{"id":567,"date":"2011-01-10T01:02:02","date_gmt":"2011-01-09T23:02:02","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=567"},"modified":"2018-07-26T01:33:35","modified_gmt":"2018-07-25T23:33:35","slug":"gore","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=567","title":{"rendered":"Gore"},"content":{"rendered":"<h2>Scenariusz Konkursowy:<\/h2>\n<h3><a title=\"Gore\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/2008_gore.zip\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Gore<\/a><em> Marcin Kudla<\/em><\/h3>\n<p><strong>System:<\/strong> Nowy \u015awiat Mroku<\/p>\n<p><strong>Setting:<\/strong> Wsp\u00f3\u0142czesne miasto i hotel z lat 60.<\/p>\n<p><strong>Gotowa mechanika:<\/strong> oryginalna<\/p>\n<p><strong>Modyfikacje zasad:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 graczy:<\/strong> dowolna<\/p>\n<p><strong>Gotowe postacie:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Ilo\u015b\u0107 sesji:<\/strong> brak sprecyzowania, raczej jedna<\/p>\n<p><strong>Dodatki:<\/strong> brak<\/p>\n<p><strong>Opis:<\/strong> Stary przyjaciel prosi bohater\u00f3w, by odzyskali pewien przedmiot, kt\u00f3ry podarowa\u0142 ukochanej (kt\u00f3ra ju\u017c nie \u017cyje), by sam m\u00f3g\u0142 zazna\u0107 spokoju. Spe\u0142niaj\u0105c jego pro\u015bb\u0119 trafiaj\u0105 do upiornego hotelu, co do kt\u00f3rego nie ma pewno\u015bci, czy naprawd\u0119 istnieje, a zamieszkuj\u0105cy go ludzi s\u0105 naprawd\u0119 \u017cywi. Ich celem, poza uj\u015bciem z \u017cyciem, b\u0119dzie rozwik\u0142anie zagadki tego miejsca.<\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Komentarze:<\/h2>\n<h4>Marcin Blacha<\/h4>\n<p>Po lekturze \u201eGore\u201d poczu\u0142em lekki niesmak i to nie ze wzgl\u0119du na drastyczne, nieapetyczne tre\u015bci. Autor przedstawia sprytny w jego mniemaniu spos\u00f3b na wykiwanie graczy \u2013 zmy\u0142ka polega na zasugerowaniu, \u017ce przygoda oparta jest na motywach opowiadania Stephena Kinga pt. \u201eMg\u0142a\u201d. Tymczasem scenariusz inspirowany jest powie\u015bci\u0105 \u201eL\u015bnienie\u201d tego\u017c autora, o czym tw\u00f3rca nie raczy\u0142 wspomnie\u0107. Zreszt\u0105 tekstowi bli\u017cej do opowiadania ni\u017c do scenariusza, poniewa\u017c gracze maj\u0105 w \u201eGore\u201d niewiele do roboty, a je\u015bli mog\u0105 ju\u017c co\u015b zrobi\u0107, ich dzia\u0142anie nie ma wi\u0119kszego znaczenia dla historii.<\/p>\n<p>Rzecz jest stanowczo przegadana i chocia\u017c nie wykluczam, \u017ce da si\u0119 na podstawie tekstu poprowadzi\u0107 przygod\u0119, bez wi\u0119kszych zmian b\u0119dzie to po prostu kolejna przygoda o nawiedzonym hotelu z\u0142a, z retrospekcjami i denerwuj\u0105cymi zagadkami. Tekst polecam zatwardzia\u0142ym mi\u0142o\u015bnikom grozy. Oni i inni czytelnicy doceni\u0105 zapewne scen\u0119 przenikania si\u0119 rzeczywisto\u015bci, w kt\u00f3rej bohaterowie przedzieraj\u0105 si\u0119 przez mi\u0119so w rze\u017ani. W tym jednym miejscu lektury \u201eGore\u201d powiedzia\u0142em do siebie: \u201emniam!\u201d.<\/p>\n<h4>Artur Ganszyniec<\/h4>\n<p>Horror eksploruj\u0105cy klasyczne w\u0105tki tajemnicy z przesz\u0142o\u015bci, nawiedzonego hotelu i przenikaj\u0105cych si\u0119 rzeczywisto\u015bci. Mam wra\u017cenie, \u017ce mo\u017ce z tego powsta\u0107 ciekawa sesja, jednak sam tekst czyta\u0142o mi si\u0119 ci\u0119\u017cko. W scenariuszu nie ma zbyt wiele miejsca na inwencj\u0119 graczy i jest w nim par\u0119 miejsc, w kt\u00f3rych sesja mo\u017ce zacz\u0105\u0107 si\u0119 sypa\u0107. Czego\u015b mi w tek\u015bcie brakowa\u0142o, tak jakby potencja\u0142 pomys\u0142u nie zosta\u0142 w pe\u0142ni wykorzystany.<\/p>\n<p>Zalety: Klasyczny pomys\u0142 i wiele element\u00f3w, z kt\u00f3rych mo\u017cna zbudowa\u0107 dobr\u0105 sesj\u0119 grozy.<\/p>\n<p>Wady: Brak mechaniki, spora liniowo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Jednym zdaniem: Scenariusz, z kt\u00f3rego mo\u017ce wyj\u015b\u0107 fajna sesja grozy &#8211; cho\u0107 nie jest to niestety pewne.<\/p>\n<h4>Magdalena Madej-Reputakowska<\/h4>\n<p>S\u0142owo scenariusz u\u017cyte do Gore by\u0142oby ogromnym nadu\u017cyciem. Tekst okre\u015bli\u0107 mo\u017cna raczej jako chaotyczny freestyle na klawiaturze.<\/p>\n<p>Postaci graczy zostaj\u0105 wpl\u0105tane w ci\u0105g nielogicznych wydarze\u0144, kt\u00f3re w zamy\u015ble autora maj\u0105 imitowa\u0107 poetyk\u0119 sennego koszmaru lub wizji. Jest to oczywisty b\u0142\u0105d, gdy\u017c jak wykazali Jung i Freud sny nie s\u0105 pozbawione wewn\u0119trznej logiki i konwencja senna ma bardzo wyra\u017anie okre\u015blone zasady. Banalna intryga Gore sprowadza si\u0119 do biegania po pi\u0119trach hotelu i podr\u00f3\u017cach w czasie, kt\u00f3re nieudolnie maskuj\u0105 zupe\u0142ny brak pomys\u0142u.<\/p>\n<p>Autor zdecydowanie za mocno wczu\u0142 si\u0119 w konwencj\u0119 gore, przez co tekst przypomina poszatkowany pi\u0142\u0105 mechaniczn\u0105 kawa\u0142ek mi\u0119sa. Rozcz\u0142onkowanie uniemo\u017cliwia identyfikacj\u0119 i dok\u0142adne okre\u015blenie, jakie s\u0105 podstawowe za\u0142o\u017cenia fabu\u0142y.<\/p>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>Zwykle, kiedy tekst scenariusza zaczyna si\u0119 od deklaracji, jak to gracze dr\u017ce\u0107 b\u0119d\u0105 podczas sesji ze strachu, mam z\u0142e przeczucia. Je\u015bli poprawione jest to sosem meta-gry, na przyk\u0142ad sugesti\u0105, by wprowadzi\u0107 graczy w b\u0142\u0105d odno\u015bnie inspiracji, jestem dwakro\u0107 bardziej podejrzliwy. I zwykle przekonuje si\u0119, \u017ce sceptycyzm pop\u0142aca.<\/p>\n<p>W \u201eGore\u201d, jak zwykle w takich wypadkach, g\u00f3ra urodzi\u0142a mysz: po zapowiedziach, jak to b\u0119dzie straszno a ambitno, dostali\u015bmy nader cieniutk\u0105 historyjk\u0119. W dodatku historyjk\u0119 dla Mistrza Gry &#8211; gracze mog\u0105 co prawda za\u0142apa\u0107 si\u0119 na gap\u0119 na noc duch\u00f3w w Strasznym Hoteliku, ale ani nie dowiedz\u0105 si\u0119 niczego o przyczynach dziwacznego zaj\u015bcia, ani si\u0119 nim przejm\u0105 &#8211; co najwy\u017cej zastanawia\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105, czy nie strac\u0105 aby postaci. Wszystkie podstarza\u0142e legendy srebrnego ekranu, ich lesbijskie romanse i sk\u0142onno\u015bci do czekoladek taktownie pozostan\u0105 poza scen\u0105: gracze zobacz\u0105 tylko kawa\u0142ek przyj\u0119cia, zalicz\u0105 pocz\u0105tek \u015bledztwa, a potem poogl\u0105daj\u0105 zmasakrowane trupy. Doprawdy, w\u0142os si\u0119 je\u017cy.<\/p>\n<p>W pierwszych akapitach tekstu scenariusz przyznaje si\u0119 do fa\u0142szywej inspiracji \u201eMg\u0142\u0105\u201d Kinga &#8211; i doprawdy, zar\u00f3wno lektura, jak i rozgrywka jest czym\u015b w rodzaju b\u0142\u0105dzenia we mgle. Niestety, b\u0142\u0105dzenia na obszarze doskonale znanym i ca\u0142kiem przewidywalnym. A w takich wypadkach niemo\u017cno\u015b\u0107 rozeznania ton\u0105cej w tumanach okolicy nie jest przera\u017caj\u0105ca. Po prostu irytuje.<\/p>\n<h4>Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Tomasz Pud\u0142o<\/h4>\n<p>Bardzo z\u0142y scenariusz. Zacznijmy od tego, \u017ce szwankuje wykonanie \u2013 tekst jest miejscami urwany, przyst\u0119pno\u015b\u0107 dla u\u017cytkownika jest bardzo niska \u2013 po prostu istny m\u0119tlik. Co wi\u0119cej autor ot tak porzuca dobre, nakr\u0119caj\u0105ce fabu\u0142\u0119 pomys\u0142y (np. ten z wynaj\u0119ciem przez ducha), a dla z\u0142ych graczy proponuje r\u00f3wnie z\u0142e rozwi\u0105zania. Nikt tu te\u017c nie ukrywa, \u017ce momentami dzia\u0142ania graczy s\u0105 zupe\u0142nie bez znaczenia \u2013 bo Narrator ma obowi\u0105zek ukry\u0107 przed nimi intryg\u0119 (po co?). Dalej \u2013 zdarza si\u0119, \u017ce nast\u0119puj\u0105 jakie\u015b wydarzenia, nikt nie wie co sie dzieje i nie ma na nic wp\u0142ywu, a potem dopiero prowadz\u0105cy ma zadanie opowiedzie\u0107 jakie to wszystko by\u0142o sprytne. Oj, chyba nie za bardzo. Jaki\u015b pomys\u0142 mo\u017ce w tym by\u0142, ale zgubi\u0142 si\u0119 w drodze z g\u0142owy autora na e-papier.<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p><strong>Na tak:<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li>Jest opis, o co b\u0119dzie chodzi\u0142o. To zawsze u\u0142atwia \u201eprac\u0119\u201d MG.<\/li>\n<li>Ciekawy chwyt z wykorzystaniem horroru naprawd\u0119 widzianego przez graczy. O ile nie ma s\u0142u\u017cy\u0107 wywo\u0142aniu strachu, a jedynie napi\u0119cia \u2013 ciekawe i warto zapami\u0119ta\u0107. Mo\u017cna zreszt\u0105 wykorzysta\u0107 ten chwyt tak\u017ce z innymi gatunkami, sugeruj\u0105c, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 prowadzi\u0142o w takiej konwencji.<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>Na nie:<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li>Autor pisze: \u201ePragn\u0119 by w tej przygodzie poczuli prawdziwy strach, ten wywo\u0142any ich w\u0142asnym charakterem,\u201d \u2013 Gry fabularne nie powinny s\u0142u\u017cy\u0107 wywo\u0142ywaniu PRAWDZIWEGO strachu.<\/li>\n<li>Warto da\u0107 sobie spok\u00f3j z takim tonem: \u201eTak naprawd\u0119 prowadzisz na dw\u00f3ch poziomach. Graczy i postaci w grze, wykorzystuj strach i wyobra\u017ani\u0119 obu by wystraszy\u0107 graczy. Och, to takie nieuczciwe. Machiavelli by\u0142by z Ciebie dumny.\u201d Scenariusz to tekst u\u017cytkowy, a nie forma (i to raczej groteskowa) \u0142echtania ego czytelnika.<\/li>\n<li>R\u00f3wnie\u017c ten scenariusz zakazi\u0142 wirus \u201equestowo\u015bci\u201d (patrz \u201eSprawa Honoru\u201d). Objawia si\u0119 on w BARDZO pretekstowej motywacji, rodem z fantasy \u2013 odzyskanie przedmiotu, kt\u00f3ry da\u0142o si\u0119 ukochanej. Pasuje to do zlecaj\u0105cego ducha, ale jako\u015b s\u0142abo do takiego horroru, jaki zapowiada autor. Jeszcze s\u0142abiej ten motyw wypada w motywacji psychologicznej jako co\u015b, czego utrata mo\u017ce spowodowa\u0107 ca\u0142y szereg nieszcz\u0119\u015b\u0107.<\/li>\n<li>Z\u0142y uk\u0142ad scenariusza. Czytaj\u0105cy nie ma poj\u0119cia, o co chodzi w fabule, a ju\u017c dostaje motywacje BN\u00f3w. Najpierw przyda\u0142oby si\u0119 rozpisa\u0107 t\u0142o, a dopiero potem m\u00f3wi\u0107, co kim kieruje. Przyk\u0142ad: \u201eW tym momencie przypominam, \u017ce pomi\u0119dzy \u015bmierci\u0105 kochanki a przyzwaniem bestii min\u0119\u0142o wiele dni, tylko w przygodzie wszystko wydarza si\u0119 w jedn\u0105 noc, gdy\u017c wszystkie te w\u0105tki doprowadzi\u0142y do zawalenia hotelu.\u201d \u2013 Tymczasem czytaj\u0105cy na tym etapie lektury wie tylko tyle, \u017ce Hotel si\u0119 zawali\u0142.<\/li>\n<li>Pojawia si\u0119 t\u0142um ca\u0142kowicie niepotrzebnych BN\u00f3w, ale nieopisany zosta\u0142 Przyw\u00f3dca Kultyst\u00f3w (zreszt\u0105 sami kulty\u015bci wydaj\u0105 si\u0119 zupe\u0142nie nie pasowa\u0107 do konwencji).<\/li>\n<li>Autor momentami nie wie, czego chce. Pierwszy akapit opisuj\u0105cy akcj\u0119 sugeruje, by co\u015b graczom zrobiono, dano kij i marchewk\u0119, ofiarowano co\u015b fajnego, ale te\u017c zraniono. A w ostatnim zdaniu akapitu konkluduje: \u201eNie jest to jednak konieczne.\u201d W\u00f3z albo przew\u00f3z, autor ma wiedzie\u0107, co chce zaproponowa\u0107 MG.<\/li>\n<li>Nie trzeba kilka razy powtarza\u0107, jak dzia\u0142a chwyt z niepewno\u015bci\u0105. Raz na pocz\u0105tku wystarczy.<\/li>\n<li>Powa\u017cny problem stanowi fakt, \u017ce niewiele w scenariuszu istotne ju\u017c z za\u0142o\u017cenia. Pisze o tym sam autor. Liczy si\u0119 klimat, ale masa rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 opisane \u2013 ju\u017c nie. Po co wi\u0119c je opisywa\u0107? W dobrym scenariuszu nie ma rzeczy nieistotnych, tutaj si\u0119 od nich roi. Chaos nie oznacza napi\u0119cia, lecz dezorientacj\u0119 \u2013 a to dwie r\u00f3\u017cne rzeczy.<\/li>\n<li>Tekst ma dwana\u015bcie stron. Opis tego, co mog\u0105 zacz\u0105\u0107 robi\u0107 gracze, znajduje si\u0119 na \u00f3smej. Mog\u0105 za\u015b zrobi\u0107 niewiele, bo wszystko dzieje si\u0119 przed ich oczami, a oni s\u0105 w stanie najwy\u017cej obserwowa\u0107 rozw\u00f3j wypadk\u00f3w, gdy\u017c nic ich z tym miejscem nie \u0142\u0105czy.<\/li>\n<li>Dochodzenie nie ma znaczenia, co jest frustruj\u0105ce, bo nic, co gracze zrobi\u0105, nie ma znaczenia.<\/li>\n<li>Ko\u0144cowa sekwencja ucieczki nie pasuje do konwencji.<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>W trzech s\u0142owach:<\/strong><\/p>\n<p>Ju\u017c skr\u00f3t scenariusza, kt\u00f3ry zamieszcza autor (chwa\u0142a mu za to!), wskazuje, \u017ce fabule nieco brak logiki. Szkoda, \u017ce autor tego nie dostrzeg\u0142, bo w\u0142a\u015bnie streszczenie historii zazwyczaj obna\u017ca jej braki. Ale tak naprawd\u0119 scenariusz ponosi pora\u017ck\u0119 przez swoje toksyczne za\u0142o\u017cenia (\u201ewywo\u0142anie prawdziwego strachu\u201d) i ca\u0142kowity brak my\u015blenia o graczach.<\/p>\n<p><em>Gdyby autor chcia\u0142 porozmawia\u0107 o scenariuszu, jestem \u2013 w miar\u0119 czasu i mo\u017cliwo\u015bci \u2013 do dyspozycji. GG: 1416169, e-mail: repek@polter.pl<\/em><\/p>\n<h4>Aleksander Ry\u0142ko<\/h4>\n<p>Tytu\u0142 narobi\u0142 mi apetytu. Gore horror to jeden z moich ulubionych gatunk\u00f3w filmowych, gdzie\u015b tam we mnie ko\u0142ata\u0142a si\u0119 nadzieja, \u017ce b\u0119dzie cho\u0107 troch\u0119 krwisto i cho\u0107 troch\u0119 obrzydliwie \u2013 my\u015bla\u0142em to takich tytu\u0142ach jak Martwe Z\u0142o, Guinea Pig, Cannibal Holocaust, Beyond, Nekromantik (chocia\u017c pono\u0107 lepiej nie przyznawa\u0107 si\u0119 do takich skojarze\u0144) czy cho\u0107by s\u0142ynne Troma movies z Bloodsucking Freaks na czele. Absurd na absurdzie, flaki na flakach, krew na krwi.<\/p>\n<p>Otrzyma\u0142em jednak do\u015b\u0107 udane opowiadanie z dreszczykiem i nawiedzonym hotelem w tle. No w\u0142a\u015bnie \u2013 Gore jest ca\u0142kiem mi\u0142ym opowiadaniem, ale jako scenariusz nie sprawdza si\u0119 wcale \u2013 od graczy praktycznie nic nie zale\u017cy, s\u0105 jedynie biernymi widzami wydarze\u0144 i w\u0142a\u015bnie ten problem sprawia, \u017ce nie mog\u0119 zaliczy\u0107 Gore do tekst\u00f3w udanych.<\/p>\n<h4>Micha\u0142 So\u0142tysiak<\/h4>\n<p>Nie przepadam za scenariuszami, gdzie postacie graczy trafiaj\u0105 w jakie\u015b miejsce, gdzie ich jedynym zadaniem jest podziwianie intrygi i scen opisywanych przez Mistrza Gry. Ich rola w\u0142a\u015bciwie ko\u0144czy si\u0119 na roli obserwator\u00f3w, bo nie wolno im przecie\u017c zbyt mocno wp\u0142ywa\u0107 na \u201egenialne\u201d obrazy scen, stworzone przez prowadz\u0105cego.<\/p>\n<p>Taki w\u0142a\u015bnie problem jest zwi\u0105zany z tym scenariuszem. Postacie graczy przenosz\u0105 si\u0119 w czasie do tragicznego dnia z przesz\u0142o\u015bci i ich rola ogranicza si\u0119 prawie tylko do obserwacji dramatu, jaki si\u0119 rozgrywa pomi\u0119dzy postaciami odgrywanymi przez prowadz\u0105cego. Oczywi\u015bcie mog\u0105 pr\u00f3bowa\u0107 pozyska\u0107 wi\u0119cej wiedzy na temat wydarze\u0144, ale nie maj\u0105 realnego wp\u0142ywu na fabu\u0142\u0119. Mog\u0105 tylko pr\u00f3bowa\u0107 poj\u0105\u0107 genialno\u015b\u0107 i malarsko\u015b\u0107 fabu\u0142y.<\/p>\n<p>Nawet na sesjach dziej\u0105cych si\u0119 w uniwersum \u015awiata Mroku to du\u017ca wada i potrafi naprawd\u0119 popsu\u0107 zabaw\u0119.<\/p>\n<p><strong>plusy:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>ciekawa lokalizacja przygody i dopracowane postacie BN-\u00f3w<\/li>\n<\/ul>\n<p><strong>minusy:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>brak realnego wp\u0142ywu bohater\u00f3w na fabu\u0142\u0119<\/li>\n<li>ma\u0142a grywalno\u015b\u0107<\/li>\n<\/ul>\n<h4>Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p>Przygoda opiera si\u0119 na fantastycznym pomy\u015ble opartym o wzajemne przenikanie si\u0119 przesz\u0142o\u015bci i tera\u017aniejszo\u015bci, jednak \u2013 po raz kolejny w historii Quentina \u2013 nie wykorzystuje nawet w ma\u0142ym u\u0142amku w\u0142asnego potencja\u0142u.<\/p>\n<p>Przebieg fabu\u0142y jest chaotyczny, rwany, zwroty akcji nast\u0119puj\u0105 tak szybko, \u017ce zast\u0119p interesuj\u0105cych bohater\u00f3w niezale\u017cnych nie ma okazji odegra\u0107 swoich r\u00f3l, a gracze miotaj\u0105 si\u0119 w matni, w zasadzie niewiele maj\u0105c w tej matni do roboty. Dobry Mistrz Gry potrafi\u0142by na pewno stworzy\u0107 na bazie tego scenariusza klimat grozy i niesamowito\u015bci, jednak autor nie do ko\u0144ca przekazuje jak taki nastr\u00f3j budowa\u0107, a jego opisy wydaj\u0105 mi si\u0119 raczej egzaltowane i wydumane ni\u017c realnie u\u017cyteczne. Ponadto autor daje Mistrzowi Gry zbyt wiele opcji do wyboru \u2013 niby to dobrze, bo przecie\u017c na tym polega RPG, ale w efekcie stale wydaje si\u0119 niezdecydowany jak\u0105 wersj\u0119 przyj\u0105\u0107 i ostatecznie nie pisze niczego konkretnego. Podsumowuj\u0105c: \u015bwietny materia\u0142 na przygod\u0119, a scenariusz \u2013 po prostu tylko dobry.<\/p>\n<p><strong>Ulubiony cytat:<\/strong> \u201eChcemy by gracze st\u0105pali po drucie kolczastym.\u201d<\/p>\n<p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Scenariusz Konkursowy: Gore Marcin Kudla System: Nowy \u015awiat Mroku Setting: Wsp\u00f3\u0142czesne miasto i hotel z lat 60. Gotowa mechanika: oryginalna Modyfikacje zasad: brak Ilo\u015b\u0107 graczy: dowolna Gotowe postacie: brak Ilo\u015b\u0107 sesji: brak sprecyzowania, raczej jedna Dodatki: brak Opis: Stary przyjaciel prosi bohater\u00f3w, by odzyskali pewien przedmiot, kt\u00f3ry podarowa\u0142 ukochanej (kt\u00f3ra ju\u017c nie \u017cyje), by sam<a class=\"more-link button\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=567\">Czytaj dalej&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":334,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[41,47,40,39,38,37,51],"tags":[],"class_list":["post-567","page","type-page","status-publish","hentry","category-1-gracz","category-1-sesja-plus","category-2-graczy","category-3-graczy","category-4-graczy","category-5-graczy","category-swiat-mroku"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/567","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=567"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/567\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/334"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=567"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=567"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=567"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}