<\/p>\n<p>Tyle, \u017ce \u017ceby by\u0142 wart Quentina powinien czym\u015b zaskoczy\u0107, pokaza\u0107 \u201estare\u201d w nowy spos\u00f3b i klasyk\u0119 przedstawi\u0107 z jakim\u015b \u201epazurem\u201d, \u017ceby gracze nie zapomnieli go za szybko, \u017ceby to nie by\u0142 \u201ekolejny odcinek serialu\u201d, a najlepszy \u201eepizod w sezonie\u201d.<\/p>\n<p>My\u015bla\u0142em, co ja bym do\u0142o\u017cy\u0142. Po pierwsze na powa\u017cnie rozwa\u017cy\u0142 sensowno\u015b\u0107 pewnych zdarze\u0144. Cho\u0107by jak cmentarz wykorzystywany przez okoliczne wsie mo\u017ce by\u0107 nieodwiedzany przez miesi\u0105c. Le\u017cy kilometr od wioski, gdzie przybywaj\u0105 nasi bohaterowie. Gdy spada tam z wie\u017cy wielki dzwon (taki, kt\u00f3ry przykrywa cz\u0142owieka) to nikt tego nie us\u0142ysza\u0142. To za\u015b, \u017ce dzwon ma naostrzone brzegi i zamiast zmia\u017cd\u017cy\u0107 r\u0119k\u0119, obcina trzy palce nie wspomn\u0119. Wielu graczy zauwa\u017cy ten problem i b\u0119dzie mie\u0107 okazj\u0119 do \u017cart\u00f3w. To za\u015b psuje cz\u0119sto atmosfer\u0119 na sesji.<\/p>\n<p>Po drugi bym dopracowa\u0142 ciekawe pomys\u0142y z tekstu, bo maj\u0105 potencja\u0142. Cho\u0107by w przypadku rozdzielenia tragicznie zmar\u0142ej kochanki kap\u0142ana na dwa martwiaki (jeden z duszy, drugi z cia\u0142\u0105, co jest fajnym pomys\u0142em), pozwoli\u0142bym na scalenie ich obu, \u017ceby odzyska\u0142a \u015bwiadomo\u015b\u0107 i wr\u00f3ci\u0142a do \u017cycia jako np. o\u017cywieniec. To rodzi problem, czy pozostawi\u0107 martwiaka, kt\u00f3ry b\u0119dzie chcia\u0142 dalej chroni\u0107 dziecko i ukochanego, czy kap\u0142an Morra mo\u017ce mie\u0107 nieumar\u0142\u0105 kochank\u0119, czy kobieta przejdzie na Ciemn\u0105 Stron\u0119? Czy dru\u017cyna zabije \u0142agodnego o\u017cywie\u0144ca, kt\u00f3rego wskrzesi\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107? Etc.<\/p>\n<p>Chcia\u0142bym, \u017ceby wybory nie by\u0142y proste, \u017ceby gracze mieli szans\u0119 podyskutowa\u0107 i si\u0119 zastanowi\u0107. Lubie scenariusze, gdzie gracze musz\u0105 du\u017co decydowa\u0107 i mie\u0107 nie tylko problemy natury taktycznej \u201ejako co\u015b zabi\u0107?\u201d. Tutaj za\u015b g\u0142\u00f3wnie si\u0119 na tym sesja koncentruje, a np. ukryty schowek z magiczn\u0105 broni\u0105, jak z cRPG wprost \u015bwiadczy o pierwszoplanowej roli walki w fabule.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c to dobry scenariusz dla pocz\u0105tkuj\u0105cych, fajny epizod do kampanii, ale na Quentina to za ma\u0142o. Stary \u015awiat jest tutaj zbyt p\u0142aski i jednoznaczny, zbyt klasyczny i sztampowy.<\/p>\n<h2>Dominika St\u0119pie\u0144<\/h2>\n<p>\u201cPrzez bramy Morra\u201d, scenariusz do drugiej edycji Warhammera, to praca, kt\u00f3ra z jednej strony zachwyca dba\u0142o\u015bci\u0105 o opraw\u0119 graficzn\u0105, z drugiej za\u015b zawodzi tre\u015bci\u0105. Mi\u0142o\u015bnicy systemu, kt\u00f3rzy swoje RPG-owe wychowanie odebrali jeszcze w ramach pierwszej edycji mog\u0105 z sentymentu zobaczy\u0107 w niej klasyk\u0119, ja tymczasem widz\u0119, wprawdzie niezwykle pi\u0119knie podan\u0105, ale jednak sztamp\u0119.<\/p>\n<p>Tym, co wyr\u00f3\u017cnia \u201cPrzez bramy Morra\u201d jest bez w\u0105tpienia profesjonalny sk\u0142ad &#8211; autor zadba\u0142, aby jego praca wygl\u0105da\u0142a nie tylko bardzo dobrze, ale po prostu, jak oficjalny dodatek do systemu, z my\u015bl\u0105 o kt\u00f3rym zosta\u0142a napisana. Obcowanie ze scenariuszem przygotowanym z tak\u0105 dba\u0142o\u015bci\u0105 o opraw\u0119 graficzn\u0105 to prawdziwa przyjemno\u015b\u0107; przygoda wygl\u0105da, niczym wyci\u0119ta z podstawowego podr\u0119cznika do drugiej edycji Warhammera.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przy tym podkre\u015bli\u0107, \u017ce nie bez powodu pisz\u0119 o podr\u0119czniku podstawowym. \u201cPrzez bramy Morra\u201d nosi bowiem wszystkie znamiona startowego scenariusza, jaki zwykle jest zamieszczany w podr\u0119czniku g\u0142\u00f3wnym z my\u015bl\u0105 o wprowadzeniu \u015bwie\u017cej dru\u017cyny do \u015bwiata gry. To sprawia, \u017ce jest to jednocze\u015bnie naprawd\u0119 fajny RPG-owy materia\u0142 i jedynie przeci\u0119tna praca konkursowa.<\/p>\n<p>Z perspektywy pocz\u0105tkuj\u0105cego Mistrza Gry, kt\u00f3ry zamierza poprowadzi\u0107 pierwsz\u0105 sesj\u0119 swoim r\u00f3wnie zielonym RPG-owo kolegom \u201cPrzez bramy Morra\u201d to fantastyczny scenariusz! Nie tylko przygotowany w wyj\u0105tkowo estetyczny spos\u00f3b, ale przede wszystkim &#8211; z my\u015bl\u0105 o ko\u0144cowym odbiorcy produktu. W scenariuszu znalaz\u0142o si\u0119 miejsce nie tylko na opis intrygi, ale r\u00f3wnie\u017c wskaz\u00f3wki dotycz\u0105ce prowadzenia, gotowe opisy scen, gdyby MG nagle straci\u0142 wen\u0119, handouty, kt\u00f3re mo\u017cna wydrukowa\u0107 i wr\u0119czy\u0107 graczom podczas sesji, a tak\u017ce komplet gotowych, dopasowanych do przygody postaci. Gdybym rozpoczyna\u0142a swoj\u0105 przygod\u0119 z RPG od drugiej edycji Warhammera z przyjemno\u015bci\u0105 poprowadzi\u0142abym swoim graczom taki scenariusz, aby zapozna\u0107 ich z systemem i realiami \u015bwiata.<\/p>\n<p>S\u0119k w tym, \u017ce po przygodzie, kt\u00f3ra zostaje zg\u0142oszona na konkurs na najlepszy scenariusz oczekuj\u0119 znacznie wi\u0119cej. Prosta, klasyczna fabu\u0142a ko\u0144czy w zasadzie w momencie, w kt\u00f3rym powinna zaczyna\u0107 si\u0119 mroczna, skomplikowana intryga. Scenariusz przeznaczony jest wy\u0142\u0105cznie dla pocz\u0105tkuj\u0105cych graczy, co znacznie ogranicza z jednej strony mo\u017cliwo\u015bci bohater\u00f3w w \u015bwiecie gry, z drugiej natomiast &#8211; kr\u0105g odbiorc\u00f3w, bo z pewno\u015bci\u0105 niewiele znalaz\u0142oby si\u0119 os\u00f3b z d\u0142u\u017cszym RPG-owym sta\u017cem, kt\u00f3re rozgrywaj\u0105c go faktycznie dobrze by si\u0119 bawi\u0142y. Sztampowo\u015b\u0107 i prostota sprawiaj\u0105, \u017ce tak naprawd\u0119 odpowiedzialno\u015b\u0107 za udan\u0105 sesj\u0119 w ca\u0142o\u015bci sk\u0142adana jest na barkach MG, a to przecie\u017c przygoda sama w sobie powinna wywo\u0142a\u0107 efekt \u201cWow!\u201d.<\/p>\n<p>Przygodzie brakuje tego czego\u015b, co mog\u0142oby przyku\u0107 uwag\u0119 tak\u017ce bardziej do\u015bwiadczonych RPG-owo zawodnik\u00f3w &#8211; ciekawego fabularnego twista, niesamowitej oryginalnej lokacji, zaskakuj\u0105co zwrotu akcji lub bohater\u00f3w prawdziwie, osobi\u015bcie zaanga\u017cowanych w wydarzenia. Szczeg\u00f3lnie boli mnie brak tego ostatniego elementu, nie znosz\u0119 bowiem schematu \u201cMam dla was zadanie\u201d, kt\u00f3ry z definicji stawia postaci graczy nieco z boku wydarze\u0144 w sensie emocjonalnego zaanga\u017cowania. Nawet niezbyt skomplikowan\u0105 fabu\u0142\u0119 mo\u017cna uczyni\u0107 szalenie emocjonuj\u0105c\u0105, je\u017celi od przebiegu wydarze\u0144 losy bohater\u00f3w zale\u017c\u0105 w bardziej bezpo\u015bredni spos\u00f3b, osobisty spos\u00f3b. Autor przygody bardzo postara\u0142 si\u0119, aby stworzy\u0107 gotow\u0105 dru\u017cyn\u0119 odpowiednio dopasowan\u0105 do stawianych w scenariuszu wyzwa\u0144 &#8211; bardzo \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie pomy\u015bla\u0142 przy tym, aby bohaterowie byli prawdziwie zaanga\u017cowani w wydarzenia i powi\u0105zani ze sob\u0105 czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko majacz\u0105ca w tle, o kt\u00f3rym \u0142atwo zapomnie\u0107, \u015bwi\u0105tynia w Bechafen.<\/p>\n<h2>Mateusz Wielgosz<\/h2>\n<p>Poza &#8222;podwojeniem&#8221; nieszcz\u0119snej, nieumar\u0142ej kobiety, brak tu czegokolwiek co zwr\u00f3ci\u0142o by moj\u0105 uwag\u0119. Pod wzorowym sk\u0142adem doskonale oddaj\u0105cym oficjalne materia\u0142y do Warhammera, kryje si\u0119 sztampowy, prosty scenariusz.<\/p>\n<p>Nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce mo\u017cna z tego wyczarowa\u0107 dobr\u0105 przygod\u0119. W\u0105tpi\u0119 by kry\u0142 si\u0119 tu potencja\u0142 na co\u015b wybitnego. Solidna robota przy tle postaci nie zrekompensuje nieciekawej historii tu i teraz. Mo\u017ce gdyby odkrywanie przesz\u0142o\u015bci by\u0142o bardziej ekscytuj\u0105ce &#8222;Przez bramy Morra&#8221; wypad\u0142oby lepiej?<\/p>\n<p>Ponadto niepokoi mnie, \u017ce pewne elementy scenariusza znajduj\u0105 si\u0119 za furtk\u0105 pod tytu\u0142em &#8222;zdaj test&#8221;. A jak nie zdaj\u0105? Czy MG b\u0119dzie musia\u0142 przepycha\u0107 bohater\u00f3w przez scenariusz? Co je\u015bli niefortunna dru\u017cyna nie znajdzie magicznego miecza?<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Mochocki<\/h2>\n<p>Solidny klasyk. Swego czasu, nadawa\u0142by si\u0119 na oficjalny warhammerowski materia\u0142 dla pocz\u0105tkuj\u0105cych, m\u00f3g\u0142by te\u017c trafi\u0107 na \u0142amy starej \u201cMagii i Miecza\u201d. Si\u0119gaj\u0105c pami\u0119ci\u0105 do mrocznych lat 90-tych, kln\u0119 si\u0119, \u017ce materia\u0142y tej jako\u015bci znajdowa\u0142y drog\u0119 do drukowanych publikacji. Jest klasyczna fabu\u0142a z gniewnym duchem, kt\u00f3rego zw\u0142oki trzeba pogrzeba\u0107, by da\u0107 duszy wieczny spok\u00f3j. Jest walka z potworem, kt\u00f3rego pokona\u0107 mo\u017cna tylko znajduj\u0105c magiczny miecz. Zapoznajemy graczy z kilkoma wa\u017cnymi elementami Starego \u015awiata, jak kult Morra, o\u017cywie\u0144cy, osadnictwo, podr\u00f3\u017ce, zakupy\u2026<\/p>\n<p>W sumie &#8211; nie wiem, czemu autor celowo wzi\u0105\u0142 si\u0119 za przygod\u0119 dla dru\u017cyny pocz\u0105tkuj\u0105cej, aby ukryty miecz by\u0142 jedyn\u0105 szans\u0105 na sukces? Takie profilowanie scenariusza niepotrzebnie ogranicza kr\u0105g odbiorc\u00f3w. Nieco wi\u0119cej wysi\u0142ku, a da\u0142o by si\u0119 z tego zrobi\u0107 scenariusz uniwersalny, kt\u00f3remu nie zaszkodzi udzia\u0142 dru\u017cyny od razu wyposa\u017conej w magi\u0119. No, ale c\u00f3\u017c na to poradz\u0119? Decyzj\u0105 designersk\u0105 jest to rzecz \u201cdla pocz\u0105tkuj\u0105cych\u201d i tak staram si\u0119 j\u0105 oceni\u0107.<\/p>\n<p>I oceniam, \u017ce w swej kategorii jest ca\u0142kiem dobra. G\u0142\u00f3wny quest to jak rzek\u0142em wy\u017cej: mocno liniowa klisza-klasyka. Ale do tego w tle mamy parow\u0105tkow\u0105 histori\u0119 ma\u0142ej spo\u0142eczno\u015bci, wraz z ludzkimi problemami, planami i nami\u0119tno\u015bciami. Nawet z biznesplanami, kt\u00f3re nie maj\u0105 zwi\u0105zku z g\u0142\u00f3wnym questem, za to zmy\u015blnie dodaj\u0105 kolorytu. Kawa\u0142ek historii, kt\u00f3ry dodaje BN-om g\u0142\u0119bi, motywacji i realno\u015bci (cho\u0107by to by\u0142a realno\u015b\u0107 w stylu fantasy, gdzie wie\u015b na odludziu ma gospod\u0119 z wysokim standardem hotelarskim). Naprawd\u0119 ciekawie opracowany materia\u0142, budz\u0105cy nutk\u0119 nostalgii za czasami \u015bwietno\u015bci Warhammera.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Smole\u0144<\/h2>\n<p>Podr\u0119cznikowy uk\u0142ad scenariusza w gruncie rzeczy odpowiada zawarto\u015bci \u2014 Przez bramy Morra to granicz\u0105ca z bana\u0142em przygoda wprowadzaj\u0105ca, kt\u00f3ra mog\u0142aby zosta\u0107 do\u0142\u0105czona do oficjalnej podstawki systemu. Prosta historia kap\u0142ana podupad\u0142ej \u015bwi\u0105tynni, obl\u0119\u017conego przez z\u0142e si\u0142y, zakre\u015bla dos\u0142ownie kilka wydarze\u0144: zwiedzanie okolicznej wioski, przepytywanie wie\u015bniak\u00f3w z plotek, eksploracja w miar\u0119 klimatycznego klasztoru boga \u015bmierci i w ko\u0144cu fina\u0142owe rozwi\u0105zanie dramatu. Wszystko spisane jest w przejrzysty spos\u00f3b i nadaje si\u0119 do natychmiastowego wykorzystania, autor do\u0142\u0105czy\u0142 potrzebne statystyki i propozycje bohater\u00f3w. Scenariusz m\u00f3g\u0142by stanowi\u0107 podstaw\u0119 ca\u0142kiem udanej, kr\u00f3tkiej sesji, ale wynika\u0142oby to przede wszystkim z \u201ebazowej\u201d przyjemno\u015bci fabularnej zabawy z przyjaci\u00f3\u0142mi. Dru\u017cyna jakkolwiek obeznana z systemem nie znajdzie tu natomiast nic, czego nie widzia\u0142aby ju\u017c wiele razy, mo\u017ce z wyj\u0105tkiem nieco nieszablonowej walki z eterycznym przeciwnikiem. Pocz\u0105tkuj\u0105cy prowadz\u0105cy m\u00f3g\u0142by z kolei mie\u0107 pewien problem z interesuj\u0105cym poprowadzeniem pierwszej cz\u0119\u015bci, w kt\u00f3rej brakuje wyzwa\u0144 i napi\u0119cia: niejedna dru\u017cyna ograniczy do minimum interakcje z osad\u0105 i karczm\u0105, aby szybciej rozpocz\u0105\u0107 prawdziw\u0105 przygod\u0119, kt\u00f3ra oka\u017ce si\u0119 wtedy bardzo kr\u00f3tka.<\/p>\n<p>Cho\u0107 przygoda utrzymana jest w ponurym klimacie \u2014 nieszcz\u0119\u015bliwe mi\u0142o\u015bci, samob\u00f3jstwa, ciemne moce \u2014 w opisie miejscami przebija si\u0119 odrobina groteski (pogrzebanie bohatera niezale\u017cnego \u017cywcem okre\u015blone jest jako \u201enawet zabawny ci\u0105g wydarze\u0144\u201d, odci\u0119te przez wielki dzwon palce). By\u0107 mo\u017ce mocniejsze pod\u0105\u017cenie t\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 uczyni\u0142oby przygod\u0119 cho\u0107 odrobin\u0119 oryginaln\u0105 i \u015bwie\u017c\u0105, dzi\u0119ki czemu mog\u0142aby ona zaj\u0105\u0107 miejsce w\u015br\u00f3d wyr\u00f3\u017cnionych prac.<\/p>\n<h2>Jakub Osiejewski<\/h2>\n<p>&#8222;Przez bramy Morra&#8221; to do\u015b\u0107 sztampowy scenariusz do Warhammera, kt\u00f3rego najwi\u0119ksz\u0105 zalet\u0105 jest profesjonalny sk\u0142ad. No, mo\u017ce troch\u0119 przesadzam. To do\u015b\u0107 dobra wprowadzaj\u0105ca przygoda do gry, cho\u0107 brakuje tu np. Chaosu, czyli g\u0142\u00f3wnego ko\u0142a zamachowego odr\u00f3\u017cniaj\u0105cego Stary \u015awiat od innych uniwers\u00f3w fantasy. Bohaterowie otrzymuj\u0105 questa, wyruszaj\u0105, zmierzaj\u0105 si\u0119 z niepokonanym przeciwnikiem, w mini-\u015bledztwie\/eksploracji lokacji odnajduj\u0105 magiczn\u0105 bro\u0144, dzi\u0119ki kt\u00f3rej mog\u0105 pokona\u0107 bossa, zadbaj\u0105 by niesprawiedliwo\u015bci sta\u0142o si\u0119 zado\u015b\u0107 i odjad\u0105 w stron\u0119 zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca. Scena z wiejskim sklepikiem przypomina mi pogrywy z czas\u00f3w podstaw\u00f3wki, jest niezwykle wr\u0119cz rozczulaj\u0105ca.<\/p>\n<p>Przygoda wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 spo\u015br\u00f3d innych g\u0142\u00f3wnie \u0142adn\u0105 oficjaln\u0105 szat\u0105 graficzn\u0105, ale warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce to jedna z nielicznych przyg\u00f3d do Warhammera, kt\u00f3re s\u0105 do Warhammera. Co wi\u0119cej, do drugiej edycji, zbie\u017cnej z fluffem Battle&#8217;a (cho\u0107 specjalnie przejrza\u0142em Tome of Salvation, i nigdzie tam nie jest podane jakoby kap\u0142an\u00f3w Morra obowi\u0105zywa\u0142 celibat), a nie do pierwszej edycji &#8211; albo raczej dziwnego wyobra\u017cenia o niej, ze statkami powietrznymi czy staro\u017cytnymi elfimi magami ognia. Kolejnym plusem jest ciekawy pomys\u0142 na dw\u00f3ch nieumar\u0142ych z jednego przeciwnika &#8211; ale w gruncie rzeczy niewiele z tego wynika. My\u015bl\u0119 \u017ce to dobra przygoda na cotygodniow\u0105 sesj\u0119 &#8211; ale po jej zako\u0144czeniu niewielu b\u0119dzie chcia\u0142o wr\u00f3ci\u0107 do osady przedstawionej w przygodzie.<\/p>\n<h2>Pawe\u0142 Jasi\u0144ski<\/h2>\n<p>Przeci\u0119tna, sztampowa przygoda dla pocz\u0105tkuj\u0105cych, kt\u00f3ra mi mocno skojarzy\u0142a si\u0119 z najnowsz\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 komputerowego Wied\u017amina. W teorii jest tu wszystko: tragiczna mi\u0142o\u015b\u0107, nie\u015blubne dziecko, urok, samob\u00f3jstwo, pr\u00f3ba samob\u00f3jcza i dwa, mszcz\u0105ce si\u0119 potwory powsta\u0142e z tej samej ofiary. Problem w tym, \u017ce historia si\u0119 nie klei &#8211; autor wrzuci\u0142 do przygody gar\u015b\u0107 melodramatycznych kliszy i po\u0142\u0105czy\u0142 je na \u015blin\u0119. W rezultacie nie dowiadujemy si\u0119 czemu niewinna dziewczyna zosta\u0142a przekl\u0119ta, kim by\u0142 groteskowo mroczny cz\u0142owiek rzucaj\u0105cy urok, jaki to mia\u0142o zwi\u0105zek z tragiczn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 ani nie\u015blubnym dzieckiem\u2026 Nie, te rzeczy tam s\u0105 tylko jako dekoracje &#8211; po to, by by\u0142o mrocznie i melodramatycznie.<\/p>\n<p>Najoryginalniejszy motyw scenariusza polega na tym, \u017ce do odes\u0142ania zjawy potrzebne jest jej cia\u0142o &#8211; problemem jest to, \u017ce powsta\u0142 z niego nieumar\u0142y kt\u00f3ry teraz grasuje po okolicy. Niestety scenariusz zak\u0142ada, \u017ce gracze zamiast szuka\u0107 cia\u0142a, spotykaj\u0105 potwora przypadkowo na trakcie. Problemem jest te\u017c tempo przygody &#8211; zanim akcja si\u0119 rozpocznie na dobre, jest sporo d\u0142u\u017cyzn (ach, te zakupy w wioskowym sklepiku). Podoba mi si\u0119 pomys\u0142 na fina\u0142ow\u0105 walk\u0119 (bohaterowie mog\u0105 albo prostacko zat\u0142uc zjaw\u0119 magicznym mieczem, albo odci\u0105ga\u0107 j\u0105 od kap\u0142ana na tyle d\u0142ugo, by zd\u0105\u017cy\u0142 odprawi\u0107 rytua\u0142 pogrzebowy) i pieczo\u0142owite przygotowanie przygody &#8211; wszystko jest tu solidnie opracowane, od uk\u0142adu graficznego po ilo\u015b\u0107 materia\u0142u dla MG, takiego jak opisy czy wskaz\u00f3wki co do test\u00f3w.<\/p>\n<p>Przygoda zdecydowanie mog\u0142aby by\u0107 lepsza gdyby autor w\u0142o\u017cy\u0142 wi\u0119cej wysi\u0142ku by po\u0142\u0105czy\u0107 kropki i z pomoc\u0105 klasycznych motyw\u00f3w opowiedzie\u0107 sp\u00f3jn\u0105 histori\u0119 &#8211; a tak, niestety, wyszed\u0142 po prostu grywalny przeci\u0119tniak.<\/p>\n<h2>Mateusz Budziakowski<\/h2>\n<p>Absolutny, do b\u00f3lu prosty, standard scenariusza, i to scenariusza do Warhammera. Na pewno \u0142adnie opisany, przepi\u0119knie przygotowany &#8211; ale nic poza tym. Gracze maj\u0105 za zadanie odnale\u017a\u0107 kap\u0142ana, odnajduj\u0105 go bez wi\u0119kszego problemu, po czym &#8211; no i walce, oczywi\u015bcie &#8211; wracaj\u0105. Nic porywaj\u0105cego. Motywacje zerowe. W\u0105tek dw\u00f3ch istot (zjawy i bestii) powsta\u0142ych z jednej osoby do\u015b\u0107 ciekawy, ale w mojej opinii niewykorzystany (a na tym mo\u017cna by\u0142o zbudowa\u0107 co\u015b wi\u0119cej). Autor pisze jednak poprawnie i mo\u017ce w nast\u0119pnym roku zaproponuje co\u015b bardziej nietypowego?<\/p>\n<h2>Marek Golonka<\/h2>\n<p>Przez Bramy Morra to scenariusz przygotowany solidnie i w formie, i w tre\u015bci. Poproszenie wydawcy o zgod\u0119 na wykorzystanie oryginalnego warhammerowego sk\u0142adu pozwoli\u0142o stworzy\u0107 \u0142adny tekst wzmacniaj\u0105cy wczucie w Stary \u015awiat, a tre\u015b\u0107 przygody dobrze pasuje do tego oficjalnego wygl\u0105du \u2013 to porz\u0105dna historia mocno zwi\u0105zana z wa\u017cnymi elementami \u015bwiata Warhammera, w dodatku \u0142atwa do w\u0142\u0105czenia w wi\u0119ksz\u0105 kampani\u0119.<\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119 to, \u017ce scenariusz \u0142\u0105czy okre\u015blon\u0105 pozycj\u0119 bohater\u00f3w w \u015bwiecie z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 gry dowoln\u0105 dru\u017cyn\u0105 \u2013 postaci wyruszaj\u0105 z misj\u0105 zlecon\u0105 przez Zakon Kruka, tekst proponuje przyk\u0142adowe s\u0142ugi tego zakonu jako bohater\u00f3w ale nie jest te\u017c problemem, by na us\u0142ugach bractwa chwilowo znalaz\u0142y si\u0119 inne postaci. Takie rozwi\u0105zanie \u2013 okre\u015blenie stronnictwa dru\u017cyny zamiast jej dok\u0142adnego sk\u0142adu \u2013 pozwala znale\u017a\u0107 kompromis mi\u0119dzy swobod\u0105 graczy a dopasowaniem postaci do scenariusza.<\/p>\n<p>Niestety mimo tych dobrych pomys\u0142\u00f3w i solidnego wykonania scenariusz miejscami ma problemy z dramaturgi\u0105. Mam wra\u017cenie, \u017ce obiecuje on emocje, kt\u00f3rych w ko\u0144cu nie dostarcza \u2013 w lekturze mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce g\u0142\u00f3wni przeciwnicy s\u0105 naprawd\u0119 przera\u017caj\u0105cy i mog\u0105 wzbudzi\u0107 poczucie osaczenia, a tymczasem po pierwszym spotkaniu z potworem to postaci na niego poluj\u0105, w dodatku znajduj\u0105c go bardzo \u0142atwo, a bestia uczciwie si\u0119 na nich rzuca zamiast, przyk\u0142adowo, zagrozi\u0107 sympatycznym i bezbronnym BNom.<\/p>\n<p>Autor du\u017co uwagi po\u015bwi\u0119ci\u0142 wyja\u015bnieniom, mapom, opisom i listom, ale troch\u0119 za ma\u0142o scenom, kt\u00f3re mog\u0142yby by\u0107 najbardziej emocjonuj\u0105ce w scenariuszu. O tym, \u017ce okoliczne ziemie s\u0105 nawiedzone i niebezpieczne wiele si\u0119 s\u0142yszy, ale trudno to naprawd\u0119 odczu\u0107. Szkoda te\u017c, \u017ce scenariusz w og\u00f3le nie wspomina o tym, co spotka dru\u017cyn\u0119, je\u015bli jednak wyruszy noc\u0105 \u2013 zapewne niekt\u00f3rzy si\u0119 na to zdecyduj\u0105, taka podr\u00f3\u017c r\u00f3wnie\u017c ma du\u017cy potencja\u0142 dramatyczny a wydarzenia z karczmy (wizje i d\u017awi\u0119k dzwonu) mog\u0105 przecie\u017c czeka\u0107 na dru\u017cyn\u0119 tak\u017ce na szlaku.<\/p>\n<p>Jak ju\u017c wspomnia\u0142em podoba mi si\u0119 to, \u017ce scenariusz zawiera propozycje wpasowania go w kampani\u0119 i rozwini\u0119cia niekt\u00f3rych w\u0105tk\u00f3w. Z w\u0142asnego do\u015bwiadczenia wiem jednak, \u017ce sygnalizowanie kolejnych przyg\u00f3d w \u015bledztwach jest nieco ryzykowne \u2013 dobrze, \u017ce takie sygna\u0142y pojawiaj\u0105 si\u0119 w Przez Bramy Morra, ale prowadz\u0105cemu t\u0119 przygod\u0119 zaleca\u0142bym wyra\u017ane pokazanie w jaki\u015b spos\u00f3b graczom, \u017ce nie s\u0105 to elementy prowadzonego w\u0142a\u015bnie \u015bledztwa.<\/p>\n<p>Scenariusz ten mo\u017ce pos\u0142u\u017cy\u0107 do poprowadzenia ciekawej, solidnej sesji Warhammera, mam jednak wra\u017cenie, \u017ce jego sceny kulminacyjne wymagaj\u0105 dopracowania. Wiele rzeczy mi si\u0119 w nim podoba, ale obawiam si\u0119, \u017ce w obecnym kszta\u0142cie nie wywi\u0105zuje si\u0119 z obietnicy przyprawienia dru\u017cyny o mocny dreszcz.<\/p>\n<h2>Aleksandra Mochocka<\/h2>\n<p>Cytat dnia: \u201eTw\u00f3j kuc zionie ogniem.\u201d<\/p>\n<p>Na starcie \u017ale rokowa\u0142y niezr\u0119czno\u015bci stylistyczne i j\u0119zykowe (przecinki w nieprawid\u0142owych miejscach, powt\u00f3rzenia, lapsusy takie jak ten: \u201eCa\u0142y okres ci\u0105\u017cy i fakt, \u017ce narodzone dziecko jest c\u00f3rk\u0105 kap\u0142ana zosta\u0142y ukryte przed reszt\u0105 wioski\u201d) oraz oczywista oczywisto\u015b\u0107, podana odbiorcy jako prawda objawiona: \u201eZanim przyst\u0105pisz do prowadzenia przygody, radz\u0119 by\u015b j\u0105 dok\u0142adnie przeczyta\u0142\u201d. Ale spokojnie, idziemy dalej.<\/p>\n<p>Dalej jest tak: du\u017co pracy w\u0142o\u017conej w liniowy i sztampowy scenariusz. Gdyby pousuwa\u0107 z tekstu j\u0119zykowo-stylistyczne kiksy, by\u0142oby to niez\u0142y materia\u0142 dla pocz\u0105tkuj\u0105cych graczy, cho\u0107 w zasadzie samo doszlifowanie j\u0119zyka tu nie wystarczy. Widz\u0119 w tek\u015bcie spory potencja\u0142, ale bez zasadniczych poprawek nie da\u0142abym go graczom na po\u017carcie. Za du\u017co tu<br \/>\na) przewidywalnych zdarze\u0144, og\u00f3lniej &#8211; motyw\u00f3w;<br \/>\nb) przekonania autora, \u017ce gracze zachowaj\u0105 si\u0119 tak, albo ewentualnie owak, z czego wyniknie konkretny rezultat, ale poza tym nie istniej\u0105 inne opcje.<\/p>\n<p>\u201ePozw\u00f3l graczom zadecydowa\u0107\u201d, zaleca scenariusz, gdy mowa o wyborze ekwipunku. Tak, przyda\u0142oby si\u0119. Za du\u017co tu zbieg\u00f3w okoliczno\u015bci, w moim odczuciu doskwiera syndrom Dynastii czy Mody na sukces. Za ma\u0142o prawdopodobie\u0144stwa (wiarygodno\u015bci), i nie chodzi mi tylko o scen\u0119 w karczmie, gdy bohaterowie \u2013 twarde sztuki, nie od wczoraj na go\u015bci\u0144cu \u2013 maj\u0105 zmarszczy\u0107 noski, bo zapach nie\u0142adny (jakby ludzie \u017cyj\u0105c w alternatywnym XVI-wieku oczekiwali w karczmach lekkiej woni oryginalnego Imperialnego p\u0142ynu do p\u0142ukania tkanin, splecionego z aromatami w\u00f3d kolo\u0144skich). RPG opieraj\u0105 si\u0119 na kliszach, ale trzeba nimi umiej\u0119tnie balansowa\u0107. Nagromadzenie klisz nie jest dobre. Nie mo\u017cna niczego od graczy oczekiwa\u0107, nie powinno si\u0119 nimi sterowa\u0107, to nie marionetki (\u201ePozw\u00f3l bohaterom troch\u0119 wczu\u0107 si\u0119 w postacie np. zach\u0119\u0107 do wyra\u017cenia swojej dezaprobaty wobec zadania\u201d).<\/p>\n<p>Z drugiej strony, po tych ostrych s\u0142owach, chcia\u0142abym doda\u0107 kilka s\u0142\u00f3w cieplejszych \u2013 to scenariusz, kt\u00f3ry aspiruje do modelowego, poradnikowego wprowadzenia dla pocz\u0105tkuj\u0105cych. Jako taki nie prezentuje si\u0119 \u017ale. Balansuje na kraw\u0119dzi \u2013 jeszcze tylko kilka solidnych usprawnie\u0144 i b\u0119dzie wprost idealnie, cho\u0107 bardzo tradycyjnie.<\/p>\n<h2>Artur Ganszyniec<\/h2>\n<p>&#8230;<\/p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: Przez bramy Morra Micha\u0142 \u201eBaniak\u201d Ba\u0144ka System: Warhammer Fantasy Role Play 2ed Modyfikacje zasad: brak Liczba graczy: 4 (sugerowana) Gotowe postacie: tak (opcjonalnie) Liczba sesji: 1-2 Dodatki: brak Opis: Przygoda rozpoczyna si\u0119 na szlaku mi\u0119dzy stolic\u0105 Ostermarku, miastem Bechafen a wiosk\u0105 Munkenhof, kt\u00f3rej okolice staj\u0105 si\u0119 miejscem wszystkich wydarze\u0144. Bohaterowie zostaj\u0105 wys\u0142ani, by<a class=\"more-link button\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=2670\">Czytaj dalej&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":2667,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[47,46,38,22],"tags":[],"class_list":["post-2670","page","type-page","status-publish","hentry","category-1-sesja-plus","category-2-sesje","category-4-graczy","category-warhammer"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2670","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2670"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2670\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2667"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2670"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2670"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2670"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}