{"id":482,"date":"2010-12-22T13:46:32","date_gmt":"2010-12-22T11:46:32","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=482"},"modified":"2018-09-23T15:27:56","modified_gmt":"2018-09-23T13:27:56","slug":"a-w-jego-ustach-nie-bylo-podstepu","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=482","title":{"rendered":"A w jego ustach nie by\u0142o podst\u0119pu"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h3><a href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/2009_a_w_jego_ustach_nie_bylo_podstepu.doc\">A w jego ustach nie by\u0142o podst\u0119pu<\/a><i> Lucyna Markowska<\/i><\/h3>\n<p><b>System:<\/b> Zew Cthulhu<\/p>\n<p><b>Setting:<\/b> lata 20-ste XX wieku<\/p>\n<p><b>Gotowa mechanika:<\/b> oryginalna<\/p>\n<p><b>Modyfikacje zasad:<\/b> brak<\/p>\n<p><b>Ilo\u015b\u0107 graczy:<\/b> 3-5<\/p>\n<p><b>Gotowe postacie:<\/b> brak (wytyczne dla MG i graczy)<\/p>\n<p><b>Ilo\u015b\u0107 sesji:<\/b> jedna<\/p>\n<p><b>Dodatki:<\/b> brak<\/p>\n<p><b>Opis:<\/b> Bohaterowie, na zaproszenie ekscentrycznego kolekcjonera, trafiaj\u0105 do samotnego domu na wyspie po\u015brodku jeziora. Zanim zdo\u0142aj\u0105 lepiej pozna\u0107 pozosta\u0142ych go\u015bci, kto\u015b umiera.<\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Komentarze:<\/h2>\n<h4>Marcin Blacha<\/h4>\n<p>Przygoda jest swobodn\u0105 kompilacj\u0105 pomys\u0142\u00f3w zawartych w ksi\u0105\u017ckach Agaty Christie, przede wszystkim w \u201eDziesi\u0119ciu ma\u0142ych Murzynkach\u201d. Ale dobr\u0105 histori\u0119 kryminaln\u0105 trudno przerobi\u0107 na dobre \u015bledztwo w RPG. I tym razem r\u00f3wnie\u017c si\u0119 nie uda\u0142o.<\/p>\n<p>W scenariuszu szans\u0119 na jak\u0105kolwiek zabaw\u0119 ma tylko gracz, kt\u00f3ry wciela si\u0119 w zdrajc\u0119-morderc\u0119. Poniewa\u017c motywacje postaci faktycznie nie istniej\u0105 , a logika wydarze\u0144 kuleje straszliwie, satysfakcje czerpa\u0107 mo\u017ce jedynie z kolejnych morderstw, i to pod warunkiem, \u017ce nie przeszkadza mu mordowanie wed\u0142ug wskaz\u00f3wek. \u015aledztwa nie ma, ka\u017cda dobra rzecz ma sw\u00f3j pierwowz\u00f3r w innym dziele. Zako\u0144czenie? &#8211; c\u00f3\u017c.<\/p>\n<p>Ale s\u0105 i pozytywy &#8211; klimat odci\u0119tej od \u015bwiata wyspy przedstawiono sugestywnie, a frajdy dostarczy\u0107 mog\u0105 interakcje z NPC podobnymi do postaci z ksi\u0105\u017cek Agatki.<\/p>\n<h4>Wojciech Doraczy\u0144ski<\/h4>\n<p>Kolejny w tym roku motyw \u201ezdrajcy w dru\u017cynie\u201d, tym razem jednak wykorzystany w nowatorski spos\u00f3b. Oryginalno\u015b\u0107 scenariusza jest jednak achillesow\u0105 pi\u0119t\u0105, sprawia, i\u017c tekst ten nie nadaje si\u0119 w moim odczuciu do rozegrania. Ale po kolei.<\/p>\n<p>Mamy tu do czynienia z klasyczn\u0105 opowie\u015bci\u0105 kryminaln\u0105 wyj\u0119ta z kart prozy Artura Conan-Doyle&#8217;a czy Agaty Christie. Zamkni\u0119ty kr\u0105g podejrzanych, niecodzienne motywacje mordercy, marginalna rola przemocy \u2013 te motywy podkre\u015blaj\u0105 przynale\u017cno\u015b\u0107 gatunkow\u0105. Niestety przekucie tego tekstu na detektywistyczn\u0105 sesj\u0119 graniczy z niemo\u017cliwo\u015bci\u0105. Ot\u00f3\u017c w klasycznym kryminale odkrycie mordercy jest efektem poszukiwania \u015blad\u00f3w i logicznego wyci\u0105gania wniosk\u00f3w. Tutaj, poniewa\u017c zab\u00f3jc\u0105 jest jeden z graczy, uprzednie przygotowanie trop\u00f3w dla dru\u017cyny jest niemo\u017cliwe. W przygodzie podano jedynie mylne wskaz\u00f3wki, gdy\u017c tych prowadz\u0105cych do zab\u00f3jcy poda\u0107 nie spos\u00f3b. Oznacza to, \u017ce spora cz\u0119\u015b\u0107 przygody b\u0119dzie improwizowana, a ta improwizacja b\u0119dzie si\u0119 \u0142\u0105czy\u0142a ze scenariuszem w spos\u00f3b bardzo, bardzo lu\u017any.<\/p>\n<p>Podobnie z\u0142y jest pomys\u0142 zgromadzenia na wyspie kilku niepowi\u0105zanych ze sob\u0105 os\u00f3b jak i obdarzenie zab\u00f3jcy oraz jego mocodawcy wysoce abstrakcyjnymi motywacjami. W klasycznej opowie\u015bci detektywistycznej wi\u0119zy \u0142\u0105cz\u0105ce bohater\u00f3w, ich tajemnice z przesz\u0142o\u015bci, osobiste zwi\u0105zki z morderc\u0105 mia\u0142y nierzadko niebagatelny wp\u0142yw na przebieg \u015bledztwa. W tej przygodzie nie ma co liczy\u0107 na tego typu w\u0105tki.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko, samo za\u0142o\u017cenie przygody wydaje mi si\u0119 ma\u0142o grywalne. Nie w\u0105tpi\u0119, i\u017c autor rozegra\u0142 ten scenariusz i jest to zasadniczo mo\u017cliwe. Sesja na jego podstawie, w mojej ocenie, w wi\u0119kszo\u015bci bazowa\u0107 b\u0119dzie na pomys\u0142owo\u015bci prowadz\u0105cego i gracza \u2013 zab\u00f3jcy. Wszystkie tropy prowadz\u0105ce do zab\u00f3jcy b\u0119d\u0105 wymy\u0107lane na bie\u017c\u0105co. Sam scenariusz nie wspiera po prostu w\u0142asnej realizacji i z tego powodu, cho\u0107 jest przyzwoicie napisany, nie ma u mnie szans.<\/p>\n<h4>Artur Ganszyniec<\/h4>\n<p>Mam powa\u017cne zastrze\u017cenia co do za\u0142o\u017ce\u0144 tego scenariusza &#8211; jeden z graczy wraz z MG graj\u0105 przeciw reszcie bohater\u00f3w. Intryga czerpie ca\u0142ymi gar\u015bciami z \u0093Dziesi\u0119ciu murzynk\u00f3w\u201d, z tym, \u017ce morderc\u0105 jest posta\u0107 jednego z graczy, o czym nie wie reszta dru\u017cyny staraj\u0105ca si\u0119 morderc\u0119 odnale\u017a\u0107. I tu zaczynaj\u0105 si\u0119 schody. Ju\u017c w pierwszej scenie mo\u017ce zgin\u0105\u0107 posta\u0107 gracza, a tekst w \u017caden spos\u00f3b nie pomaga w rozwi\u0105zaniu tego problemu.<\/p>\n<p>Scenariusz jest z za\u0142o\u017cenia detektywistyczny &#8211; gracze b\u0119d\u0105 wi\u0119c interpretowa\u0107 wskaz\u00f3wki podsuwane przez MG licz\u0105c, \u017ce w efekcie rozwi\u0105\u017c\u0105 zagadk\u0119. Tymczasem scenariusz zach\u0119ca MG do oszukiwania graczy i celowego zwodzenia ich na manowce. Tak, jest to scenariusz detektywistyczny, w kt\u00f3rym MG musi oszukiwa\u0107, \u017ceby graczom nie uda\u0142o si\u0119 dobrze rozwi\u0105za\u0107 zagadki.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie wa\u017cna kwesti\u0105 s\u0105 motywacje bohater\u00f3w graczy &#8211; a w zasadzie ich brak. W tek\u015bcie nie s\u0105 r\u00f3wnie\u017c obs\u0142u\u017cone sytuacje, w kt\u00f3rych gracze spr\u00f3buj\u0105 opu\u015bci\u0107 wysp\u0119, lub poszuka\u0107 pana Blue. Podobnie po macoszemu potraktowana jest mechanika &#8211; mimo, \u017ce scenariusz domy\u015blnie przeznaczony jest do <b>Zewu Cthulhu<\/b>, nie jest to widoczne w tek\u015bcie.<\/p>\n<p>Sam pomys\u0142 na przygod\u0119 detektywistyczn\u0105 inspirowan\u0105 powie\u015bciami Agaty Christie jest bardzo fajny. Osobi\u015bcie jednak nie poprowadzi\u0142bym tego konkretnego scenariusza &#8211; nie mam ochoty na stosowanie zaproponowanych w nim patent\u00f3w. R\u00f3wnie\u017c jako gracz czu\u0142bym si\u0119 po sesji oszukany, oczywi\u015bcie zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce nie zgin\u0105\u0142bym w pierwszej scenie, wskutek czyjej\u015b arbitralnej decyzji. Wtedy po prostu by\u0142bym bardzo rozczarowany. Tak, czy owak, nie bawi\u0142bym si\u0119 dobrze.<\/p>\n<h4>Piotr Kory\u015b<\/h4>\n<p>Dobry pomys\u0142 zabity przez straszliwe podej\u015bcie. Jak dla mnie, jest to kompletnie niegrywalna rzecz, wi\u0119c nie jestem pewien, \u017ce to scenariusz gry fabularnej. To bardziej przypomina gr\u0119 w Mafi\u0119, ni\u017c w Zew Cthulhu.<\/p>\n<p>Poza tym, po pierwszej scenie wi\u0119kszo\u015b\u0107 graczy b\u0119dzie kombinowa\u0107, jak uciec z wyspy, a zdrajca po prostu mo\u017ce wyka\u0144cza\u0107 npc\u00f3w a p\u00f3\u017aniej po prostu zatopi\u0107 \u0142\u00f3d\u017a \u2013 albo zrobi\u0107 co\u015b r\u00f3wnie zabawnego. Osobi\u015bcie bym si\u0119 zniech\u0119ci\u0142, jakby wi\u0119kszo\u015b\u0107 trop\u00f3w nie prowadzi\u0142o do celu \u2013 a tak w sumie odczu\u0142em intencje autora (oraz Mistrza Gry, kt\u00f3ry mia\u0142by prowadzi\u0107 t\u0119 prac\u0119). Niestety, osobi\u015bcie zawiod\u0142em si\u0119, bo streszczenie i tytu\u0142 zapowiada\u0142o dobry scenariusz detektywistyczny.<\/p>\n<h4>Magdalena Madej-Reputakowska<\/h4>\n<p>Scenariusz A w jego ustach nie by\u0142o podst\u0119pu bardziej przypomina rozbudowana gr\u0119 w mafi\u0119 ni\u017c tradycyjn\u0105 gr\u0119 RPG. Jako plus licz\u0119 oryginalny pomys\u0142 na od\u015bwie\u017cenie formu\u0142y, ale jako minus brak umiej\u0119tno\u015bci dobrego zastosowania wprowadzonych zasad. Autorowi wyra\u017anie brak\u0142o dowagi i zdecydowania, gdy\u017c nie zdecydowa\u0142 si\u0119 na szczeg\u00f3\u0142owe opisanie mechanizmu rozgrywki i zaproponowanie gotowy rozwi\u0105za\u0144. Najpierw twierdzi, \u017ce miejsce, w kt\u00f3rym b\u0119dzie szale\u0107 morderca jest dowolne, a nast\u0119pnie proponuje zamkni\u0119ty teren (instynktownie trafnie dobrany do konwencji). Przy tak odmiennej rozgrywce nale\u017ca\u0142o i\u015b\u0107 na ca\u0142o\u015b\u0107, a nie zatrzymywa\u0107 si\u0119 w p\u00f3\u0142 kroku.<\/p>\n<p>Motyw morderstwa i cz\u0119\u015bciowe oddanie w\u0142adzy fabularne w r\u0119ce gracza (niestety nie graczy) k\u0142oci si\u0119 z typowo erpegow\u0105, losow\u0105 dru\u017cyn\u0105. Po raz kolejny scenariusz zawis\u0142 pomi\u0119dzy czym\u015b wyj\u0105tkowym, a przeci\u0119tniactwem. Dodatkowo fabu\u0142a faworyzuje jednego z graj\u0105cych, podczas gdy pozostali nie maj\u0105 \u017cadnej szczeg\u00f3lnej roli, ani kompetencji. Nawet fakt, \u017ce wyr\u00f3\u017cnienie gracza-mordercy jest jedynie pozorne nie t\u0142umaczy dyskryminacji pozosta\u0142ej dru\u017cyny.<\/p>\n<p>Wymy\u015blony przez autora mechanizm jest niestety niesprawny. Gracz-morderca jest prowadzony za r\u0105czk\u0119 i \u015blepo wykonuje rozkazy MG. Nie ma \u017cadnego pola do opisu, wp\u0142ywu na kszta\u0142towanie historii, ani zabawy postaci\u0105. Zwi\u0105zku z tym za\u0142o\u017cenia scenariusza s\u0105 pozorne i zamys\u0142 scenarzysty pozostaje jedynie w sferze pocz\u0105tkowej &#8211; samego pomys\u0142u.<\/p>\n<p>Prowadzone \u015bledztwo niestety r\u00f3wnie\u017c powiela z\u0142e przyzwyczajenia i zamiast k\u0142a\u015b\u0107 nacisk na informowanie, skupia si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na dezinformacji. W efekcie dru\u017cyna g\u0142ownie przesiaduje przy kolejnych posi\u0142kach, wpatruje si\u0119 w BN-\u00f3w, poczym biegnie na miejsce morderstwa. Przemieszcza si\u0119 z miejsca na miejsc nie maj\u0105 \u017cadnego wp\u0142ywu na dramaturgie wydarze\u0144. Dodatkowo sytuacja ta powtarza si\u0119 kilkakrotnie( ten sam scenariusz jedzenia-patrzenia-badnia cia\u0142a) co mo\u017ce by\u0107 z czasem nudne, sztuczne i nu\u017c\u0105ce.<\/p>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>Budzi we mnie niejaki sprzeciw poniewieranie \u015bwi\u0119tym Paw\u0142em, z kt\u00f3rego bogatej korespondencji pochodzi tytu\u0142owy cytat &#8211; a to dla tej przyczyny, i\u017c nie ma on zwi\u0105zku z tre\u015bci\u0105 przygody. O czym gracze dowiedz\u0105 si\u0119 w finale wprost, gdy dewiant organizuj\u0105cy chorobliw\u0105 zabaw\u0119 ich kosztem oznajmi im: \u201ePawe\u0142 z Tarsu tak oto powiedzia\u0142 o Jezusie. Ale ja jestem inny, bo was zdradzi\u0142em.\u201d Wi\u0119c po co podpiera\u0107 si\u0119 Bibli\u0105 (czy jakimkolwiek innym \u017ar\u00f3d\u0142em), \u017ceby zadeklarowa\u0107 \u201eale u mnie jest inaczej\u201d? To oczywi\u015bcie zarzut drobniutki, ale nadaje ton ca\u0142o\u015bci mojej o tek\u015bcie opinii &#8211; co i rusz bowiem nakazywa\u0142 mi unie\u015b\u0107 brwi i pyta\u0107 o przyczyny.<\/p>\n<p>Po kolei zatem. Rzecz przeznaczona jest do <b>Zewu Cthulhu<\/b> z przyczyn ca\u0142kowicie niezrozumia\u0142ych, bowiem deklaracja inicjalna, o ca\u0142kowitej dowolno\u015bci reali\u00f3w, jest wyj\u0105tkowo trafna. Gracze wywiezieni zostan\u0105 na dziwaczn\u0105 wysepk\u0119, odci\u0119ci od \u015bwiata i zdani na \u0142ask\u0119 mordercy, kolejno eliminuj\u0105cego go\u015bci ekscentrycznego bogacza. Przy okazji nie zobacz\u0105 ani koniuszka macki Wielkiego Przedwiecznego, nie us\u0142ysz\u0105 cho\u0107by i odleg\u0142ego be\u0142kotu szalonego kultysty, nawet nie potkn\u0105 si\u0119 na omsza\u0142ych schodach o nieeuklidesowej geometrii. Nawet przedwojenny sztafa\u017c nie jest konieczny &#8211; to zwyk\u0142a przygoda ze \u015bledztwem, a nie opowie\u015b\u0107 o tajemnicy, kt\u00f3ra jest zasadnicz\u0105 tre\u015bci\u0105 <b>ZC<\/b>.<\/p>\n<p>\u015aledztwo te\u017c cokolwiek jest kulawe, nie spos\u00f3b bowiem pod\u0105\u017ca\u0107 za \u015bladami &#8211; skoro bowiem morderc\u0105 jest cz\u0142onek dru\u017cyny, dzia\u0142aj\u0105cy w tajemnym porozumieniu z prowadz\u0105cym, nie b\u0119dzie pope\u0142nia\u0142 drobnych b\u0142\u0119d\u00f3w, kt\u00f3re umo\u017cliwi\u0142yby jego identyfikacj\u0119. Jedyn\u0105 poszlak\u0119 stanow\u0105 zatem zachowania bohater\u00f3w niezale\u017cnych, kt\u00f3rzy post\u0119puj\u0105 w spos\u00f3b stosownie dziwaczny, by zasugerowa\u0107, i\u017c z\u0142o czai si\u0119 w\u015br\u00f3d enpis\u00f3w. Innymi s\u0142owy, istniej\u0105 tylko tropy fa\u0142szywe, brak natomiast prawdziwych. Jedyna szansa graj\u0105cych, to pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 informacjami spoza rozgrywki, by zidentyfikowa\u0107 podejrzane zachowanie jednego z cz\u0142onk\u00f3w dru\u017cyny.<\/p>\n<p>Ten ma natomiast spor\u0105 w\u0142adz\u0119 i w zasadzie woln\u0105 r\u0119k\u0119, co zaowocowa\u0107 mo\u017ce wyeliminowaniem jednego ze wsp\u00f3\u0142graczy podczas pierwszej godziny sesji, w dodatku nie daj\u0105c nieszcz\u0119\u015bnikowi \u017cadnych szans obrony. Tu zn\u00f3w przeciera\u0142em oczy, czytaj\u0105c i\u017c w takim wypadku poszkodowanemu nale\u017cy si\u0119 opis \u015bmierci i podzi\u0119kowanie za sesj\u0119. Czyli, w j\u0119zyku nieco bardziej brutalnym: zawoalowana sugestia, i\u017cby si\u0119 wynosi\u0142 i nie przeszkadza\u0142 pozosta\u0142ym w zabawie. Takich zagra\u0144 nie lubi\u0119, bo wykluczenie nie jest przyjemne.<\/p>\n<p>Co nie znaczy, \u017ce sam pomys\u0142 gracza-mordercy jest z\u0142y, \u017ale go tylko przeprowadzono. Zab\u00f3jca w dru\u017cynie emocjonuje jednak, gdy gracze wiedz\u0105, i\u017c zbrodniarz jest jednym z nich, a tre\u015bci\u0105 sesji s\u0105 wzajemne podejrzenia i sojusze. Kiedy rzecz zostanie ukryta pod pozorem zwyczajnego dochodzenia w sprawie \u201eMordercy BN\u00f3w\u201d, naruszona zostaje r\u00f3wnowaga zabawy. Agent MG ma za du\u017co w\u0142adzy i znajduje si\u0119 w sytuacji bez wyj\u015bcia: albo przyjmie opcj\u0119 \u0142agodn\u0105, b\u0119dzie mordowa\u0142 postaci niezale\u017cne i nudzi\u0142 si\u0119 podczas analizy trop\u00f3w, albo wskazywa\u0142 b\u0119dzie graczy, nie daj\u0105c im szans na obron\u0119 i po prostu decyduj\u0105c, kt\u00f3ry ze znajomych odpada z gry. Doprawdy, rola nie do pozazdroszczenia.<\/p>\n<p>Ale! Rzecz ko\u0144czy si\u0119 r\u00f3wnie zdumiewaj\u0105co, gdy ca\u0142o\u015b\u0107 okazuje si\u0119 dziwacznym eksperymentem socjotechnicznym: zdrajca zostaje zdekonspirowany przez dziwaka, co to ca\u0142y ten piknik nakr\u0119ci\u0142, a potem obserwowa\u0142 i \u015bmia\u0142 si\u0119 w ku\u0142ak. Bez \u017cadnego celu, poza ludycznym. Nagromadzone z\u0142e emocje zostaj\u0105 uwolnione: gracze dowiaduj\u0105 si\u0119, \u017ce byli manipulowani i wiedz\u0105, kogo ukara\u0107 za psucie zabawy. Tymczasem MG mo\u017ce zrywa\u0107 boki \u015bledz\u0105c, jakie emocje uda\u0142o mu si\u0119 wywo\u0142a\u0107. Doprawdy, przezabawne.<\/p>\n<p>Polecam tylko, gdy na sesj\u0119 przyjdzie za du\u017co os\u00f3b i chcemy pozby\u0107 si\u0119 cz\u0119\u015bci z nich. Ale w\u00f3wczas wypada\u0142oby obsadzi\u0107 graczy we wszystkich rolach, \u017ceby zabawi\u0107 ich narastaj\u0105cym poczuciem zagro\u017cenia, a nie mydli\u0107 oczy, a na koniec pozwoli\u0107 kogo\u015b ukamienowa\u0107.<\/p>\n<h4>Micha\u0142 Markowski<\/h4>\n<p>Zawsze oceniam scenariusz w \u015bwietle potencja\u0142u na sesj\u0119 i \u015bmia\u0142o stwierdzam, \u017ce ten scenariusz nie jest grywalny, bez porz\u0105dnej gimnastyki Mistrza Gry. Po pierwsze \u2013 ma tak wiele dziur, \u017ce ich \u0142atanie ju\u017c go dyskwalifikuje w moich oczach. Graczom brakuje zwyk\u0142ej motywacji do zachowa\u0144, jakie przewidzia\u0142 dla nich scenarzysta . Mog\u0105 zrobi\u0107 milion bardziej logicznych rzeczy, ni\u017c za\u0142o\u017cy\u0142a autorka: spr\u00f3bowa\u0107 w\u0142ama\u0107 si\u0119 do pokoju, w kt\u00f3rym zamkn\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bciciel, spali\u0107 posiad\u0142o\u015b\u0107 ju\u017c drugiego dnia wpierw kradn\u0105c wszystkie srebrne sztu\u0107ce :-), uciec z wyspy ju\u017c po pierwszym morderstwie, a przede wszystkim \u2013 uwaga \u2013 trzyma\u0107 si\u0119 razem! Tere! RPG to nie film, gracze nie bezwolne postaci filmowe i doskonale wiedz\u0105, \u017ce jak si\u0119 dzieje \u017ale, to grupa trzyma si\u0119 razem, a nie szuka pretekst\u00f3w, aby \u0142azi\u0107 samemu po domu, w kt\u00f3rym grasuje morderca. Poza tym \u2013 je\u015bli GraczM w pierwszych scenach zacznie zabija\u0107 graczy, to jak\u0105 przyjemno\u015b\u0107 b\u0119d\u0105 mieli z przygody?<\/p>\n<p>Podoba\u0142a mi si\u0119 fina\u0142owa scena z graj\u0105c\u0105 p\u0142yt\u0105, warto zaadaptowa\u0107 j\u0105 na w\u0142asn\u0105 sesj\u0119, a o reszcie zapomnie\u0107.<\/p>\n<h4>Piotr Odoli\u0144ski<\/h4>\n<p>Od pocz\u0105tku podszed\u0142em do tego scenariusza sceptycznie, bo i sam pomys\u0142 z graczem-morderc\u0105 wydaje si\u0119 karko\u0142omny. Sam\u0105 sytuacj\u0119 zaistnia\u0142\u0105 w posiad\u0142o\u015bci trudno okre\u015bli\u0107 inaczej ni\u017c \u201enaci\u0105gan\u0105\u201d. Oczywi\u015bcie, gracze mog\u0105 pod\u0142apa\u0107, w czym rzecz i postanowi\u0107 z w\u0142asnej woli zabawi\u0107 si\u0119 w gierk\u0119 z morderc\u0105\u0085 wymaga to jednak ogromnego zawieszenia niewiary celem dalszej zabawy. Paradoksalnie najgorzej bawi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie osoba odgrywaj\u0105ca rol\u0119 mordercy &#8211; wszystkie odpowiedzi zosta\u0142y jej podane, z dok\u0142adnymi instrukcjami, co robi\u0107. Jestem przekonany, \u017ce wysz\u0142oby o wiele fajniej, gdyby da\u0107 graczowi-M woln\u0105 r\u0119k\u0119. S\u0142owem &#8211; pomys\u0142 ciekawy, realizacja kiepska.<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p><b>Na tak:<\/b><\/p>\n<ol>\n<li>Streszczenie scenariusza, kt\u00f3re pozwala czyta\u0107 dalej lub przerwa\u0107 lektur\u0119.<\/li>\n<li>Ciekawy pomys\u0142 na eksperymentaln\u0105 zabaw\u0119 towarzysk\u0105 opart\u0105 na kanwie sesji RPG.<\/li>\n<\/ol>\n<p><b>Na nie:<\/b><\/p>\n<ol>\n<li>Cytat: \u201eMiejscowo\u015b\u0107 ta mo\u017ce nazywa\u0107 si\u0119 dowolnie, wi\u0119c na potrzeby scenariusza niech pozostanie dla nas po prostu Crystal Lake.\u201d Albo dowolnie, albo Crystal Lake. Autor scenariusza nie musi si\u0119 asekurowa\u0107 w tak banalnych sprawach. Tym bardziej, \u017ce w\u0142a\u015bciwe nazywanie miejsc to bardzo cenna umiej\u0119tno\u015b\u0107.<\/li>\n<li>Genericowo\u015b\u0107 scenariusza (konieczno\u015b\u0107 dopasowania przypadkowych motywacji do istniej\u0105cej dru\u017cyny) mocno podnosi pretekstowo\u015b\u0107 przebiegu fabu\u0142y. Przyda\u0142yby si\u0119 postaci wymy\u0107lone pod scenariusz.<\/li>\n<li>Skoro postaci same nie s\u0105 mordercami \u2013 jak BNi \u2013 to po co ich obecno\u015b\u0107 na wyspie?<\/li>\n<li>Teoretycznie to scenariusz dla inteligentnych, my\u0107l\u0105cych graczy, a s\u0105 prowadzeni jak po sznurku. Szczeg\u00f3lnie graczM mo\u017ce czu\u0107 si\u0119 ma\u0142o u\u017cyteczny, skoro tylko wykonuje rozkazy \u2013 nawet nie ma szansy, by sam si\u0119 domy\u015bli\u0107, co zrobi\u0107, bo dostaje gotowe rozwi\u0105zania.<\/li>\n<li>Mo\u017cliwo\u015b\u0107 zabicia BG w pierwszej scenie. Zepsucie sesji jednemu z graczy i wy\u0142\u0105czenie go z zabawy. Sama idea eliminowana jednej osoby (BNa) na scen\u0119 jest dobra, ale gracze powinni chyba kombinowa\u0107, kto spo\u015br\u00f3d nich zabija, a nie traci\u0107 frajd\u0119, samemu gin\u0105c.<\/li>\n<li>W krymina\u0142ach nie chodzi o to, by uniemo\u017cliwi\u0107 graczom odkrycie prawdy, ale o to, by musieli si\u0119 wysili\u0107, by j\u0105 udowodni\u0107 (sam autor to chyba wie, o czym \u015bwiadczy \u201eZagadka nr 5\u201d i rozdawane w\u00f3wczas karteczki). Odkrycie mordercy wcale nie oznacza zwyci\u0119stwa, a tutaj autor zbyt wiele czasu po\u015bwi\u0119ca na to, by na gracza M nie pad\u0142 cho\u0107 cie\u0144 podejrzenia.<\/li>\n<li>Bardzo zbity tekst, mn\u00f3stwo akcji r\u00f3\u017cnych postaci opisanych na ma\u0142ej przestrzeni. Prowadz\u0105cy powinien rozbi\u0107 sobie akapity na mniejsze cz\u0119\u015bci, gdy\u017c inaczej mo\u017ce szybko si\u0119 pogubi\u0107.<\/li>\n<\/ol>\n<p><b>W trzech s\u0142owach:<\/b><\/p>\n<p>Pomys\u0142 na sesj\u0119 eksperymentaln\u0105 z mocno narzucon\u0105 dodatkow\u0105 zasad\u0105 dotycz\u0105c\u0105 relacji mi\u0119dzy graczami i MG. Mo\u017ce to by\u0107 ciekawe urozmaicenie, cho\u0107 wydaje si\u0119, \u017ce autor zawaha\u0142 si\u0119 i nie poszed\u0142 na ca\u0142o\u015b\u0107, za bardzo sugeruje kontrolowanie graczy, cho\u0107 mo\u017cna da\u0107 im wi\u0119cej luzu (zw\u0142aszcza graczowi M, skoro ju\u017c zosta\u0142 wyr\u00f3\u017cniony).<\/p>\n<p><i>Gdyby autor chcia\u0142 porozmawia\u0107 o scenariuszu, jestem \u2013 w miar\u0119 czasu i mo\u017cliwo\u015bci \u2013 do dyspozycji. GG: 1416169, e-mail: repek@polter.pl<\/i><\/p>\n<h4>Aleksander Ry\u0142ko<\/h4>\n<p>Scenariusz przypomina mi Mafi\u0119, albo Banga. Mamy anonimowego z\u0142oczy\u0144c\u0119, paru wa\u017cnych graczy i kilku statyst\u00f3w. I trzeba odgadn\u0105\u0107 kto morduje i jeszcze przy tym go powstrzyma\u0107. Ale to co jest niez\u0142e w Mafii, w RPG mo\u017ce ju\u017c sprawia\u0107 problemy.<br \/>\nPierwszy problem to taki, \u017ce standardowa dru\u017cyna graczy trzyma si\u0119 w kupie. Zw\u0142aszcza gdy padnie pierwszy trup. Bardzo prawdopodobne te\u017c, \u017ce dru\u017cyna post\u0105pi w spos\u00f3b k\u0142ad\u0105cy ca\u0142\u0105 rozgrywk\u0119 &#8211; w\u0142ami\u0105 si\u0119 jako\u015b do zamkni\u0119tego pokoju, z mebli zbuduj\u0105 tratw\u0119 i odp\u0142yn\u0105 w sin\u0105 dal, albo puszcz\u0105 ca\u0142\u0105 rezydencj\u0119 z dymem i uzbrojeni zaczaj\u0105 si\u0119 na uciekaj\u0105cego z p\u0142omieni gospodarza.<\/p>\n<p>Najpowa\u017cniejsz\u0105 jednak wad\u0105 jest to, \u017ce ci\u0119\u017cko racjonalnie ustali\u0107 kto jest morderc\u0105. W pisanym kryminale dzielny poszukiwacz prawdy odgadnie motywacje, prze\u015bledzi alibi, rozszyfruje zale\u017cno\u015bci \u0142\u0105cz\u0105ce podejrzanych i tak dalej. Tutaj motywacji brak, zale\u017cno\u015bci r\u00f3wnie\u017c, a znajdowane tropy s\u0142u\u017c\u0105 myleniu uczestnik\u00f3w.<\/p>\n<h4>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h4>\n<p>Przyznam si\u0119 od razu, \u017ce je\u015bli chodzi o pomys\u0142y z ksi\u0105\u017cek Agathy Christie, to wole je czyta\u0107, albo niech b\u0119d\u0105 wykorzystane na LARPie. Dlatego jako scenariusz LARPa, jest to ca\u0142kiem ciekawy tekst, cho\u0107 jak zwykle najlepiej si\u0119 bawi morderca &#8211; taka specyfika.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie jest zawsze szansa, \u017ce kto\u015b jest wcieleniem Poirota i sama dedukcja na sesji go najbardziej cieszy. S\u0105 w ko\u0144cu gracze, kt\u00f3rzy nad fabu\u0142\u0119 i odgrywanie przedk\u0142adaj\u0105 zagadki. Dla nich ten scenariusz b\u0119dzie idealny, cho\u0107 oni te\u017c mog\u0105 mie\u0107 za z\u0142e, \u017ce ich zadaniem jest tylko szuka\u0107 \u015blad\u00f3w i rozwi\u0105zywa\u0107 kalambury, gdy tymczasem morderca mo\u017ce k\u0142ama\u0107, zwodzi\u0107, kr\u0119ci\u0107 i robi\u0107 tysi\u0105c innych fajnych rzeczy na sesji.<\/p>\n<p>Po raz kolejny w tegorocznej edycji, jest przygoda, gdzie mamy motyw zdrajcy w dru\u017cynie. Po raz kolejny mamy sytuacj\u0119, \u017ce gracze dzia\u0142aj\u0105 przeciw sobie, ale tutaj tylko j ze stron za\u015b ma zdecydowanie wi\u0119ksze pole do popisu.<\/p>\n<p>Na LARPa b\u0119dzie idealny, wi\u0119c na pewno jest godny zainteresowania. Na zwyk\u0142ej sesji mo\u017ce sprawowa\u0107 si\u0119 du\u017co gorzej.<\/p>\n<h4>Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p>Pr\u00f3ba stworzenia przygody a la Agatha Christie chyba nie do ko\u0144ca si\u0119 powiod\u0142a. Scenariusz jest tak skonstruowany, \u017ce najlepiej bawi si\u0119 Mistrz Gry i morderca, graczom natomiast nie daje si\u0119 szans na poczynienie post\u0119p\u00f3w w \u015bledztwie. Mog\u0105 si\u0119 tylko gmatwa\u0107 w domys\u0142ach, nie otrzymuj\u0105 \u017cadnych wskaz\u00f3wek, a w zwi\u0105zku z tym ich potencjalne dzia\u0142ania nie maj\u0105 \u017cadnego znaczenia. Nie rozumiem r\u00f3wnie\u017c, jak morderca ma dawa\u0107 zna\u0107 Mistrzowi Gry, co robi &#8211; skoro jego dzia\u0142ania s\u0105 w\u0142a\u015bciwie dowolne, trudno przekaza\u0107 je dyskretnym gestem. Je\u015bli w zwi\u0105zku z tym spos\u00f3b przeprowadzenia zbrodni nie jest szczeg\u00f3\u0142owo okre\u015blony, nie jest jasne, jakie \u015blady pozostawi\u0142 zbrodniarz &#8211; a to przecie\u017c na \u015bladach b\u0119d\u0105 pr\u00f3bowali oprze\u0107 si\u0119 gracze prowadz\u0105cy \u015bledztwo. Chcia\u0142abym r\u00f3wnie\u017c zaznaczy\u0107, \u017ce jestem zdecydowanie przeciwna stworzeniu mo\u017cliwo\u015bci zabicia postaci gracza na samym pocz\u0105tku przygody. Czy w zwi\u0105zku z tym autor nie zrobi\u0142by lepiej planuj\u0105c z g\u00f3ry kolejno\u015b\u0107 morderstw? Unikn\u0105\u0142by wtedy zb\u0119dnej gmatwaniny.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c, za \u017cadn\u0105 cen\u0119 nie chcia\u0142abym prowadzi\u0107 tej przygody &#8211; istniej\u0105 du\u017ce szanse, \u017ce gracze nie b\u0119d\u0105 w og\u00f3le mieli okazji zrobi\u0107 w niej nic ciekawego i wyjd\u0105 z sesji rozczarowani i rozgoryczeni.<\/p>\n<p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: A w jego ustach nie by\u0142o podst\u0119pu Lucyna Markowska System: Zew Cthulhu Setting: lata 20-ste XX wieku Gotowa mechanika: oryginalna Modyfikacje zasad: brak Ilo\u015b\u0107 graczy: 3-5 Gotowe postacie: brak (wytyczne dla MG i graczy) Ilo\u015b\u0107 sesji: jedna Dodatki: brak Opis: Bohaterowie, na zaproszenie ekscentrycznego kolekcjonera, trafiaj\u0105 do samotnego domu na wyspie po\u015brodku jeziora.<a class=\"more-link button\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=482\">Czytaj dalej&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":327,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[87,47,39,38,37,61],"tags":[],"class_list":["post-482","page","type-page","status-publish","hentry","category-max-1-sesja","category-1-sesja-plus","category-3-graczy","category-4-graczy","category-5-graczy","category-zew-cthulhu"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/482","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=482"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/482\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/327"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=482"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=482"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=482"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}