{"id":2997,"date":"2017-09-17T13:51:24","date_gmt":"2017-09-17T11:51:24","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=2997"},"modified":"2018-07-26T01:12:19","modified_gmt":"2018-07-25T23:12:19","slug":"milosc-rodzicielska","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=2997","title":{"rendered":"Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h4><a href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/Scenariusz-WFRP-Mi_o__-rodzicielska-z-danymi.pdf\"><em>Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska<\/em> Agnieszka &#8222;Vinco&#8221; Chlebowicz<\/a><\/h4>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>System:<\/strong> WFRP, edycja pierwsza<br \/>\n<strong>Liczba graczy:<\/strong> 3 do 5 (sugerowana)<br \/>\n<strong>Gotowe postacie:<\/strong> nie<br \/>\n<strong>Liczba sesji:<\/strong> 1-2<\/p>\n<p><strong>Opis (za scenariuszem):<\/strong><\/p>\n<blockquote><p>Bohaterowie trafiaj\u0105 na teren Mglistych Wzg\u00f3rz, gdzie panem ziem jest Werner von Drak. Od jakiego\u015b czasu szlachcic martwi si\u0119 o zdrowie swojej \u017cony i pragnie rozwi\u0105zania tej zagadki. BG musz\u0105 przeprowadzi\u0107 \u201emgliste\u201d \u015bledztwo, aby dowiedzie\u0107 si\u0119 co lub kto za tym stoi.<\/p><\/blockquote>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h1>Komentarze Kapitu\u0142y:<\/h1>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Aleksandra Mochocka<\/h2>\n<p>Szkielet tej opowie\u015bci jest klasyczny, a przez to banalny: sielank\u0119 prowincjonalnego \u017cycia przerywa pojawienie si\u0119 w okolicy bardzo z\u0142ego i niepohamowanie ambitnego osobnika, w dodatku wewn\u0119trznego wroga. Jak to w podobnych przypadkach bywa, osobnik para si\u0119 zakazan\u0105, mroczn\u0105 i plugaw\u0105 magi\u0105. Bohaterowie przybywaj\u0105 z zewn\u0105trz, maj\u0105 pom\u00f3c w zdemaskowaniu i unieszkodliwieniu z\u0142oczy\u0144cy. Musz\u0105 przepytywa\u0107 miejscowych, przeszuka\u0107 lokacje, trafiaj\u0105 na pu\u0142apki, antagonista chce odprawi\u0107 rytua\u0142, czas ucieka, bohater\u00f3w czeka boss fight itp., itd.<\/p>\n<p>Historia banalna to jeszcze nie jest nic z\u0142ego, pod warunkiem, \u017ce zaoferuje jaki\u015b ciekawy twist, oraz\/albo zostanie poprawnie przyrz\u0105dzona i podana. W tym przypadku \u2013 nie ma ani jednego, ani drugiego. Scenariusz wymaga poprawek i modyfikacji. Przede wszystkim, usun\u0105\u0107 nale\u017ca\u0142oby nielogiczno\u015bci, o kt\u00f3re opiera si\u0119 fabu\u0142a. O ile informacje dotycz\u0105ce t\u0142a, uzupe\u0142niaj\u0105ce, s\u0105 opracowane poprawnie, to jako istotne zahaczki fabularne proponuje si\u0119 tu rzeczy ma\u0142o wiarygodne, albo w og\u00f3le pozbawione sensu. Sprawia to wra\u017cenie nadmiaru, a jednocze\u015bnie zniech\u0119ca. Dodatkowo, przyda\u0142oby si\u0119 o wiele wi\u0119cej suspensu i tajemnicy; w obecnym kszta\u0142cie scenariusz jest zbyt przewidywalny. Poprawienie tych dw\u00f3ch aspekt\u00f3w ju\u017c, jak dla mnie, wystarczy \u2013 wspomnia\u0142am wy\u017cej, \u017ce scenariusze mog\u0105 by\u0107 dobrze znan\u0105 klasyk\u0105, a ten ma zadatki na klasyczn\u0105, nieskomplikowan\u0105, satysfakcjonuj\u0105c\u0105 opowie\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Przyk\u0142adowo, zamiast czyta\u0107 o detalach nagr\u00f3d oferowanych postaciom w zamian za pomoc, wola\u0142abym dowiedzie\u0107 si\u0119, dlaczego mieszka\u0144cy zamku nie mieli w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce m\u0119\u017cczyzna podaj\u0105cy si\u0119 za ojca pani von Drak faktycznie nim jest. Wola\u0142abym przede wszystkim, aby sugerowane postacie mia\u0142y faktycznie cokolwiek wsp\u00f3lnego z zadaniem, jakie im powierzono. Cytuj\u0105c scenariusz: \u201eTutaj bohaterowie jak najbardziej mog\u0105 stwierdzi\u0107 z pewnym zdumieniem: &#8222;do czego w\u0142a\u015bciwie jeste\u015bmy potrzebni&#8221; i &#8222;co tu w\u0142a\u015bciwie robimy&#8221;\u201d. Mamy tu do czynienia z b\u0142\u0119dnym za\u0142o\u017ceniem, \u017ce to, co wiedz\u0105 gracze (orientuj\u0105cy si\u0119 w konwencji Warhammera) jest tym samym, co maj\u0105 wiedzie\u0107 (i co ma motywowa\u0107) postacie bohater\u00f3w. Szlachcicowi smutnieje \u017cona, jest nieswoja i przygn\u0119biona, zwraca si\u0119 wi\u0119c o pomoc do dru\u017cyny najemnik\u00f3w-awanturnik\u00f3w, kt\u00f3rzy nie powinni wiedzie\u0107, \u017ce przyczyn\u0105 jest magia, ale oczywi\u015bcie przyczyn\u0105 jest magia, a postacie dzia\u0142aj\u0105 zgodnie z tym za\u0142o\u017ceniem, bo to Warhammer i tak ma by\u0107.<\/p>\n<p>\u017beby scenariusz mia\u0142 sens, nale\u017ca\u0142oby zmodyfikowa\u0107 go tu i \u00f3wdzie, inaczej zawi\u0105za\u0107 akcj\u0119, inaczej roz\u0142o\u017cy\u0107 dost\u0119p do informacji w \u015bwiecie gry. Mo\u017cna by zrobi\u0107 z niego przyjemnie klasyczn\u0105 przygod\u0119 o zmaganiach z wielbicielem z\u0142ej magii \u2013 ju\u017c s\u0105 starannie opisane lokacje, mapki, tabelki ze statystykami itd. Bardzo przyjemny w\u0105tek z potworem.<\/p>\n<p>W formie obecnej wiele za wiele podpowiadanych postaciom zachowa\u0144 nie ma sensu (z punktu widzenia sp\u00f3jno\u015bci i logiki \u015bwiata, bo dla graczy nastawionych na to, aby sesja si\u0119 potoczy\u0142a, prawie wszystko przecie\u017c ujdzie). Tak bardzo nie ma sensu, jak brak go w zachowaniu m\u0142odej, wra\u017cliwej kobiety, zwierzaj\u0105cej si\u0119 z koszmar\u00f3w, ot tak, przypadkowym przyjezdnym awanturnikom.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Mochocki<\/h2>\n<p>Scenariusz do\u015b\u0107 przeci\u0119tny, cierpi\u0105cy na typowe dolegliwo\u015bci fantasiak\u00f3w do D&amp;D, KC czy WFRP. Dzieje si\u0119 na odludziu, zawieszony w pustce geograficznej i spo\u0142ecznej. Istniej\u0105 tylko BG, tr\u00f3jka kluczowych BN i kilka lokacji o wa\u017cnym znaczeniu dla przygody. Poza tym tylko bagna, lasy i mg\u0142a. Wyj\u0105tek stanowi kopalnia i potwory, podsuni\u0119te jako fa\u0142szywe tropy \u2013 to zaliczam na plus. Jednak, trawestuj\u0105c filmowego klasyka, &#8222;te plusy nie przys\u0142aniaj\u0105 nam minus\u00f3w&#8221;. Nie ma ani jednej ciekawej postaci drugoplanowej, a i te pierwszoplanowe s\u0105 schematyczne i mocno przewidywalne. W okolicy nie ma co robi\u0107 ani czego zwiedza\u0107, poza odhaczeniem tych kilku obowi\u0105zkowych lokacji z drogowskazami &#8222;do fina\u0142u t\u0119dy&#8221;. Dopiero przed fina\u0142em scenariusz nabiera barw.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wn\u0105 s\u0142abo\u015bci\u0105 s\u0105 sztuczne zachowania postaci, zupe\u0142nie niewiarygodne w spo\u0142ecznych realiach \u015bwiata i relacji mi\u0119dzy bohaterami. Ma to wi\u0119cej sensu tylko w wariancie &#8222;na krewnego&#8221;, gdyby kto\u015b z BG przyby\u0142 w odwiedziny jako krewniak pana zamku. Szkoda, \u017ce to tylko jedna z opcji. Pozosta\u0142e, w kt\u00f3rych szlachcic zatrudnia obcych awanturnik\u00f3w do wyja\u015bniania problem\u00f3w rodzinnych, s\u0105 \u2013 \u0142agodnie m\u00f3wi\u0105c \u2013 naci\u0105gane. I problem ten nie ko\u0144czy si\u0119 na wci\u0105gni\u0119ciu BG w przygod\u0119. \u017bona grafa z miejsca obdarza ich takim zaufaniem, \u017ce opowiada im swoje sny, kt\u00f3re utrzymuje w tajemnicy przed w\u0142asnym m\u0119\u017cem. Von Drak nie ufa te\u015bciowi, ale zarazem niez\u0142omnie wierzy (na jakiej podstawie?), \u017ce ten obcy facet, kt\u00f3ry wprosi\u0142 si\u0119 do jego domu, to prawdziwy, zaginiony ojciec wychowanej w sieroci\u0144cu pani Wildy. Von Drak ka\u017ce BG utajnia\u0107 zlecone zadanie, ale nie daje \u017cadnej przykrywki, kt\u00f3ra uzasadnia\u0142aby ich \u015bledztwo. Zamieszkaj\u0105 w jego zamku, b\u0119d\u0105 je\u017adzi\u0107 po okolicy i wypytywa\u0107 ludzi &#8211; tego \u017cadna maskarada nie ukryje. BN-i drugoplanowi te\u017c zachowuj\u0105 si\u0119 anormalnie. S\u0142u\u017cba zamkowa wystrzega si\u0119 plotkowania, bo boi si\u0119 kary. Ch\u0142opstwo w wiosce nie plotkuje o tym, co dzieje si\u0119 u pa\u0144stwa na zamku, bo to ich nie interesuje. W tak odludnej, wiejskiej spo\u0142eczno\u015bci, gdzie nie ma \u017cadnych rozrywek \u2013 ludzie mieliby nie plotkowa\u0107? A gdy zaczepi\u0107 wie\u015bniaka przy pracy, ten o\u015bmieli si\u0119 nie reagowa\u0107 na pytania zadawane przez go\u015bci (a mo\u017ce i krewnych) ich pana.<\/p>\n<p>Na tym nielogicznym tle spo\u0142ecznym rozgrywa si\u0119 nie najgorsza historia pomi\u0119dzy z\u0142owrogim ojcem-czarnoksi\u0119\u017cnikiem a zn\u0119kan\u0105 pani\u0105 domu. Plusem scenariusza jest nieoczywisty fina\u0142. Gdy BG schwytaj\u0105 z\u0142oczy\u0144c\u0119 i osadz\u0105 w lochu, ten wci\u0105\u017c mo\u017ce wydosta\u0107 si\u0119 na wolno\u015b\u0107 i doprowadzi\u0107 krwawy plan do ko\u0144ca. R\u00f3\u017cne dzia\u0142ania BG wiod\u0105 do kilku r\u00f3\u017cnych zako\u0144cze\u0144. Ko\u0144cowa cz\u0119\u015b\u0107 fabu\u0142y wygl\u0105da interesuj\u0105co i logicznie, co jest mi\u0142\u0105 odmian\u0105 po wcze\u015bniejszych epizodach.<\/p>\n<h2>Adrian Skowro\u0144<\/h2>\n<p>Scenariusz do klasycznego, pierwszego Warhammera \u2013 ju\u017c na pierwszy rzut oka przywodzi na my\u015bl prostsze, jak\u017ce odleg\u0142e czasy ko\u0144ca XX wieku ca\u0142ym tym swoim &#8222;ozdobnym&#8221; Copperplate Gothikiem w \u015br\u00f3dtytu\u0142ach i niezbyt udanymi niekiedy zdj\u0119ciami kre\u015blonych cienkopisem siermi\u0119\u017cnych mapek. Pe\u0142na nostalgia.<\/p>\n<p>Cho\u0107 b\u0142\u0119dy, braki oraz stylistyka tekstu cz\u0119sto k\u0142uj\u0105 w oczy, jest on stosunkowo czytelny (nie licz\u0105c cz\u0119\u015bci &#8222;Dodatki&#8221;, w kt\u00f3rej \u2013 z jakiego\u015b tajemniczego powodu \u2013 zmieniono stosowane wcze\u015bniej zasady rz\u0105dz\u0105ce uk\u0142adem kolumn na stronie), a u\u017cyty zestaw symboli u\u0142atwia odnajdywanie w nim informacji.<\/p>\n<p>Nie jest to jakie\u015b wspania\u0142e dzie\u0142o, w kt\u00f3re ka\u017cdy powinien zagra\u0107, ale wida\u0107 w\u0142o\u017con\u0105 we\u0144 prac\u0119. Tr\u00f3jka os\u00f3b znajduj\u0105ca si\u0119 w \u015bcis\u0142ym centrum wydarze\u0144 jest szczeg\u00f3\u0142owo opisana, a nawet sportretowana (cho\u0107 dlaczego Werner, kt\u00f3ry &#8222;zawsze stara si\u0119 by\u0107 dok\u0142adnie ogolony&#8221; postanowi\u0142 pozowa\u0107 do portretu z brod\u0105 godn\u0105 drwala \u2013 nijak nie potrafi\u0119 wymiarkowa\u0107). Mamy te\u017c elegancko podane przyk\u0142adowe kwestie napotkanych BN-\u00f3w, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rych mo\u017cna zbudowa\u0107 dialogi z postaciami Graczy, mechaniczn\u0105 rozpisk\u0119 modelowych wie\u015bniak\u00f3w itp. Autor wie, co mo\u017ce si\u0119 przyda\u0107 w trakcie sesji i jak pom\u00f3c MG.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie, jest to typowa fabu\u0142ka w stylu &#8222;co\u015b tu \u015bmierdzi&#8221;, z \u0142a\u017ceniem po okolicy w celu wypytania wszystkiego, co si\u0119 rusza i jest w stanie werbalizowa\u0107 my\u015bli. W kopalni, kt\u00f3ra jest odskoczni\u0105 od g\u0142\u00f3wnego w\u0105tku i nie wnosi niczego istotnego do fabu\u0142y, Gracze mog\u0105 dodatkowo odnale\u017a\u0107 du\u017c\u0105 \u017cy\u0142\u0119 srebra (cho\u0107 nie wiem, dlaczego mieliby by\u0107 w tym lepsi od dzia\u0142aj\u0105cej tam wcze\u015bniej profesjonalnej sp\u00f3\u0142ki wydobywczej) oraz spotka\u0107 na po\u0142y mityczn\u0105 besti\u0119.<\/p>\n<p>Chocia\u017c motywacja &#8222;g\u0142\u00f3wnego z\u0142ego&#8221; zosta\u0142a wy\u0142uszczona, brakuje logiki jego dzia\u0142aniom. Dlaczego nie wstrzyma\u0142 si\u0119 z praktykowaniem czarnej magii, a\u017c postacie Graczy sobie p\u00f3jd\u0105 w choler\u0119? Przecie\u017c ca\u0142y jego pokr\u0119cony plan jest w toku od dw\u00f3ch dekad. Jak\u0105\u017c r\u00f3\u017cnic\u0119 zrobi kilka dni? Jako demonolog powinien chyba wiedzie\u0107, \u017ce &#8222;gdy si\u0119 cz\u0142owiek spieszy, to si\u0119 diabe\u0142 cieszy&#8221;\u2026<\/p>\n<h2>Tomasz Pud\u0142o<\/h2>\n<p>Tak samo jak w zesz\u0142ym roku \u201cPrzez bramy Morra\u201d, tak w tym roku \u201cMi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska\u201d jest typowym scenariuszem do Warhammera, kt\u00f3ry fatalnie marnuje sw\u00f3j potencja\u0142. No bo co my tu mamy? BG przybywaj\u0105 do odosobnionej mie\u015bciny, zostaj\u0105 wynaj\u0119ci do \u015bledztwa, w kt\u00f3rym jest jeden trop. Mog\u0105 troch\u0119 pow\u0119szy\u0107 woko\u0142o, ale nie ma niespodzianki, ten jeden trop okazuje si\u0119 tym w\u0142a\u015bciwym, winnego trzeba z\u0142apa\u0107 i dopilnowa\u0107, by czego\u015b nie zbroi\u0142 przed procesem. Koniec.<\/p>\n<p>Ca\u0142o\u015b\u0107 jest ma\u0142o pasjonuj\u0105ca, z czego momentami nawet autor zdaje sobie spraw\u0119 pisz\u0105c: \u201czebrane przez graczy informacje mog\u0105 sprawi\u0107, \u017ce nie b\u0119d\u0105 oni wiedzieli, co teraz powinni pocz\u0105\u0107\u201c. Zreszt\u0105 prowadz\u0105cy te\u017c nie ma, bo rozwi\u0105zanie intrygi znalaz\u0142o si\u0119 na\u2026 ostatniej stronie.<\/p>\n<p>Ale przecie\u017c wystarczy\u0142oby kilka chwyt\u00f3w, by lepiej wykorzysta\u0107 przygotowan\u0105 okolic\u0119.<\/p>\n<p>Czemu wredny ojciec nie da dodatkowego questa, kt\u00f3ry polega\u0142by na u\u015bmierceniu \u201csmoka z kopalni\u201d i pozyskaniu jego krwi potrzebnej mu do \u201ceksperyment\u00f3w\u201d? Czemu g\u0142\u00f3wny z\u0142y nie ma konszacht\u00f3w z fimirami, kt\u00f3rym co\u015b obieca\u0142 za pomoc, i po co te fimiry przyjd\u0105, kiedy g\u0142\u00f3wny z\u0142y zostanie pochwycony i zatrzymany na zamku? Czemu rycerz z orszaku zagubionego na bagnach nie objawia si\u0119 na zamku strasz\u0105c jego pani\u0105 i pr\u00f3buj\u0105c nam\u00f3wi\u0107 j\u0105, by do niego do\u0142\u0105czy\u0142a? A mo\u017ce tajemniczy orszak da si\u0119 wyzwoli\u0107 z obj\u0119\u0107 nie\u017cycia, przekonuj\u0105c ich, \u017ce musz\u0105 pom\u00f3c pokona\u0107 fimiry, gdy te zaatakuj\u0105 wiosk\u0119 i zamek, co wype\u0142ni obowi\u0105zek trzymaj\u0105cy rycerzy w tym \u015bwiecie?<\/p>\n<p>Zamiast tego mamy zwiedzanie bagien i poprawny, ale nieporywaj\u0105cy scenariusz. To za ma\u0142o.<\/p>\n<h2>Airis Kami\u0144ska<\/h2>\n<p>Niewiele rzeczy tak mnie odrzuca w RPGach jak scenariusz, w kt\u00f3rym bohaterowie graczy maj\u0105 cele, uprawnienia i umiej\u0119tno\u015bci wynikaj\u0105ce tylko i wy\u0142\u0105cznie z bycia bohaterami graczy. Dlaczego dru\u017cyna poszukiwaczy przyg\u00f3d ma si\u0119 zajmowa\u0107 problemami psychicznymi mo\u017cnej pani? Nie wiadomo, ale najwyra\u017aniej nie musi by\u0107 wiadomo. Jest k\u0142est, jest k\u0142estodaj, jest (potencjalnie) spotkanie w karczmie, jest kr\u0105\u017cenie i wypytywanie NPC\u00f3w (w tym os\u00f3b o znacznie wy\u017cszym statusie), s\u0105 absurdalne rzuty kostk\u0105, no klasyka. Niestety, nie na tyle dobrze zrealizowana klasyka, \u017ceby mog\u0142a si\u0119 obroni\u0107 jako scenariusz warty poprowadzenia.<\/p>\n<h2>Jakub Osiejewski<\/h2>\n<p>&#8222;Drogi zab\u00f3jco trolli, szczuro\u0142apie i uczniu alchemika, moja \u017cona jest smutna czego\u015b, zr\u00f3bcie co\u015b z tym, to rozkaz.&#8221; Smutna szlachcianka, gburowaty ojciec-nekromanta\/demonolog, mroczny las i Czarna Wie\u017ca, pierwszoeycyjne fimiry (jak ka\u017cdy prawdziwy polski erpegowiec, miejmy pod r\u0119k\u0105 White Dwarf z 1988 roku)&#8230; W og\u00f3le prawdziwe polskie mroczne fantasy&#8230;<\/p>\n<p>Powa\u017cnie, to do\u015b\u0107 sztampowy scenariusz do pierwszej edycji warhammera o niezbyt wiarygodnej intrydze, w kt\u00f3rej BG b\u0119d\u0105 musieli wyklepa\u0107 nekromant\u0119. Zalet\u0105 jest fakt, \u017ce nekromanta jest powi\u0105zany ze swoj\u0105 ofiar\u0105, z chwil\u0105 uj\u0119cia go przygoda si\u0119 nie ko\u0144czy&#8230; I niestety z winy bohater\u00f3w wszyscy mog\u0105 zgin\u0105\u0107, bo taki ten Stary \u015awiat jest brutalny i kopie w ty\u0142ki.<\/p>\n<p>Cytuj\u0105c pani\u0105 Wild\u0119: &#8222;Ech&#8221;.<\/p>\n<h2>Micha\u0142 Smole\u0144<\/h2>\n<p>Nie\u017ale spisany tekst do pierwszej edycji Warhammera, kt\u00f3ry pocz\u0105tkowo wydaje si\u0119 zrywa\u0107 ze schematami, cho\u0107 niekoniecznie w dobr\u0105 stron\u0119 \u2013 dru\u017cyna \u015bmia\u0142k\u00f3w dostaje za zadanie zabawi\u0107 si\u0119 w zesp\u00f3\u0142 psycholog\u00f3w, kt\u00f3ry ma zdiagnozowa\u0107 przyczyny smutk\u00f3w \u017cony pewnego szlachcica. Niczym w dowcipie z koszulki sprzedawanej w nadmorskim kurorcie, przyczyn\u0105 jest gburowaty te\u015b\u0107 \u2013 skrywa on mroczn\u0105 tajemnic\u0119, a jest ona taka, \u017ce Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska nagle zamienia si\u0119 w ca\u0142kiem typowy scenariusz z nekromant\u0105 w wie\u017cy, fimirami na bagnach i kopalniami w ruinie (zako\u0144czenie rzeczywi\u015bcie jako\u015b tam \u0142\u0105czy te p\u0142aszczyzny).<\/p>\n<p>Trzeba przyzna\u0107, \u017ce przygoda jako taka jest nie najgorzej zrealizowana i dopracowana, nie brakuje szczeg\u00f3\u0142owych informacji, tekst jest \u0142adnie z\u0142o\u017cony i u\u017cywa systemu oznacze\u0144 graficznych, materia\u0142 osadzony jest w mechanice systemu (w tym nawet dwie strony statystyk cie\u015bli, kucharzy i zielarzy), nie brakuje (a\u017c do przesady) fragment\u00f3w dialog\u00f3w i opowie\u015bci, kt\u00f3re mog\u0105 us\u0142ysze\u0107 bohaterowie \u2013 szkoda, \u017ce tak cz\u0119sto s\u0105 to warianty \u201enie mam poj\u0119cia o niczym\u201d. Podczas gdy wi\u0119c obydwa \u201etwisty\u201d na pierwszy rzut oka nie wygl\u0105daj\u0105 zbyt atrakcyjnie, Mi\u0142o\u015b\u0107 okazuje si\u0119 by\u0107 zupe\u0142nie grywaln\u0105 przygod\u0105 do Warhammera. Bez przesady jednak z zachwytami: intryga jest przewidywalna, w du\u017cej cz\u0119\u015bci przygody brakuje napi\u0119cia, dru\u017cyna pod nieobecno\u015b\u0107 lepszych motywacji musi kierowa\u0107 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie og\u00f3lno-RPGowym d\u0105\u017ceniem do wype\u0142nienia questa i zada\u0144 opcjonalnych. Przyzwoita praca.<\/p>\n<h2>Pawe\u0142 Bogdaszewski<\/h2>\n<p>Scenariusz sprawia dobre pierwsze wra\u017cenia od strony technicznej. Przejrzysty uk\u0142ad tekstu, stylizacja oparta o pierwsz\u0105 edycj\u0119 warhammera, zastosowanie symboli do oznaczenia wa\u017cnych informacji. Brakuje tu jednak streszczenia. Uwa\u017cny czytelnik zauwa\u017cy\u0107 mo\u017ce \u017ce poruszam spraw\u0119 streszczenia do\u015b\u0107 cz\u0119sto, jednak jest to moim zdaniem kluczowa sprawa. Dobre streszczenie oszcz\u0119dza czas potencjalnego MG pozwalaj\u0105c mu z miejsca okre\u015bli\u0107 czy zainteresowany jest dalsz\u0105 lektura oraz pozwala zrozumie\u0107 wszystkie w\u0105tki za pierwszym czytaniem.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tek przygody jest odrobin\u0119 przegadany a potencjalna motywacja BG naci\u0105gana w swej klasyczno\u015bci. Powa\u017cny szlachcic wysy\u0142a grup\u0119 awanturnik\u00f3w aby zaj\u0119li si\u0119 tak delikatn\u0105 spraw\u0105 jak zdrowie \u017cony? Dyskretnie (powtarzane dobre kilka razy)? Dziwne \u017ce autor nie zdecydowa\u0142 si\u0119 w jaki\u015b bardziej wiarygodny spos\u00f3b zawi\u0105za\u0107 przygody. Pomys\u0142 z powi\u0105zaniem szlachectwa jednego z BG jest dobry, ale to tylko jedna sugestia a przyda\u0142o by si\u0119 ich wi\u0119cej. Jednak jest w tym wszystkim co\u015b tak bardzo pierwszoedycyjnego, \u017ce z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna wzi\u0105\u0107 za dobr\u0105 monet\u0119. Wygl\u0105da na to \u017ce scenariusz w ca\u0142o\u015bci b\u0119dzie retro. Poza tym mg\u0142a, kopalnie srebra, oferta nagr\u00f3d w tym rodowy miecz i kula \u015bwiat\u0142a trzymaj\u0105 klimat pierwszej edycji. Wszystko jak na razie si\u0119 zgadza.<\/p>\n<p>Scenariusz nie oferuje mistrzowi gry informacji co do fabu\u0142y na pocz\u0105tku, jednak czytaj\u0105c \u201ewskaz\u00f3wki\u201d dla graczy ci\u0119\u017cko nie znale\u017a\u0107 winnego (a pisze to systematycznie czytaj\u0105c scenariusz, nie znaj\u0105c jeszcze ca\u0142ej fabu\u0142y). Ojciec kt\u00f3ry powr\u00f3ci\u0142 do \u017cycia biednej damy ma tak oczywisty czerwony pasek z napisem \u201ez\u0142y lub chaotyczny\u201d nad g\u0142ow\u0105 \u017ce gracze musz\u0105 by\u0107 naprawd\u0119 spokojni i systematyczni lub ma\u0142o b\u0142yskotliwi by nie zako\u0144czy\u0107 przygody na samym pocz\u0105tku. Kawa\u0142ek dalej autor jest wyra\u017anie \u015bwiadom takiej mo\u017cliwo\u015bci i stosuje fabularny zakaz pod gro\u017ab\u0105 po\u0142owy nagrody. Nie jestem przekonany co do tej metody.<\/p>\n<p>Sama intryga jest banalna. Jest wi\u0119c oczywisty czarnoksi\u0119\u017cnik do z\u0142apania kt\u00f3rego mniej bystrzy BG mog\u0105 nie pozbawi\u0107 mo\u017cliwo\u015bci mrocznych sztuk i b\u0119dzie dzia\u0142a\u0107 dalej z wi\u0119zienia. W\u0142a\u015bciwie tyle. Wszystko gwa\u0142townie si\u0119 ko\u0144czy zanim w\u0142a\u015bciwie si\u0119 zacznie.<\/p>\n<p>Odrobin\u0119 zawiod\u0142em si\u0119 na tym scenariuszu. Jest tutaj potencja\u0142 na retro w pierwszej edycji, ale wszystko zamkni\u0119te jest w kr\u00f3tkim banale. Wygl\u0105da na dobr\u0105 klasyczn\u0105 przygod\u0119 z kt\u00f3rej wyci\u0119ta zosta\u0142a ca\u0142a fabu\u0142a.<\/p>\n<p>Zalety:<\/p>\n<ul>\n<li>Materia\u0142y pomocnicze, mapki, mechanika<\/li>\n<li>Rozpisane postaci (ca\u0142y mechaniczny niezb\u0119dnik BN\u00f3w)<\/li>\n<li>Wyra\u017any nastr\u00f3j i elementy pierwszej edycji Warhammera<\/li>\n<li>Jaszczur<\/li>\n<\/ul>\n<p>W\u0105tpliwo\u015bci<\/p>\n<ul>\n<li>Wszystko to strasznie kr\u00f3tkie i banalne, cho\u0107 mo\u017ce stanowi\u0107 wprowadzenie do systemu dla niedo\u015bwiadczonej dru\u017cyny<\/li>\n<\/ul>\n<p>Wady<\/p>\n<ul>\n<li>Naci\u0105gane zadanie.<\/li>\n<li>Scenariusz poza przyzwoitym opracowaniem oferuje bardzo niewiele.<\/li>\n<li>W ca\u0142ej przygodzie istnieje tak naprawd\u0119 tylko trzech BN\u00f3w w tym ofiara, zleceniodawca i winny (ni licz\u0119 ch\u0142op\u00f3w, ni zamierzam).<\/li>\n<\/ul>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h2>\n<p>Sobotni wiecz\u00f3r, gramy w M\u0142otka, kolejny quest, gdzie nielogiczno\u015b\u0107 wyboru dru\u017cyny przez lokalnego bogacza nie razi, ale jest wpisana w schemat. Tak musi by\u0107! Dru\u017cyna przybywa, dru\u017cyna zostaje wynaj\u0119ta, trop jest jeden, zwroty fabularne mo\u017cna policzy\u0107 na palcach jednej r\u0119ki, a ewentualne poboczne w\u0105tki z g\u00f3ry wiadomo, \u017ce s\u0105 tylko ozdobnikami i zapychaczami. Przykro mi si\u0119 zrobi\u0142o, bo naprawd\u0119 da si\u0119 zrobi\u0107 co\u015b ciekawego i \u0142adnie przygotowany scenariusz okazuje si\u0119 by\u0107 sztamp\u0105.<\/p>\n<p>Czeka\u0142em na co\u015b wi\u0119cej, jaki\u015b twist, jaki\u015b element, kt\u00f3ry nie by\u0142by tylko wymogiem konwencji, bo tak ma by\u0107. Dodatkowo od scenariuszy na Quentina, nawet tak zdawa\u0142oby si\u0119 konwencjonalnych jak do Warhammera, oczekuj\u0105 logiczno\u015bci fabularnej, a nie kolejnego podej\u015bcia: jest quest\u2192wchodzimy w quest bo jeste\u015bmy dru\u017cyn\u0105 i to dru\u017cyny awanturnik\u00f3w robi\u0105, \u017ceby by\u0142a przygoda. Jak nie wejd\u0105 to nie b\u0119dzie grania, wi\u0119c zawie\u015bmy logik\u0119 na ko\u0142ku, bo genialny QUEST Mistrza Gry wo\u0142a.<\/p>\n<p>Zawiod\u0142em si\u0119.<\/p>\n<p>Co poprawi\u0107 (subiektywne zdanie):<\/p>\n<ul>\n<li>Potrzebna jest odpowied\u017a na pytanie: czemu bogacz wybra\u0142 graczy, \u017ceby rozwi\u0105zali problemy jego \u017cony. Bez tego mamy sztamp\u0119 i kole\u015b w karczmie w kapturze by\u0142by bardziej wiarygodny. Postacie s\u0105 znik\u0105d, wi\u0119c sk\u0105d zaufanie? Sprawa jest rodzinna i raczej delikatna, a dru\u017cyna awanturnik\u00f3w c\u00f3\u017c, cz\u0119sto og\u0142ad\u0105 i poufno\u015bci\u0105 w dzia\u0142aniu nie grzeszy.<\/li>\n<li>Potrzebny jest twist, co\u015b co sprawi, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dzie tak tradycyjnie, gdzie z\u0142y jest z\u0142y i to widoczne jest od razu. Mo\u017ce kradzie\u017c duszy powinna prowadzi\u0107 do czego\u015b innego, np. czarnoksi\u0119\u017cnik chce zrobi\u0107 ofiar\u0119 i zado\u015b\u0107uczyni\u0107 dawnej zbrodni, gdy zabi\u0142 w\u0142asn\u0105 siostr\u0119. Teraz da jej nowe cia\u0142o i to w\u0142asnej c\u00f3rki. Mo\u017ce to czar kt\u00f3ry np. wyleczy tr\u0105d w okolicy, a z\u0142y i tak chce umrze\u0107, ale przed \u015bmierci\u0105 co\u015b zrobi\u0107 dobrego, bo wie jak prze\u017carci zepsuciem s\u0105 mieszka\u0144cy miasta. Potrzebne jest nieoczywiste.<\/li>\n<li>Poboczne w\u0105tki powinno zosta\u0107 wplecione w fabu\u0142\u0119, niech nie b\u0119d\u0105 spacerem dla rozrywki i pedek\u00f3w. W kopalni co\u015b musi by\u0107, np. duch kt\u00f3ry daje informacje, bo jego cia\u0142o zrzucono do sztolni, a co\u015b wiedzia\u0142 na temat przesz\u0142o\u015bci BN-\u00f3w etc. Ozdobniki i dygresje powinny rozwija\u0107 fabu\u0142\u0119, a nie j\u0105 zapycha\u0107, co by sesja d\u0142u\u017cej trwa\u0142a.<\/li>\n<\/ul>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h2>Marysia Pi\u0105tkowska<\/h2>\n<p>Wypada zacz\u0105\u0107 od tego, \u017ce \u201eMi\u0142o\u015b\u0107 Rodzicielska\u201d to scenariusz osadzony rzeczywi\u015bcie w klimacie WFRP 1 edycji i przypomina nam o tym niemal na ka\u017cdym kroku. Osobi\u015bcie mam du\u017cy sentyment do tego systemu, wi\u0119c przygod\u0119 czyta\u0142am z \u0142ezk\u0105 w oku. Gratuluj\u0119 Autorowi wywo\u0142ania takiego wra\u017cenia. Co wi\u0119cej, szczerze u\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 widz\u0105c te\u017c odwo\u0142ania do takich klasyk\u00f3w jak Genevieve i Detlef Sierck.<\/p>\n<p>Niemniej ma to te\u017c swoje wady. Dost\u0119pne na rynku dodatki z kampaniami i przygodami do 1 ed cz\u0119sto miewa\u0142y dziury logiczne. Nie inaczej jest niestety w przypadku \u201eMi\u0142o\u015bci Rodzicielskiej\u201d. I cho\u0107 uk\u0142ad scenariusza skonstruowany jest ca\u0142kiem przejrzy\u015bcie \u2013 posiada zgrabnie nakre\u015blone t\u0142o fabularne, histori\u0119 miejsca i szczeg\u00f3\u0142owo rozpisanych NPCt\u00f3w, to niestety nijak nie przek\u0142ada si\u0119 to na warto\u015b\u0107 fabularn\u0105.<\/p>\n<p>Pocz\u0105wszy od samego zawi\u0105zania dru\u017cyny i wpl\u0105tania jej w g\u0142\u00f3wny w\u0105tek mo\u017cemy czu\u0107 pewien niesmak i brak sp\u00f3jno\u015bci. BG przybywaj\u0105 na zamek Von Draka jako obcy mu ludzie i od razu staj\u0105 si\u0119 powiernikami rodzinnych sekret\u00f3w. Mieszka\u0144cy zamku maj\u0105 nie wiedzie\u0107 po co przybyli tutaj nasi Poszukiwacze Przyg\u00f3d, ale Wilda von Drak prawie nie ma opor\u00f3w, by wyjawia\u0107 im swoje prywatne troski. Na brak logiki cierpi niestety wi\u0119kszo\u015b\u0107 przyg\u00f3d, w kt\u00f3rych to Bohaterowie Graczy \u201ena si\u0142\u0119\u201d anga\u017cowani s\u0105 w rozwi\u0105zywanie g\u0142\u00f3wnej zagadki bez uprzedniego solidnego umotywowania tej decyzji (Autor przewiduje co prawda opcj\u0119 z \u201ekrewnym\u201d, ale nie jest to g\u0142\u00f3wny pow\u00f3d, a szkoda. Przy okazji mo\u017cna by go ciekawie rozwin\u0105\u0107).<\/p>\n<p>M\u0119czy\u0107 mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c fakt ci\u0105g\u0142ego unikania odpowiedzi przez pobocznych NPCt\u00f3w w trakcie prowadzonego \u015bledztwa \u2013 gdzie nasi \u015bmia\u0142kowie nie p\u00f3jd\u0105, tam w odpowiedzi przewa\u017cnie us\u0142ysz\u0105 \u201eNic ni wim\u201d. W pewnym momencie przygody mo\u017ce to zniech\u0119ci\u0107 Graczy i spowodowa\u0107 podejmowanie przez nich absurdalnych decyzji, poniewa\u017c zwyczajnie si\u0119 znudz\u0105. Sam slang wie\u015bniak\u00f3w (&#8222;Ni&#8221;) jest ciekawym zabiegiem i mo\u017ce ubarwi\u0107 interakcj\u0119, ale trzeba pami\u0119ta\u0107, by nie przesadzi\u0107 i nie u\u017cywa\u0107 tego zwrotu w co drugim zdaniu.<\/p>\n<p>Nie do ko\u0144ca klarowne jest dla mnie te\u017c \u201e\u017cycie\u201d \u015bwiata dooko\u0142a oraz NPCt\u00f3w, w tym kluczowego Rubena. Jego w\u0105tek i tajemnica zwi\u0105zana z czarn\u0105 magi\u0105 s\u0105 wr\u0119cz banalne i przewidywalne. Mo\u017cna to co prawda zrzuci\u0107 na karb pierwszo-edycyjnych schemat\u00f3w, ale na miejscu autorki przeanalizowa\u0142abym jeszcze raz motywacje Bohater\u00f3w, logik\u0119 i dynamik\u0119 niniejszego scenariusza, bo ma on potencja\u0142.<\/p>\n<p>Na plus mog\u0119 jeszcze zaliczy\u0107 pomys\u0142 rozpisania r\u00f3\u017cnych plotek i mylnych trop\u00f3w, na kt\u00f3re natykaj\u0105 si\u0119 BG, elastyczno\u015b\u0107 w kwestii prowadzenia \u015bledztwa i fina\u0142owa cz\u0119\u015b\u0107 z Rubenem, kiedy ten ma mo\u017cliwo\u015b\u0107 ucieczki z lochu i doko\u0144czenia rytua\u0142u. Podsumowuj\u0105c &#8211; scenariusz wymaga dopracowania, redakcji j\u0119zykowej, bo w obecnej formie posiada jedynie (lub a\u017c) potencja\u0142 i jaki\u015b pomys\u0142.<\/p>\n<h2>Marek Golonka<\/h2>\n<p>Proste \u015bledztwo do\u015b\u0107 szybko prowadz\u0105ce do rozwi\u0105zania \u2013 trudno w\u0142a\u015bciwie m\u00f3wi\u0107 o zwrotach akcji, od pocz\u0105tku podejrzany gbur okazuje si\u0119 nie tylko podejrzanym, ale wr\u0119cz zbrodniczym i nie tylko gburem, ale wr\u0119cz nekromant\u0105. Ta linia fabularna, cho\u0107 pro\u015bciutka, jest skonstruowana ca\u0142kiem sprawnie i zostawia graczom r\u00f3\u017cne sposoby na zbieranie dowod\u00f3w, a nawet zak\u0142ada mo\u017cliwo\u015b\u0107, w kt\u00f3rej zwyczajnie im si\u0119 nie uda. Pocz\u0105tkowa motywacja jest do\u015b\u0107, nomen omen, mglista, ale w moim przekonaniu pomaga na to fakt, \u017ce sam prosz\u0105cy o \u015bledztwo Bohater Niezale\u017cny ma tego \u015bwiadomo\u015b\u0107 \u2013 wie, \u017ce prosi postaci o zbadanie niejasnych z\u0142ych przeczu\u0107, ale ma by\u0107 odgrywany tak, by podkre\u015bli\u0107, \u017ce naprawd\u0119 mu zale\u017cy na odkryciu prawdy i w moim przekonaniu stosowane przez niego oferty i argumenty dobrze to oddaj\u0105.<\/p>\n<p>Scenariusz nie jest mo\u017ce wybitny, jest za to solidny w swej prostocie \u2013 i w moim przekonaniu by\u0142by lepszy, gdyby by\u0142 o 1\/3 kr\u00f3tszy. Jak na tak prost\u0105 konstrukcj\u0119 fabularn\u0105 du\u017co miejsca zajmuj\u0105 bowiem b\u0142\u0119dne tropy, elementy buduj\u0105ce klimat \u015bwiata i opisy zwie\u0144czone wyja\u015bnieniem \u201etu w\u0142a\u015bciwie nic si\u0119 nie dzieje\u201d czy \u201esam wymy\u015bl ewentualne powi\u0105zania z przygod\u0105\u201d. Sprawia to, \u017ce zwarta akcja g\u0142\u00f3wnego w\u0105tku bardzo si\u0119 rozmywa i traci przez to na solidno\u015bci. Gdyby Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska sk\u0142ada\u0142a si\u0119 tylko z opisu \u015bledztwa, \u015bmia\u0142o poleca\u0142bym j\u0105 znajomym jako prosty i dobry scenariusz tego rodzaju, a w obecnym kszta\u0142cie do polecanki musia\u0142oby do\u015b\u0107 ostrze\u017cenie \u201eale tych a tych w\u0105tk\u00f3w lepiej nie czytaj, i tak nie przydadz\u0105 si\u0119 na sesji\u201d. Oczywi\u015bcie nie zmienia to warto\u015bci tych stron, kt\u00f3re faktycznie si\u0119 na sesji przydadz\u0105, ale odbiera scenariuszowi zalet\u0119, kt\u00f3ra bardzo si\u0119 przydaje prostym pomys\u0142om \u2013 zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<h2>Dominika St\u0119pie\u0144<\/h2>\n<p>\u201cMi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska\u201d to scenariusz do pierwszej edycji Warhammera, kt\u00f3ry nie ma do zaoferowania nic szczeg\u00f3lnie ciekawego &#8211; ot, kolejny quest do odfajkowania na na li\u015bcie p\u0142ac bohater\u00f3w graczy.<\/p>\n<p>Omawiaj\u0105c \u201cMi\u0142o\u015b\u0107\u2026\u201d naj\u0142atwiej jest zacz\u0105\u0107 od tego, co pierwsze rzuca si\u0119 w oczy, czyli szaty graficznej i uk\u0142adu tekstu. Wida\u0107, \u017ce autor przygody postara\u0142 si\u0119, by przywo\u0142ywa\u0142a ona mi\u0142e wspomnienia z lat gimnazjalnych i jednocze\u015bnie by\u0142a u\u017cyteczna dla Mistrza Gry. Mamy streszczenie fabu\u0142y, zarysowane t\u0142o, pomocne oznaczenia graficzne\u2026 S\u0119k w tym, \u017ce czytelnik i potencjalny MG do samego ko\u0144ca nie wiedz\u0105 o co w\u0142a\u015bciwie chodzi w tym scenariuszu. Dlaczego ma\u0142\u017conka Wernera von Draka jest smutna? Do czego w\u0142a\u015bciwie d\u0105\u017cy jej ojciec? O tym wszystkim dowiadujemy si\u0119 z epilogu, a przecie\u017c to scenariusz RPG, a nie krymina\u0142.<\/p>\n<p>Proponowana przez autora dru\u017cyna z\u0142o\u017cona jest z kilku standardowych bohater\u00f3w, os\u00f3b z zewn\u0105trz, wchodz\u0105cych w trudn\u0105 sytuacj\u0119, aby j\u0105 rozwi\u0105za\u0107. Niestety, autor nie bardzo ma pomys\u0142 na fajne, anga\u017cuj\u0105ce zawi\u0105zanie fabu\u0142y, przez co BG l\u0105duj\u0105 w przys\u0142owiowej karczmie. Sama sytuacja do rozwi\u0105zania r\u00f3wnie\u017c budzi w\u0105tpliwo\u015bci: bo skoro \u017cona hrabiego jest smutna, to wypada\u0142oby poszuka\u0107 pomocy u kogo\u015b innego ni\u017c awanturnicy, kt\u00f3rzy akurat przewijali si\u0119 przez okolic\u0119. Przyda\u0142oby<br \/>\nsi\u0119 co\u015b, co uwiarygodni\u0142oby ca\u0142y quest i uczyni\u0142o go mniej banalnym, bo chocia\u017c bohaterowie kr\u0119c\u0105 si\u0119 po zamku i okolicy, s\u0142uchaj\u0105 plotek i zbieraj\u0105 informacje to przygoda ma spore szanse utkn\u0105\u0107 w martwym punkcie, sprowadzaj\u0105c wydarzenia to cz\u0119sto powtarzanego przez NPC-\u00f3w westchnienia. Ech.<\/p>\n<p>Dobry Mistrz Gry by\u0107 mo\u017ce m\u00f3g\u0142by t\u0119 przygod\u0119 sprzeda\u0107 graczom, jednak sama w sobie \u201cMi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska\u201d zdecydowanie tr\u0105ci myszk\u0105 i nie zach\u0119ca to prowadzenia sesji. Intryga jest niezbyt przekonuj\u0105ca, NPC-e mdli do tego stopnia, \u017ce trudno przej\u0105\u0107 si\u0119 nawet nosem niewinnej Wildy i jej ma\u0142ego dziecka, a g\u0142\u00f3wny przeciwnik dru\u017cyny w\u0142a\u015bciwie do ostatniego zdania wydaje si\u0119 miota\u0107 bez celu. Przygoda zdecydowanie z poprzedniej RPG-owej epoki.<\/p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: Mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielska Agnieszka &#8222;Vinco&#8221; Chlebowicz &nbsp; System: WFRP, edycja pierwsza Liczba graczy: 3 do 5 (sugerowana) Gotowe postacie: nie Liczba sesji: 1-2 Opis (za scenariuszem): Bohaterowie trafiaj\u0105 na teren Mglistych Wzg\u00f3rz, gdzie panem ziem jest Werner von Drak. Od jakiego\u015b czasu szlachcic martwi si\u0119 o zdrowie swojej \u017cony i pragnie rozwi\u0105zania tej zagadki.<a class=\"more-link button\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=2997\">Czytaj dalej&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":2959,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[47,46,39,38,37,22],"tags":[],"class_list":["post-2997","page","type-page","status-publish","hentry","category-1-sesja-plus","category-2-sesje","category-3-graczy","category-4-graczy","category-5-graczy","category-warhammer"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2997","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2997"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2997\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2959"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2997"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2997"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2997"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}