{"id":451,"date":"2010-12-19T19:08:48","date_gmt":"2010-12-19T17:08:48","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=451"},"modified":"2018-07-26T02:29:51","modified_gmt":"2018-07-26T00:29:51","slug":"synowie-weza","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=451","title":{"rendered":"8. Synowie w\u0119\u017ca"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h3><a title=\"Synowie w\u0119\u017ca\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/2010_synowie_weza.rtf\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Synowie w\u0119\u017ca<\/a><em> Grzegorz Wo\u0142oszuk<\/em><\/h3>\n<p><strong>System:<\/strong> Warhammer 2 ed.<\/p>\n<p><strong>Setting:<\/strong> \u015brodkowa Bretonnia<\/p>\n<p><strong>Gotowa mechanika:<\/strong> oryginalna<\/p>\n<p><strong>Modyfikacje zasad:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 graczy:<\/strong> dowolna<\/p>\n<p><strong>Gotowe postacie:<\/strong> nie<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 sesji:<\/strong> niesprecyzowana<\/p>\n<p><strong>Dodatki:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Opis:<\/strong> Zemsta do danie, kt\u00f3ra najlepiej smakuje na zimno. Opowie\u015b\u0107 o niesp\u0142aconych d\u0142ugach i gadziej cierpliwo\u015bci.<br \/>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Komentarze:<\/h2>\n<h4>Marcin Blacha<\/h4>\n<p>Mia\u0142em k\u0142opot z przyswojeniem tego scenariusza. My\u015bl\u0119, \u017ce Prolog zbi\u0142 mnie z panta\u0142yku i zanim si\u0119 pozbiera\u0142em psychicznie oczy zaw\u0119drowa\u0142y za daleko w tekst. P\u00f3\u017aniej jednak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Synowie w\u0119\u017ca s\u0105 fajn\u0105 i oryginaln\u0105 przygod\u0105 do Warhammera.<\/p>\n<p>Najmocniejsz\u0105 stron\u0105 scenariusza jest pomys\u0142 na sceneri\u0119 oraz klimat. Polowanie na bagnach, kl\u0105twa, w\u0119\u017ce &#8211; to nie Luizjana, lecz Warhammer i to pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105. Nie przypominam sobie scenariusza, kt\u00f3ry proponowa\u0142by podobny setting. Fabu\u0142a nie jest zbyt skomplikowana, na szcz\u0119\u015bcie, poniewa\u017c nie zosta\u0142a spisana przejrzy\u015bcie. Bohaterowie podr\u00f3\u017cuj\u0105 po moczarach, zmagaj\u0105 si\u0119 z bagienn\u0105 faun\u0105 i z zemst\u0105 zza grobu. Scenariusz nie otwiera przed graczami wielu mo\u017cliwo\u015bci, ale akurat w tym przypadku nie jest to wada. Na uznanie zas\u0142uguje szczeg\u00f3lnie zako\u0144czenie.<\/p>\n<p>Zawsze przyjemnie przeczyta\u0107 i zagra\u0107 w przygod\u0119 do Warhammera, w kt\u00f3rej przeciwnikiem nie jest snuj\u0105cy intrygi nekromanta lub mag Chaosu. Mam pewno\u015b\u0107, \u017ce graj\u0105c w Syn\u00f3w W\u0119\u017ca dobrze sp\u0119dzi\u0142bym czas, chocia\u017c nie jest to przygoda &#8222;pode mnie&#8221;. Jako MG musia\u0142bym po\u015bwi\u0119ci\u0107 wi\u0119cej czasu ni\u017c nale\u017cy na przeanalizowanie tekstu, musia\u0142bym r\u00f3wnie\u017c poprawi\u0107 kilka drobnych niesp\u00f3jno\u015bci i wyeliminowa\u0107 drobne \u015bmiesznostki, jak strza\u0142ka na p\u0142ycie nagrobnej.<\/p>\n<p>Sumuj\u0105c &#8211; nie jest to najlepsza przygoda tej edycji, ale bez w\u0105tpienia zas\u0142uguje na wyr\u00f3\u017cnienie i uwag\u0119 czytelnik\u00f3w.<\/p>\n<h4>Wojciech Doraczy\u0144ski<\/h4>\n<p>Z d\u0142ugiej listy g\u0142upich prolog\u00f3w, autor wybra\u0142 prolog najg\u0142upszy &#8211; pretensjonalny, pseudoliteracki wytw\u00f3r (nie nazw\u0119 tego &#8222;opowiadaniem&#8221;), pe\u0142en b\u0142\u0119d\u00f3w j\u0119zykowych. Gdy dobrn\u0105\u0142em do jego ko\u0144ca, westchn\u0105\u0142em ci\u0119\u017cko &#8211; zapowiada\u0142o si\u0119, \u017ce lekturze kolejnych stron tekstu towarzyszy\u0107 b\u0119d\u0105 podobne m\u0119czarnie.<\/p>\n<p>Autor, chwa\u0142a niebiosom, zrezygnowa\u0142 jednak z silenia si\u0119 na oryginalno\u015b\u0107 i reszta przygody jest napisana czytelnie. Nie twierdz\u0119, \u017ce jest to j\u0119zyk poprawny, ale w por\u00f3wnaniu z be\u0142kotem na pierwszej stronie jest o wiele lepiej. No, mo\u017ce s\u0142owo &#8222;w\u0119\u017coid&#8221; wydaje si\u0119 nadto ekstrawaganckie.<\/p>\n<p>Fabu\u0142a jest banalnie prosta i sprowadza si\u0119 do podr\u00f3\u017cy wte i nazad, przeplatan\u0105 kilkoma starciami oraz odkryciem Mrocznej Tajemnicy z Przesz\u0142o\u015bci. Podejrzewam, \u017ce ta prostota sprawi\u0142a, i\u017c autor unikn\u0105\u0142 wi\u0119kszych b\u0142\u0119d\u00f3w konstrukcyjnych. Wszystkie w\u0105tki maj\u0105 rozwi\u0105zanie, nie stwierdzono te\u017c g\u0142\u0119bszych niesp\u00f3jno\u015bci. Osobi\u015bcie uwa\u017cam, \u017ce scenariusz nie jest mocno osadzony w m\u0142otkowych realiach; motyw &#8222;zemsty potwora&#8221; sprawdzi\u0142by si\u0119 w dowolnym \u015bwiecie fantasy. Nie zamierzam grymasi\u0107, gdy\u017c sam w\u0105\u017c i jego synowie to przeciwnicy nietuzinkowi. Autor potrafi \u0142adnie obudowywa\u0107 rdze\u0144 przygody dodatkowymi pomys\u0142ami (znaki po uk\u0105szeniu, laska zmieniaj\u0105ca si\u0119 w w\u0119\u017ca, fina\u0142owy atak), elegancko splataj\u0105c w\u0105tki. Jestem pod wra\u017ceniem.<\/p>\n<p>Autor jednak nie potrafi sprzeda\u0107 czytelnikowi swoich pomys\u0142\u00f3w. Scenariusz do gry fabularnej to przede wszystkim narz\u0119dzie, umo\u017cliwiaj\u0105ce sprawne prowadzenie. W tek\u015bcie powinny by\u0107 zawarte wskaz\u00f3wki, kt\u00f3re elementy s\u0105 wa\u017cne dla fabu\u0142y, nie ma w nim miejsca na nieistotne opisy oraz nieuwzgl\u0119dnianie swobody poczyna\u0144 dru\u017cyny. W &#8222;Synach W\u0119\u017ca&#8221; jest zbyt wiele pr\u00f3\u017cnej paplaniny, a wi\u0119c tekst nie spe\u0142nia pierwszych dw\u00f3ch warunk\u00f3w. Z trzecim jest o wiele lepiej, jednak sam fina\u0142 zosta\u0142 opisany zbyt pobie\u017cnie. Autor daje propozycje r\u00f3\u017cnych rozwi\u0105za\u0144, opisuje ewentualne dzia\u0142ania przeciwnik\u00f3w, s\u0105 to jednak lu\u017ane spekulacje. Prowadz\u0105cy potrzebuj\u0105 rozwi\u0105za\u0144, nie lu\u017anych spekulacji. Poza tym &#8211; charakterystyki to podstawa, ale czemu ma s\u0142u\u017cy\u0107 umieszczanie ich w dw\u00f3ch tabelkach? Utrudnia to tylko korzystanie z nich.<\/p>\n<p>Jest nie\u017ale, mog\u0142o by\u0107 lepiej. Radz\u0119 \u0107wiczy\u0107 precyzj\u0119 wypowiedzi i unika\u0107 m\u0119tnej egzaltacji.<\/p>\n<p>P.S. Po odtajnieniu nazwisk odkry\u0142em, \u017ce scenariusz napisa\u0142 autor, kt\u00f3ry pr\u00f3buje swych si\u0142 w Quentinie nie pierwszy raz. Postanowi\u0142em zatem, wyj\u0105tkowo, doda\u0107 kilka s\u0142\u00f3w bezpo\u015brednio dla niego. Drogi Autorze! W Twoim przypadku to nie pomys\u0142y s\u0105 problemem, gdy\u017c te miewasz znakomite. To j\u0119zyk jest problemem oraz, w mniejszym stopniu, konstrukcja fabu\u0142y. Moja rada: pracuj nad napisanym scenariuszem. Postawienie kropki w ostatnim zdaniu nie jest ko\u0144cem pisania. Napisany tekst trzeba czyta\u0107, poprawia\u0107 i przerabia\u0107 &#8211; im wi\u0119cej tym lepiej. Zastan\u00f3w si\u0119 czy przekaz jest jasny i wyra\u017any. Pomy\u015bl &#8211; mo\u017ce sens jakiego\u015b zdania da si\u0119 wyrazi\u0107 jednym s\u0142owem? Skre\u015blaj to co niepotrzebne, a mo\u017ce przy okazji zauwa\u017cysz dziury logiczne w fabule &#8211; to te\u017c trzeba usun\u0105\u0107. Warto tak\u017ce pokaza\u0107 sw\u00f3j tekst komu\u015b, kto ma poj\u0119cie o j\u0119zyku polskim. Wyobra\u017ania to nie wszystko, potrzebna jest jeszcze ci\u0119\u017cka i \u017cmudna praca, i do niej Ci\u0119 zach\u0119cam &#8211; gdy\u017c chcia\u0142bym przeczyta\u0107 co\u015b jeszcze Twojego autorstwa.<\/p>\n<h4>Artur Ganszyniec<\/h4>\n<p>Pokr\u0119cona ta historia jak, nie przymierzaj\u0105c, sploty w\u0119\u017ca. Gdy si\u0119 cz\u0142owiek wczyta, doceni przemy\u015blan\u0105 i pe\u0142n\u0105 zwrot\u00f3w akcji histori\u0119 o podst\u0119pie, zdradzie i zem\u015bcie zza grobu &#8211; niestety tekst czyta si\u0119 nie\u0142atwo.<br \/>\nScenariusz oferuje du\u017co warto\u015bciowych rzeczy, od praktycznych porad pozwalaj\u0105cych rozwin\u0105\u0107 poszczeg\u00f3lne w\u0105tki, przez pomys\u0142y na jak najg\u0142\u0119bsze wplecenie bohater\u00f3w w opowie\u015b\u0107, po kilka scen-pewniak\u00f3w, kt\u00f3re po prostu nie mog\u0105 nie wyj\u015b\u0107 na sesji.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wny z\u0142y ma czyteln\u0105 motywacj\u0119 i odpowiednio z\u0142owrogi plan. Gracze maj\u0105 materia\u0142 do analizy, mog\u0105 sobie pog\u0142\u00f3wkowa\u0107 i mog\u0105 powalczy\u0107. Bohaterowie mog\u0105 wygra\u0107 ale mog\u0105 te\u017c ponie\u015b\u0107 zas\u0142u\u017con\u0105 pora\u017ck\u0119.<\/p>\n<p>Ci\u0119\u017cko i si\u0119 jednak czyta\u0142o ten scenariusz, podejrzewam, \u017ce kto kwestia lekko chaotycznego stylu i nat\u0142oku nowych informacji. Na pewno pomog\u0142oby streszczenie intrygi, par\u0119 \u015bci\u0105gawek i uwag w ramkach. Tre\u015b\u0107 w porz\u0105dku, forma wymaga jeszcze troch\u0119 pracy.<\/p>\n<h4>Marcin Guzy<\/h4>\n<p>Jak ja nie cierpi\u0119 takich pseudoliterackich wst\u0119p\u00f3w. Po przebiciu si\u0119 przez niego pomy\u015bla\u0142em, \u017ce czeka mnie jeszcze 20 stron m\u0119czarni, ale na szcz\u0119\u015bcie dalej by\u0142o ju\u017c lepiej. Ostatecznie wyszed\u0142 do\u015b\u0107 przyjemny scenariusz z interesuj\u0105cym antagonist\u0105 bohater\u00f3w, kt\u00f3rego dzia\u0142ania s\u0105 dobrze umotywowane. Dobrze, \u017ce scenariusz zmusza graczy do ruszenia g\u0142ow\u0105, cho\u0107 w zasadzie polega on na przenoszeniu si\u0119 z miejsca A do miejsca B i bycia wyrolowanym lub nie przez tytu\u0142owych syn\u00f3w w\u0119\u017ca. Kolejny plus dla autora za umieszczenie r\u00f3\u017cnych wariant\u00f3w zako\u0144czenia scenariusza. Szkoda tylko, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 podana jest w chaotyczny spos\u00f3b. Ci\u0119\u017cko si\u0119 to czyta\u0142o. No i niech mi kto\u015b powie, jak odci\u0119te g\u0142owy zachowa\u0142y si\u0119 przez tyle lat.<\/p>\n<h4>Piotr Kory\u015b<\/h4>\n<p>Bardzo fajna przygoda, niestety, troche niestrawnie podana. Wielkim b\u0142\u0119dem by\u0142 wst\u0119p, kt\u00f3ry arcydzie\u0142em nie by\u0142. A gdybym nie by\u0142 jurorem, to w\u0105tpie, \u017cebym przeszed\u0142 \u00a0dalej, ni\u017c pierwsze strony &#8211; co by\u0142oby strat\u0105, gdy\u017c dalej jest o niebo lepiej. Ca\u0142kiem ciekawa intryga (popl\u0105tana jak w\u0105\u017c), nie\u017ale podana (chwa\u0142a niebiosom, brak wstawek fabularnych), niez\u0142e pomys\u0142y. Wiem, sama przygoda jest prosta jak konstrukcja cepa (albo jak w\u0105\u017c, kt\u00f3ry po\u0142kn\u0105\u0142 kij), ale przez t\u0119 prostot\u0119 nie ma tam tego, co pojawia si\u0119 w innych scenariuszach &#8211; faktu, \u017ce autor troszk\u0119 zagubi\u0142 si\u0119 we w\u0142asnym<br \/>\npomy\u015ble. Nie jest to mo\u017ce arcydzie\u0142o, ale kawa\u0142 dobrej roboty. Tylko<br \/>\nten wst\u0119p&#8230;<\/p>\n<p>Co do oceny &#8211; czytelna, zgodna z systemem, logiczna przygoda, kt\u00f3ra<br \/>\nczasem mo\u017ce by\u0107 nie za bardzo schludnie napisana. Mam wra\u017cenie, \u017ce i<br \/>\ngrywalna.<\/p>\n<h4>Magdalena Madej-Reputakowska<\/h4>\n<p><strong>ZALETY<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li>D\u0142uga historia Bohater\u00f3w Niezale\u017cnych, kt\u00f3r\u0105 gracze maj\u0105 okazje pozna\u0107. To wbrew pozorom rzadko\u015b\u0107.<\/li>\n<li>Na plus liczy si\u0119 fakt, \u017ce autor podaje pomys\u0142 uczynienia z jednej postaci graczy synem w\u0119\u017ca. Niestety zatrzymuje si\u0119 w p\u00f3\u0142 kroku. Nadanie wi\u0119kszego znaczenia bohaterowi i w\u0142\u0105czenie go w tok fabu\u0142y ma raczej ma\u0142e prawdopodobie\u0144stwo zepsucia graczowi rozgrywki. W ko\u0144cu bycie wyj\u0105tkowym nie jest a\u017c tak bolesne.<\/li>\n<li>W ma\u0142ych podsumowaniach sekwencji fabularnych zbiorczo podane najwa\u017cniejsze dla rozwoju fabu\u0142y informacje. Du\u017cy plus.<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>WADY<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li>Spos\u00f3b spisania scenariusza wymaga sporo wysi\u0142ku ze strony czytaj\u0105cego, aby zorientowa\u0107 si\u0119 w intrydze. Odbi\u00f3r pogarsza stylizowany j\u0119zyk tekstu, kt\u00f3ry zdecydowanie nie buduje klimatu, ale spowalnia lektur\u0119.<\/li>\n<li>Niestety jest to kolejny scenariusz, w kt\u00f3rym nic nie wygl\u0105da. BN nie maj\u0105 twarzy, a miejsca s\u0105 czasem zdawkowo opisane (przyk\u0142adowo bagno).<\/li>\n<li>Pomys\u0142 na scenariuszu nie pasuje do \u015bwiata Warhammera. Opowie\u015b\u0107 o mszcz\u0105cym si\u0119 w\u0119\u017cu i jego potomstwie znacznie lepiej odnalaz\u0142aby si\u0119 w realiach Deadlands, gdzie idealnie wpasowa\u0142aby si\u0119 w wierzenia Indian.<\/li>\n<li>Brak motywacji postaci poza standardowym p\u0142aceniem im za wykonanie zadania.<\/li>\n<li>Wied\u017ama gromadz\u0105ca nasienie do s\u0142oiczka to do\u015b\u0107 odpychaj\u0105ce trzymanie si\u0119 pseudorealizmu. Je\u015bli ju\u017c mia\u0142a zrodzi\u0107 kolejnych syn\u00f3w lepiej, aby p\u0142odzi\u0142a ich w jakim\u015b magicznej kopulacji z w\u0119\u017cem.<\/li>\n<li>Napisy na zbezczeszczonym grobie to na pewno lepsza wskaz\u00f3wka ni\u017c kolejne rozmowy z Bohaterami Niezale\u017cnymi. Strza\u0142ka jest ju\u017c jednak zb\u0119dna, a co gorsza ma spore szanse na wywo\u0142anie efektu komicznego, kt\u00f3ry w tym fragmencie scenariusza nie jest zamierzony.<\/li>\n<li>Zwalenie na prowadz\u0105cego ci\u0119\u017caru wymy\u015blenia \u015bledztwa w wyniku, kt\u00f3rego gracze otrzymuj\u0105 informacje na temat naszyjnika i barwnika. Skoro autor mia\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce lepiej zadzia\u0142a samodzielne poznawanie tajemnicy (liczy mu si\u0119 to na plus) to szkoda, \u017ce nie rozpisa\u0142 przebiegu dochodzenia.<\/li>\n<li>Informacje wa\u017cne dla rozwoju fabu\u0142y podawane w formie wypowiedzi konkretnych postaci &#8211; za\u015bmiecaj\u0105 u\u017cytkowy tekst, jakim jest scenariusz. Wstawki zb\u0119dne tym bardziej, \u017ce w podsumowaniach autor podaje spis informacji, kt\u00f3re uzyskuj\u0105 gracze.<\/li>\n<li>Bardzo zawi\u0142o opisane malowid\u0142a na \u015bcianach kaplicy. Trudno zorientowa\u0107 si\u0119, o co w\u0142a\u015bciwie chodzi. Zachlapywanie farb\u0105 zabitych wrog\u00f3w jako\u015b ma\u0142o daje do zrozumienia, \u017ce to osoby, kt\u00f3re zosta\u0142y zg\u0142adzone. Pro\u015bciej by\u0142oby ich zwyczajnie skre\u015bli\u0107.<\/li>\n<li>Napisy na nagrobku by\u0142 dobrze zastosowany, gdy\u017c m\u015bciciel chcia\u0142 zostawi\u0107 wiadomo\u015b\u0107 swojemu oprawcy. Natomiast mania robienia graffiti w innych miejscach w scenariuszu to ju\u017c obna\u017canie \u00e2\u0080\u009equestowo\u015bci\u00e2\u0080\u009d scenariusza. Dlaczego w\u0105\u017c mia\u0142by pisa\u0107 co\u015b na p\u0142achcie? Tym bardziej zostawia\u0107 na niej informacj\u0119 o spos\u00f3b zg\u0142adzenia samego siebie?<\/li>\n<li>W kilku momentach scenariusza autor zak\u0142ada, \u017ce dru\u017cyna uda si\u0119 w konkretnym kierunku, ale z tekstu wynika, \u017ce gracze nie posiadaj\u0105 takiej informacji. Przyk\u0142adowo w momencie pokonania wielkiego w\u0119\u017ca rozpoczynaj\u0105 powrotny marsz do miejsce, gdzie rozpocz\u0119li przygod\u0119. Z jakich\u015b powod\u00f3w bohaterowie maj\u0105 wyruszy\u0107 tropem syn\u00f3w w\u0119\u017ca &#8211; pami\u0119tamy, \u017ce zostali wynaj\u0119ci do odszukania zamachowc\u00f3w, ale ten w\u0105tek uton\u0105\u0142 w bagnie.<\/li>\n<li>Dramaturgiczna konstrukcja fabu\u0142y pozostawia wiele do \u017cyczenia. Dru\u017cyna najpierw wyrusza z zamku, aby dotrze\u0107 na bagna, a potem prosto z bagien do zamku.<\/li>\n<li>Postaci poszczeg\u00f3lnych syn\u00f3w w\u0119\u017ca praktycznie si\u0119 od siebie nie r\u00f3\u017cni\u0105. Wyj\u0105tkiem jest kap\u0142an. Reszta gadziej rodziny to anonimowe wyrostki. Autor powinie zbudowa\u0107 syn\u00f3w w\u0119\u017ca stopniowo i wprowadzi\u0107 ich zanim dru\u017cyna dowie si\u0119 w og\u00f3le o istnieniu mszcz\u0105cego si\u0119 nasienia. W przedstawionej scenariuszu propozycji odkrycia kolejnych potomk\u00f3w zamordowanego rycerza nie wzbudza ani zaskoczenia, ani szczeg\u00f3lnych emocji.<\/li>\n<li>Pozostaje tajemnic\u0105, dlaczego kolejny syn w\u0119\u017ca wys\u0142a\u0142 dru\u017cyn\u0119 pod sw\u00f3j w\u0142asny adres\u00e2\u0080\u015a aby ich zmyli\u0107. Skuteczniej by\u0142oby wys\u0142a\u0107 ich do dowolnego innego mieszkania.<\/li>\n<li>Autor zdecydowanie nadu\u017cywa motywu napis\u00f3w, kt\u00f3re pozostawiaj\u0105 po sobie w\u0119\u017coludzie.<\/li>\n<\/ol>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>Mn\u00f3stwo jest w tym scenariuszu dobrego. Przede wszystkim, znakomity pomys\u0142 na efektown\u0105, niespotykan\u0105, niepokoj\u0105c\u0105 i nastrojow\u0105 scen\u0119 fina\u0142ow\u0105, podczas kt\u00f3rej trzeba zatrzyma\u0107 atak w\u0119\u017cy. Po wt\u00f3re, cudowna swoboda, z jak\u0105 tekst operuje realiami renesansowymi (czy pseudo-renesansowymi: niewa\u017cne, grunt \u017ce to dzia\u0142a) i opiera spore partie fabu\u0142y na specyficznych dla p\u00f3\u017ano feudalnego spo\u0142ecze\u0144stwa fenomenach: \u015brodowisku spo\u0142ecznych wyrzutk\u00f3w, licencjach na wyr\u0105b, dawnych profesjach i lokalnych kultach. Cieszy r\u00f3wnie\u017c fakt, \u017ce na \u015bcianach kaplicy znajduje si\u0119 rysunek, kt\u00f3ry nale\u017cy interpretowa\u0107, a nie wymalowane krwi\u0105 litery &#8222;anakond\u0119 pom\u015bcimy!&#8221;. Ale niestety: gdy uj\u0105\u0107 scenariuszowi efektowne ozdobniki i nieco napuszon\u0105 fraz\u0119 objawi swoj\u0105 podstawow\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107: epizodyczno\u015b\u0107 i brak przyczynowo\u015bci. Teoretycznie rzeczy traktuje o ogromnym i powszechnym spisku, ten jednak zamiast si\u0119 ods\u0142ania\u0107, jest tylko maskowany, by ukry\u0107 jego pozorno\u015b\u0107. Pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 odpowiedzi na pytanie, po co w\u0105\u017c nakazuje wywlec dru\u017cyn\u0119 po bagnach, zamiast pomordowa\u0107 j\u0105 we \u015bnie. Albo \u015blad\u00f3w, \u017ce cudowny Kij jest w gruncie rzeczy gro\u017an\u0105 pu\u0142apk\u0105 &#8211; by to zgadn\u0105\u0107, trzeba czyta\u0107 w my\u015blach MG. I tak dalej: ka\u017cda kolejna partia scenariusza s\u0142u\u017cy wy\u0142\u0105cznie wyprowadzeniu dru\u017cyny w pole, \u017ceby mog\u0142o doj\u015b\u0107 do tego znakomitego fina\u0142u. I dobrze: tylko dlaczego udawa\u0107 \u015bledztwo i sugerowa\u0107, \u017ce gracze mog\u0105 ca\u0142\u0105 t\u0119 intryg\u0119 odkry\u0107? Czemu nie dopisa\u0107 do tego \u015bwietnego fina\u0142u ca\u0142kiem innej przygody, kt\u00f3ra nie zasadza\u0142aby si\u0119 na najwi\u0119kszej zmorze gier fabularnych: ok\u0142amywaniu graczy, \u017ce co\u015b od nich zale\u017cy, gdy jest zgo\u0142a przeciwnie?<\/p>\n<p>Ciekawy estetycznie, ale naganny konstrukcyjnie scenariusz o tym, jak nie powinno si\u0119 planowa\u0107 spisk\u00f3w. Polecam mi\u0142o\u015bnikom p\u00f3\u017ano feudalnych reali\u00f3w, kt\u00f3rym nie przeszkadza niewiedza oraz bezsilno\u015b\u0107.<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p><em>Poni\u017csze uwagi skierowane s\u0105 do autora\/autorki lub os\u00f3b, kt\u00f3re przeczyta\u0142y scenariusz i rozwa\u017caj\u0105 jego poprowadzenie. Do autora\/autorki: w razie niejasno\u015bci jestem w miar\u0119 wolnego czasu i mo\u017cliwo\u015bci dost\u0119pny. Najch\u0119tniej pod numerem GG: 1416169 lub e-mailem: repek@polter.pl<\/em><\/p>\n<p><strong>Rzeczy godne uznania:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Tekst spisany przejrzy\u015bcie, ale przyda\u0142oby si\u0119 go jednak troch\u0119 bardziej rozbija\u0107, \u017ceby by\u0142 bardziej funkcjonalny.<\/li>\n<li>Uwagi przy wariancie opcjonalnym historii BG (naprawd\u0119 warto je dobrze przemy\u015ble\u0107, cho\u0107 sam pomys\u0142 jest kusz\u0105cy i przy dobrym przemy\u015bleniu ca\u0142ego scenariusza mo\u017ce wypali\u0107).<\/li>\n<li>Ciekawy pomys\u0142 na konflikt prowadz\u0105cej do zbrodni mi\u0142o\u015bci do syna i wynikaj\u0105cej z tego zemsty. Niestety, nie stanowi tematu scenariusza, lecz zaledwie pretekst do zawi\u0105zania akcji.<\/li>\n<li>Mo\u017cliwa scena retrospekcji w finale (szkoda, \u017ce to jedna z niewielu scen, w kt\u00f3rych gracze mog\u0105 poczu\u0107, \u017ce maj\u0105 realny wp\u0142yw na to, co si\u0119 dzieje).<\/li>\n<\/ul>\n<p><strong>Rzeczy warte rozpatrzenia:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Brak wprowadzenia dla czytelnika na pocz\u0105tku.<\/li>\n<li>Zupe\u0142nie zb\u0119dny przyd\u0142ugi prolog. Gracze nie maj\u0105 nawet cienia szansy, by pozna\u0107 t\u0119 histori\u0119 w ca\u0142o\u015bci. Autor nie jest przy tym mistrzem kwiecistego stylu. W takiej sytuacji warto skupi\u0107 si\u0119 na funkcjonalno\u015bci i przejrzysto\u015bci scenariusza.<\/li>\n<li>Dlaczego elf &#8211; ten z prologu &#8211; mia\u0142 strza\u0142\u0119 z grotem ze spaczenia?<\/li>\n<li>S\u0142aba, oklepana motywacja do podj\u0119cia si\u0119 wyprawy.<\/li>\n<li>Dru\u017cyn\u0119 najemnik\u00f3w &#8211; poza BG &#8211; mo\u017cna spokojnie zredukowa\u0107 do jednej osoby, czyli trzeciego zamachowca.<\/li>\n<li>Wyjazd zamachowca razem z dru\u017cyn\u0105 jest troch\u0119 logicznie naci\u0105gany. Czy jego zadaniem nie by\u0142o zg\u0142adzenie hrabiego?<\/li>\n<li>Kuriozalnie \u015bmieszna strza\u0142ka na p\u0142ycie nagrobnej (napis jest wystarczaj\u0105co wymowny, naprawd\u0119). R\u00f3wnie \u0142opatologicznie zabawne jest dodanie napisu &#8222;wci\u0105\u017c \u017cywy&#8221; w sprofanowanej kaplicy.<\/li>\n<li>Odnalezienie miejsca, z kt\u00f3rego pochodz\u0105 zamachowcy i w kt\u00f3rym mo\u017cna zacz\u0105\u0107 o nich wypytywa\u0107 jest mocno naci\u0105gane. Zw\u0142aszcza w \u015bwietle wcze\u015bniejszych informacji, \u017ce osiedla ludzkie w tych okolicach s\u0105 nietrwa\u0142e.<\/li>\n<li>Mocno naci\u0105gana sytuacja, w kt\u00f3rej BN pami\u0119ta naci\u0119cia na strza\u0142ach, kt\u00f3re widzia\u0142 30 lat temu.<\/li>\n<li>To ju\u017c czepianie si\u0119 realisty &#8211; ale je\u015bli odci\u0119te przed 30 laty g\u0142owy maj\u0105 by\u0107 rozpoznawalne, to powinna by\u0107 wzmianka, \u017ce je zabalsamowano czy co\u015b w tym stylu. A one&#8230; le\u017c\u0105 pod p\u0142acht\u0105.<\/li>\n<li>Pretekstowa, bardzo naci\u0105gana wskaz\u00f3wka na p\u0142achcie w chacie.<\/li>\n<li>Le\u015bny dziadek ex machina. Wprowadzanie takich pretekstowych, wzi\u0119tych z powietrza bohater\u00f3w (nawet jako\u015b zamieszanych w intryg\u0119), rozbija sp\u00f3jno\u015b\u0107 toku fabu\u0142y. Powoduje te\u017c wra\u017cenie, \u017ce \u015bledztwo nie ma sensu, bo i tak wszystko wyja\u015bniaj\u0105 BNi.<\/li>\n<li>Zupe\u0142nie zb\u0119dna i spowalniaj\u0105ca przebieg akcji sekwencja tropienia kolejnych w\u0119\u017coid\u00f3w. To jednak w og\u00f3le problem tego scenariusza, kt\u00f3ry ka\u017ce graczom gania\u0107 po sporym obszarze, nie zawsze oferuj\u0105c ciekawe spotkania i wyzwania.<\/li>\n<li>Walka z kolejnym takim samym przeciwnikiem (wielki w\u0105\u017c) w jednym scenariuszu nie jest ju\u017c bardzo ekscytuj\u0105ca. Nawet przy zmianie scenerii.<\/li>\n<li>Je\u015bli ju\u017c musi by\u0107 powt\u00f3rzona, to g\u00f3ra raz, najlepiej w finale.<\/li>\n<li>Po co udawa\u0107, \u017ce scenariusz to \u015bledztwo, skoro w finale wszystko wyjawia BN?<\/li>\n<li>Cytat: &#8222;Je\u015bli BG dot\u0105d byli wyprowadzani w pole to przez w\u0119\u017coid\u00f3w, teraz mo\u017ce to zrobi\u0107 te\u017c sam MG.&#8221; Moje pytanie: a w\u0119\u017coid\u00f3w przypadkiem nie odgrywa MG? Spor\u0105 wad\u0105 tego scenariusza jest &#8211; wynikaj\u0105ce chyba z praktyki autora jako MG &#8211; zach\u0119canie potencjalnego MG do wkr\u0119cania, oszukiwania i nabierania graczy. Podst\u0119py na sesji s\u0105 fajne, je\u015bli gracze jednak sobie z nimi radz\u0105 &#8211; chodzi o to, by stanowi\u0142y wyzwanie proporcjonalne od ich umiej\u0119tno\u015bci, ale wyzwanie rozwi\u0105zywalne. Nabra\u0107 graczy i ich oszuka\u0107, to \u017cadna filozofia.<\/li>\n<li>W ko\u0144c\u00f3wce autor pr\u00f3buje wm\u00f3wi\u0107 czytelnikowi, \u017ce chodzi o pojedynek intelekt\u00f3w, na spryt. Niestety, wcze\u015bniejszy przebieg historii w og\u00f3le do tego nie pasuje.<\/li>\n<li>Dlaczego pustelnik da\u0142 graczom antidotum (pomagaj\u0105ce) i kij (wr\u0119cz przeciwnie)? Brakuje tu logiki i sp\u00f3jno\u015bci, nawet je\u015bli to by\u0142 podst\u0119p.<\/li>\n<li>Gry fabularne nie s\u0142u\u017c\u0105 temu, by stanowi\u0107 &#8222;ran\u0119 dla dumy graczy&#8221;.<\/li>\n<li>Dlaczego gracze nie mog\u0105 ocali\u0107 hrabiego?<\/li>\n<li>Chwali si\u0119 zamieszczenie statystyk postaci na ko\u0144cu, ale dlaczego s\u0105 rozbite?<\/li>\n<\/ul>\n<p><strong>Nominacja do cytatu roku:<\/strong> <em>[&#8230;] kap\u0142an poprowadzi ich w pobli\u017ce do\u015b\u0107 szczeg\u00f3lnego mieszka\u0144ca mokrade\u0142, o\u015bmiornicy bagiennej. Skryta w wielkim dole zalanym wod\u0105, zaatakuje znienacka. Ma siedem sprawnych macek, w jednej pozbawiona jest czucia od lat.<\/em> Wzruszaj\u0105ce.<\/p>\n<p><strong>Og\u00f3\u0142em:<\/strong><\/p>\n<p>Bardzo obszerny scenariusz do Warhammera, kt\u00f3ry symuluje \u015bledztwo, ale niestety nie jest wyzwaniem dla intelektu graczy. Mocno naci\u0105gane motywacje dla bohater\u00f3w i rozwlek\u0142a fabu\u0142a to najwi\u0119ksze wady tego tekstu. Przyda\u0142oby si\u0119 odchudzi\u0107 jego obj\u0119to\u015b\u0107 o po\u0142ow\u0119, a przestrze\u0144 akcji zaw\u0119zi\u0107.<\/p>\n<h4>Aleksander Ry\u0142ko<\/h4>\n<p>Fabularyzowany wst\u0119p jest napuszony jak diabli, jednak je\u015bli chcesz wiedzie\u0107 o co w scenariuszu chodzi, nie mo\u017cesz go pomin\u0105\u0107. Osobi\u015bcie uwa\u017cam, \u017ce to najs\u0142abszy element tego, ca\u0142kiem fajnego, tekstu.<\/p>\n<p>Mamy tu do czynienia z warhammerow\u0105 opowie\u015bci\u0105 drogi, podczas kt\u00f3rej gracze odkryj\u0105 prawd\u0119 o zdarzeniach sprzed lat. Przed naszymi bohaterami trakty, rzeki, bagna, zapomniane chaty, spiski, potomkowie potwora i w\u0119\u017ce &#8211; tych ostatnich naprawd\u0119 sporo. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 znanych mi dru\u017cyn powinna dobrze si\u0119 bawi\u0107 graj\u0105c w Syn\u00f3w w\u0119\u017ca.<br \/>\nChcia\u0142bym te\u017c wspomnie\u0107 o jednej, szalenie pomocnej, rzeczy &#8211; na ko\u0144cu cz\u0119\u015bci akapit\u00f3w autor zamieszcza\u0142 kr\u00f3tkie ich podsumowanie. Fajne, zw\u0142aszcza je\u015bli dany fragment tekstu zawiera\u0142 kilka poszlak &#8211; w ten spos\u00f3b znacznie \u0142atwiej ogarn\u0105\u0107 tekst.<\/p>\n<p>Co prawda czyny Ivora &#8211; jednej z kluczowych postaci fabu\u0142y s\u0105, moim zdaniem, nielogiczne, jednak nie nazwa\u0142bym ich absurdalnymi &#8211; troch\u0119 naci\u0105ganymi co najwy\u017cej.<\/p>\n<p>Tak czy inaczej, kawa\u0142 solidnego scenariusza.<\/p>\n<h4>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h4>\n<p>W telegraficznym skr\u00f3cie:<\/p>\n<ul>\n<li>Elfy strzelaj\u0105 grotami ze spaczenia<\/li>\n<li>20 metrowy w\u0105\u017c z si\u0142\u0105 5<\/li>\n<li>Luizjana w Bretoni<\/li>\n<\/ul>\n<p>Po tym wszystkim jednak musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce autor mnie zainteresowa\u0142, bo zobaczy\u0142em co\u015b nowego w Warhammerze, \u015bwietn\u0105 wizj\u0119 breto\u0144skich bagien, gdzie cho\u0107 ma\u0142o kanonicznie potraktowano \u015bwiat, to jednak wida\u0107 pomys\u0142.<\/p>\n<p>Podejrzewam, \u017ce gracze b\u0119d\u0105 mie\u0107 \u015bwietna rozrywk\u0119, oczywi\u015bcie, je\u015bli MG przebije si\u0119 przez do\u015b\u0107 oryginalny j\u0119zyk autora, kt\u00f3ry miejscami do\u015b\u0107 zagmatwanie opisa\u0142 ca\u0142\u0105 intryg\u0119. Opowie\u015b\u0107 o zem\u015bcie z bagien mo\u017ce by\u0107 \u015bwietnym materia\u0142em na ca\u0142\u0105 kampani\u0119 i dlatego warto si\u0119 zapozna\u0107 z tym scenariuszem.<\/p>\n<h4>Oskar Usarek<\/h4>\n<p>Nad patetycznym wst\u0119pem zn\u0119ca\u0107 si\u0119 nie b\u0119d\u0119 (inni jurorzy ju\u017c mnie w tym wyr\u0119czyli), sam skupi\u0119 si\u0119 na tym, czemu przygoda mi si\u0119 podoba\u0142a. Przypomina mi ona nieoszlifowany kamie\u0144 &#8211; brudn\u0105 brej\u0119, pod kt\u00f3r\u0105 kryje si\u0119 bogactwo klimatu, nastroju i okazji dla postraszenia graczy. Z jednej strony to bez\u0142adna bieganina po bagnach i zabijanie kolejnych w\u0119\u017cy, z drugiej mamy wszystko, co potrzeba do zrobienia pe\u0142nej akcji przygody &#8211; je\u015bli tylko dobrze poruszamy si\u0119 w realiach Warhammera i jeste\u015bmy do\u015bwiadczonymi mistrzami gry. Do\u015bwiadczenie graczy nie ma w tej przygodzie znaczenia &#8211; nadaje si\u0119 zar\u00f3wno dla pocz\u0105tkuj\u0105cych, jak i zaawansowanych.<\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119 te\u017c przebieg przygody, konsekwentny, bagienny klimat, wstawki wypowiadane ustami Bohater\u00f3w Niezale\u017cnych (znacznie lepiej spisane, ni\u017c prolog), i dwa zako\u0144czenia, chocia\u017c w jednym z nich boli mnie, \u017ce gracze mog\u0105 &#8222;wtopi\u0107&#8221; bardzo \u0142atwo, przekazuj\u0105c hrabiemu w\u0119\u017cowy kij.<\/p>\n<p>Ta przygoda ma potencja\u0142 i je\u015bli szukasz dla swoich graczy przygody nieszczeg\u00f3lnie ci\u0119\u017ckiej, nieszczeg\u00f3lnie skomplikowanej, ale za to wype\u0142nionej akcj\u0105, to b\u0119dzie co\u015b dla ciebie. Synowie W\u0119\u017ca s\u0105 fajni. Byliby fajniejsi, gdyby autor sp\u0119dzi\u0142 na dopieszczanie tekstu drugie tyle czasu, co na jego pisanie, ale nie ma w nim nic, co nie pozwoli\u0142oby do\u015bwiadczonemu Mistrzowi Gry poprowadzenia fajnej sesji.<\/p>\n<h4>Pawe\u0142 Walczak<\/h4>\n<p>Mimo, \u017ce tekst nie dosta\u0142 si\u0119 do fina\u0142u, moim zdaniem w pe\u0142ni na to zas\u0142ugiwa\u0142.<\/p>\n<p>Nastrojowy efektowny scenariusz, bardzo dobrze osadzony w klimatach Starego \u015awiata. \u015awietny pomys\u0142 i \u015bwietne zako\u0144czenie.<\/p>\n<p>Kuleje natomiast mocno logika zdarze\u0144, kt\u00f3re do tego fina\u0142u maj\u0105 nas doprowadzi\u0107. Dobrze jakby autor sobie jeszcze raz, najlepiej z kim\u015b to przeczyta\u0142, om\u00f3wi\u0142, przemy\u015bla\u0142. Wyrzuci\u0142 ra\u017c\u0105ce b\u0142\u0119dy. Wtedy b\u0119dzie bardzo dobrze.<\/p>\n<p>Gratuluj\u0119 pomys\u0142u.<\/p>\n<p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: Synowie w\u0119\u017ca Grzegorz Wo\u0142oszuk System: Warhammer 2 ed. Setting: \u015brodkowa Bretonnia Gotowa mechanika: oryginalna Modyfikacje zasad: brak Ilo\u015b\u0107 graczy: dowolna Gotowe postacie: nie Ilo\u015b\u0107 sesji: niesprecyzowana Dodatki: brak Opis: Zemsta do danie, kt\u00f3ra najlepiej smakuje na zimno. Opowie\u015b\u0107 o niesp\u0142aconych d\u0142ugach i gadziej cierpliwo\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":35,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[41,40,39,38,37,22],"tags":[],"class_list":["post-451","page","type-page","status-publish","hentry","category-1-gracz","category-2-graczy","category-3-graczy","category-4-graczy","category-5-graczy","category-warhammer"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/451","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=451"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/451\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/35"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=451"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=451"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=451"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}