{"id":586,"date":"2011-01-20T17:39:11","date_gmt":"2011-01-20T15:39:11","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=586"},"modified":"2024-11-16T18:09:33","modified_gmt":"2024-11-16T16:09:33","slug":"polykacz","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=586","title":{"rendered":"Po\u0142ykacz"},"content":{"rendered":"<h3 style=\"text-align: justify;\"><a title=\"Po\u0142ykacz\" href=\"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/2007_Polykacz.doc\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">&#8222;Po\u0142ykacz&#8221;<\/a><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Oskar &#8222;Fenran&#8221; Usarek <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zwyci\u0119ski scenariusz<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">Komentarze<\/h2>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Marcin Blacha<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wielki szacun dla Autora: jego tekst uzna\u0142em za najlepszy w tegorocznej edycji, mimo \u017ce nie przemawia do mnie pomys\u0142 na horror osadzony w realiach wsp\u00f3\u0142czesnych, w scenerii blokowiska. Gdybym zaledwie us\u0142ysza\u0142 ide\u0119 Po\u0142ykacza, najzwyczajniej w \u015bwiecie nie mia\u0142bym ochoty zagra\u0107 w przygod\u0119. Po lekturze nie tylko zmieni\u0142em zdanie, ale r\u00f3wnie\u017c nabra\u0142em ch\u0119ci, by rzecz poprowadzi\u0107. W scenariuszu jest wszystko co trzeba: wprowadzenie w stylu filmowych horror\u00f3w, ciekawi bohaterowie i zale\u017cno\u015bci mi\u0119dzy nimi, \u015bwietne miejsce, w kt\u00f3rym rozgrywa si\u0119 akcja, opisane zreszt\u0105 zgodnie ze z\u0142otymi zasadami dreszczowc\u00f3w. Jest wreszcie to co najwa\u017cniejsze: odpowiednio stopniowane napi\u0119cie i autentyczna groza, pod postaci\u0105 Przeciwnika, kt\u00f3rego bohaterowie nie spotkaj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tegorocznej edycji Quentina wyr\u00f3\u017cnia\u0142y si\u0119 adaptacje literackie. Po\u0142ykacz powsta\u0142 dzi\u0119ki opowiadaniu \u0141ukasza Orbitowskiego, nie jest wi\u0119c prac\u0105 ca\u0142kowicie oryginaln\u0105. I to w\u0142a\u015bciwie jedyna pozycja, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna zapisa\u0107 w rubryce przeciwwstawnej do kolumny &#8222;zalety&#8221;. Nie ma jednak mowy o zatytu\u0142owaniu tej kolumny &#8222;wady&#8221;. Gor\u0105co zach\u0119cam do zapoznania si\u0119 z tym tekstem.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Piotr Brewczy\u0144ski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Wojciech Doraczy\u0144ski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">T\u0142em ktulowych przyg\u00f3d prowadzonych we wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci (w przeciwie\u0144stwie do innych okres\u00f3w) s\u0105 cz\u0119sto \u015brodowiska patologiczne, funkcjonuj\u0105ce na marginesie spo\u0142ecze\u0144stwa. Klimat ten dobrze wyczuwa autor &#8222;Po\u0142ykacza&#8221;, miksuj\u0105c Lovecrafta ze wsp\u00f3\u0142czesnymi tematami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u0142a\u015bnie miejsce akcji tej przygody urzek\u0142o mnie najbardziej. Stary, zniszczony blok, zamieszkany przez wyrzutk\u00f3w jest wprost wymarzonym miejscem dla rozegrania mrocznego horroru. Autor umiej\u0119tnie portetuje mieszka\u0144c\u00f3w squatu oraz relacje mi\u0119dzy nimi, dzi\u0119ki czemu dramat ludzi osaczonych przez si\u0142y z Mit\u00f3w staje si\u0119 bardzo realistyczny. Spirala narastaj\u0105cego strachu i paranoi zosta\u0142a oddane bardzo umiej\u0119tnie i bardzo wiarygodnie &#8211; daje to du\u017ce pole do popisu graczom. W\u0142a\u015bnie spora elastyczno\u015b\u0107 scenariusza, nacisk na dzia\u0142ania graczy jest tak\u017ce jego wielk\u0105 zalet\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Uwielbiam wprost stare, dobre Cthulhu podane w nowej, o\u017cywczej formie &#8211; i dlatego tak przygoda tak idealnie trafia w moje gusta. Nie wymagajmy jednak od niej zbyt du\u017cej oryginalno\u015bci. G\u0142\u00f3wnym tematem jest to, \u017ce Wielkie Z\u0142o zosta\u0142o przyzwane Blu\u017anierczym Rytua\u0142em i Rytua\u0142em r\u00f3wnie Blu\u017anierczym musi zosta\u0107 odes\u0142ane (fakt, \u017ce ta scena zosta\u0142a opisana bardzo fajnie). Mi ten stary schemat nie przeszkadza, wr\u0119cz przeciwnie. Ciekawy jest Przedwieczny, kt\u00f3rego wrzuci\u0142 do przygody autor &#8211; nigdy go wcze\u015bniej nie wykorzysta\u0142em, nie spotka\u0142em si\u0119 z nim tak\u017ce jako gracz. Jakie\u017c by\u0142o moje zdziwienie gdy gdy odkry\u0142em go w podstawce. Jak wida\u0107 z bestiariusza da si\u0119 wycisn\u0105\u0107 jeszcze co\u015b ciekawego. Na podkre\u015blenie zas\u0142uguje fakt, i\u017c potworek nie s\u0142u\u017cy do kiepskiego straszenia &#8211; bardzo dobra jest rada by go w og\u00f3le nie pokazywa\u0107 bohaterom. \u0141adna jest te\u017c mechanika, cho\u0107 ja bym nie umieszcza\u0142 jej w przypisach &#8211; jako\u015b mi to do przygody nie pasuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Troch\u0119 ma\u0142o wiarygodny wyda\u0142 mi si\u0119 spos\u00f3b uwi\u0119zienia wszystkich w bloku &#8211; wydaje mi si\u0119, \u017ce drzwi od klatki schodowej czy piwnicy powinny przepuszcza\u0107 wod\u0119. No, ale przyjmijmy, \u017ce peerelowscy budowniczy postanowili zamontowa\u0107 tam co\u015b na kszta\u0142t wr\u00f3t bunkra &#8211; nie takie rzeczy w socjalistycznym budownictwie si\u0119 zdarza\u0142y. Ja jednak t\u0105 spraw\u0119 za\u0142atwi\u0142bym inaczej &#8211; albo daj\u0105c bohaterom siln\u0105 motywacj\u0119, kt\u00f3ra zmusi ich do pozostania we wn\u0119trzu Po\u0142ykacza, nawet gdy sprawy przybior\u0105 z\u0142y obr\u00f3t, albo za\u0142atwi\u0142 to z graczami na meta-poziomie (hmm, mo\u017ce tak: gracie w horror; jeste\u015bcie g\u0142upimi nastolatkami).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Scenariusz zosta\u0142 zainspirowany opowiadaniem Orbitowskiego, kt\u00f3re nawiasem m\u00f3wi\u0105c bardzo lubi\u0119, wi\u0119c by\u0107 mo\u017ce odkry\u0142bym nawi\u0105zanie, nawet jakby autor si\u0119 nie przyzna\u0142. Rodzi to pewien problem: czy tekst jest oryginalnym dzie\u0142em autora? Moim zdaniem &#8211; tak. Owszem sam motyw zniszczonego bloku jest wzi\u0119ty z opowiadania, mo\u017cna si\u0119 te\u017c dopatrzy\u0107 podobie\u0144stwa niekt\u00f3rych BN (Izydor). Sens i fabu\u0142a &#8222;Po\u0142ykacza&#8221; jest jednak r\u00f3\u017cna od tekstu Orbitowskiego &#8211; najlepszym dowodem, niech b\u0119dzie to, \u017ce w t\u0119 przygod\u0119 mo\u017cna zagra\u0107 nawet po przeczytaniu wzmiankowanego utworu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mimo wszystko jednak podczas lektury ci\u0105gle mnie m\u0119czy\u0142o to, \u017ce najfajniejszy motyw przygody &#8211; stary blok w kt\u00f3rym straszy &#8211; nie jest samodzielnym tworem autora. Ponadto czytaj\u0105c t\u0119 przygod\u0119 mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 w\u0105tk\u00f3w, cho\u0107 sp\u00f3jnie i elegancko po\u0142\u0105czona, zosta\u0142a niejako &#8222;logicznie&#8221; wyprowadzona z za\u0142o\u017ce\u0144 przygody (Zew Cthulhu+squat) i ich oryginalno\u015b\u0107 nie jest powalaj\u0105ca. Z tego powodu czuj\u0119 si\u0119 zmuszony zani\u017cy\u0107 troch\u0119 ocen\u0119 temu scenariuszowi. Ale i tak znajduje si\u0119 on wysoko na mojej li\u015bcie.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Artur Ganszyniec<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">No jak dla mnie bomba. Chyba pierwszy dobry scenariusz do horroru, kt\u00f3ry czyta\u0142em. Nie do pulpowej opowie\u015bci grozy, nie do surwiwalowej strzelaniny do zombiak\u00f3w, nie do gotykpunkowego krymina\u0142u, ale do prawdziwego horroru. Takiego w kt\u00f3rym stajesz oko w oko z nieznanym, boisz si\u0119 i wychodzisz z tego zmieniony. Albo nie wychodzisz wcale.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Scenariusz opr\u00f3cz emocji i klimatu daje du\u017ce pole do manewru i realny wp\u0142yw na przebieg rozgrywki. Dostajemy solidnie przygotowan\u0105, zamkni\u0119t\u0105, konsekwentn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, wsparcie mechaniczne, opisane prawdopodobne warianty przebiegu zdarze\u0144 i reakcji graczy, porady dla MG. No i ten klimat.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Zalety:<\/strong> Doskona\u0142y klimat, napisane z my\u015bl\u0105 o grywalno\u015bci, z szacunkiem dla graczy i prowadz\u0105cego a przy tym czytelne i zrozumia\u0142e. Od\u015bwie\u017cenie Cthulhu jednak bez prze\u0142amania gatunku. Horror w ca\u0142ym tego s\u0142owa znaczeniu. W pe\u0142ni w konwencji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Wady: <\/strong>Nic naprawd\u0119 wartego tej nazwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Jednym zdaniem:<\/strong> Doskona\u0142y scenariusz horroru.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Magdalena Madej<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Inspirowany &#8222;Kacprem K\u0142apaczem&#8221; scenariusz, nie powiela wzor\u00f3w z opowiadania, ale jest tw\u00f3rcz\u0105 interpretacj\u0105 i udanym rozwini\u0119ciem w\u0105tk\u00f3w dzie\u0142a \u0141ukasza Orbitowskiego. Tekst <strong>Po\u0142ykacza<\/strong> jest bardzo klarowny i logicznie spisany, dzi\u0119ki czemu od razu nadaje si\u0119 do poprowadzenia. Autor przygotowa\u0142 dla graczy ciekawe postaci i wprowadzi\u0142 je w zaskakuj\u0105c\u0105 dla starego, poczciwego Zewu Cthulhu sceneri\u0119. Umieszczenie akcji scenariusza w opuszczonym gierkowskim bloku i od\u015bwie\u017cenie konwencji opowie\u015bci grozy jest niczym rze\u015bki wiatr, kt\u00f3ry zdmuchn\u0105\u0142 kurz z zapomnianego strychu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na pochwa\u0142\u0119 zas\u0142uguje mistrzowskie zbudowanie narastaj\u0105cego napi\u0119cia i poczucia odizolowania bohater\u00f3w, kt\u00f3rzy zostali uwi\u0119zieni w znajduj\u0105cym si\u0119 na kraw\u0119dzi rzeczywisto\u015bci budynku. Zawieszony pomi\u0119dzy tera\u017aniejszo\u015bci\u0105 z przesz\u0142o\u015bci\u0105 blok, z zalanymi wod\u0105 piwnicami, gdzie grasuje banda skejt\u00f3w-zombie, zamieszkany przez wyrzutk\u00f3w spo\u0142ecze\u0144stwa i staro\u017cytne b\u00f3stwo, to co\u015b, czego nawet gracze, kt\u00f3rzy zjedli z\u0119by na mitach Cthulhu, si\u0119 nie spodziewaj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy emocje opadn\u0105, a pradawne istoty zostan\u0105 odes\u0142ane w niebyt, orientujemy si\u0119, i\u017c zasygnalizowane na pocz\u0105tku scenariusza osobiste w\u0105tki postaci graczy nie odgrywaj\u0105 w scenariuszu znacz\u0105cej roli. W trakcie \u015bledztwa wiele wydarze\u0144 rozgrywa si\u0119 bez udzia\u0142u graj\u0105cych, kt\u00f3rzy dopiero w finale zaczynaj\u0105 skreczowa\u0107 pierwsze skrzypce. Problematyczna m\u0142odzie\u017c, kt\u00f3ra ukrywa si\u0119 przed policj\u0105, przybywa do tytu\u0142owego <strong>Po\u0142ykacza<\/strong> i ganiaj\u0105c po pi\u0119trach rozwi\u0105zuje problemy Bohater\u00f3w Niezale\u017cnych. Brakuje osobistego zaanga\u017cowania postaci w dramatyczne wydarzenia, przez co pod koniec przygoda zamienia si\u0119 w rozkoszn\u0105 rze\u017a napieraj\u0105cych na dru\u017cyn\u0119 zombie. Oczywi\u015bcie krwawa jatka z umarlakami ma sw\u00f3j specyficzny urok, jednak recenzowany scenariusz by\u0142o sta\u0107 na znacznie bardziej emocjonuj\u0105ce zako\u0144czenie z uwzgl\u0119dnieniem indywidualnych w\u0105tk\u00f3w ka\u017cdego z bohater\u00f3w.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przyznam si\u0119 uczciwie, \u017cem &#8222;Kacpra K\u0142apacza&#8221; nie czyta\u0142 &#8211; a przynajmniej nie przed lektur\u0105 scenariusza. Dlatego pocz\u0105tkowo si\u0119 nim zach\u0142ysn\u0105\u0142em i trwa\u0142em w niemym os\u0142upieniu (przerywanym tylko raz przez paroksyzm nieudanego motywu, na szcz\u0119\u015bcie drobnego) a\u017c do ostatniej strony, kiedy to autor tekstu zaanonsowa\u0142, sk\u0105d czerpa\u0142 inspiracj\u0119. To natychmiast obudzi\u0142o we mnie rewolucyjn\u0105 czujno\u015b\u0107 i na wszelki wypadek przesta\u0142em &#8222;Po\u0142ykacza&#8221; lubi\u0107 &#8211; relacje os\u00f3b, kt\u00f3re opowiadanie Orbitowskiego zna\u0142y budzi\u0142y niepok\u00f3j co do charakteru i stopnia jego wp\u0142ywu na scenariusz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A potem, by uczciwie odda\u0107 g\u0142os, zapozna\u0142em si\u0119 z &#8222;Kacprem&#8221; i zrozumia\u0142em, \u017ce moje uprzedzenia by\u0142y bezpodstawne. Tak, &#8222;Po\u0142ykacz&#8221; czerpie gar\u015bciami z Orbitowskiego. I tak, pozostaje bardzo dobrym scenariuszem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wyj\u015bciowa sytuacja jest w\u0142a\u015bciwie analogiczna: jest sugestywny, porzucony blok gdzie\u015b za Bie\u017canowem podpisany przez bezimiennego mistrza graffiti i zamieszkany przez wyrzutk\u00f3w spo\u0142ecze\u0144stwa. Jest bytuj\u0105cy w nim ob\u0142\u0105kany fanatyk oraz grupa z\u0142otej m\u0142odzie\u017cy. S\u0105 podobni bohaterowie, czyli troje drobnych przest\u0119pc\u00f3w na dorobku. I wreszcie &#8211; jest tajemnica sprzed lat i zabite na g\u0142ucho drzwi do jednego z mieszka\u0144.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mo\u017cna by zatem powiedzie\u0107, \u017ce &#8222;Po\u0142ykacz&#8221; bierze sytuacj\u0119 z &#8222;Kacpra K\u0142apacza&#8221; &#8211; rozlicza si\u0119 z ni\u0105 jednak zupe\u0142nie po swojemu, przewarto\u015bciowuj\u0105c wszystkie w\u0142a\u015bciwie obecne w opowiadaniu w\u0105tki i obficie dosypuj\u0105c swoich. W ten spos\u00f3b powstaje utw\u00f3r mocno wprawdzie inspirowany, ale bez \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci autorski, przesycony zupe\u0142nie inn\u0105 atmosfer\u0105 &#8211; i o zupe\u0142nie innym sensie, nie ma w nim bowiem ani s\u0142owa o karze i odkupieniu, wiele m\u00f3wi si\u0119 za to o igraniu z mocami, kt\u00f3rych si\u0119 nie rozumie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Je\u015bli bowiem w &#8222;Kacprze&#8221; pope\u0142niono zbrodni\u0119 w afekcie, w &#8222;Po\u0142ykaczu&#8221; b\u0119dzie ona wyrachowana. Je\u017celi tam samozwa\u0144czy kap\u0142an ma racj\u0119, tu myli si\u0119 straszliwie (i wcale nie jest samozwa\u0144czy). Pogodni ziomale z opowiadania zast\u0105pieni zostali przez \u015bmiertelnie niebezpiecznych m\u0142odocianych przest\u0119pc\u00f3w, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych rozgrywa si\u0119 brutalna walka o w\u0142adz\u0119. Narkotyki, kt\u00f3re u Orbitowskiego pe\u0142ni\u0105 wy\u0142\u0105cznie rol\u0119 kolorytu tu staj\u0105 si\u0119 integraln\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 fabu\u0142y. Tego rodzaju katalog mo\u017cna by jeszcze poszerzy\u0107, wi\u0119cej jest bowiem w &#8222;Po\u0142ykaczu&#8221; r\u00f3\u017cnic, ni\u017c faktycznych podobie\u0144stw do &#8222;Kacpra K\u0142apacza&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Po\u0142ykacz&#8221; nie jest opowie\u015bci\u0105 o duchach, kt\u00f3re zza grobu mszcz\u0105 si\u0119 na nieprawych. Jest od pocz\u0105tku do ko\u0144ca osadzony w lovecraftowskich realiach &#8222;Zewu Cthulhu&#8221;, nie ma tu zatem miejsca na romantyczne w\u0105tki grzechu i \u017cycia po \u015bmierci &#8211; i cho\u0107 to ostatnie si\u0119 pojawia, to w wynaturzonej i pokracznej postaci. Jest tu wi\u0119c wszystko, co w przygodzie do &#8222;ZC&#8221; znale\u017a\u0107 si\u0119 powinno: Wielki Przedwieczny (osobi\u015bcie, ale incognito &#8211; scenariusz proponuje bardzo przytomnie, by go graczom nie pokazywa\u0107, ani nie nazywa\u0107. Prawdopodobnie nigdy nie dowiedz\u0105 si\u0119, z kim mieli do czynienia. I bardzo dobrze &#8211; Mistrz, pardon, Stra\u017cnik ma komfort wykorzystywania w\u0105tku kanonicznego, a Badacze &#8211; tajemnic\u0119.), zagadki z przesz\u0142o\u015bci, blu\u017aniercze rytua\u0142y oraz ksi\u0119gi mit\u00f3w (pod postaci\u0105 dziennik\u00f3w gotyckich lolit oraz wspomnie\u0144 narkoman\u00f3w &#8211; bardzo o\u017cywcze wykorzystanie motywu dziennika uczonego, powszechnego w przygodach do &#8222;ZC&#8221;). Wszystko to zamaskowano bardzo b\u0142yskotliwie elementami opowie\u015bci blokerskiej oraz doprawiono bardzo smakowitymi bohaterami niezale\u017cnymi, znakomicie do tej konwencji pasuj\u0105cymi. O\u017cywia to skamienia\u0142\u0105 z dawna konwencj\u0119 lovecraftowskiego horroru i nadaje jej nowego ducha, za co chwa\u0142a niech b\u0119dzie &#8222;Po\u0142ykaczowi&#8221; i cze\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przy tym wszystkim przygoda jest bardzo grywana &#8211; cho\u0107 wymaga od prowadz\u0105cego niebagatelnych umiej\u0119tno\u015bci, by p\u0142ynnie dostosowywa\u0142 percepcj\u0119 postaci do ich stanu odurzenia lub narkotycznego g\u0142odu. Korzysta jednak z doskona\u0142ego schematu, opisuj\u0105c zamierzenia bohater\u00f3w niezale\u017cnych oraz \u015blady, kt\u00f3re postaci graczy mog\u0105 bada\u0107 wedle w\u0142asnego upodobania, w kolejno\u015bci, kt\u00f3ra przyjdzie im do g\u0142owy. Nie zapomina przy tym o popychaniu akcji naprz\u00f3d i proponuje r\u00f3\u017cne sposoby rozwi\u0105zania przygody oraz sugeruje alternatywne zako\u0144czenia: szcz\u0119\u015bliwe i tragiczne. Na dodatek rzecz przedstawiona jest bardzo komunikatywnie &#8211; tekst przytomnie rozpoczyna si\u0119 od prezentacji pe\u0142nego obrazu sytuacji i nie usi\u0142uje zaskakiwa\u0107 czytelnika: pada w nim nawet przytomne stwierdzenie, \u017ce to gracze, nie prowadz\u0105cy, maj\u0105 odkrywa\u0107 prawd\u0119 powoli. Rzecz zamykaj\u0105 zupe\u0142nie dorzeczne uwagi dotycz\u0105ce rozgrywania przygody oraz charakterystyki, uzupe\u0142nione o charakterystyczne dla &#8222;ZC&#8221;, na p\u00f3\u0142 humorystyczne umiej\u0119tno\u015bci. Zreszt\u0105, mechanika obecna jest w ca\u0142ym tek\u015bcie, bardzo czytelnie podana w postaci przypis\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">C\u00f3\u017c zatem z tego, \u017ce &#8222;Po\u0142ykacz&#8221; inspirowany jest opowiadaniem? Jest \u015bwie\u017cy, tw\u00f3rczy, oryginalny, a przy tym solidny konstrukcyjnie i wierny przyj\u0119tym realiom. Je\u015bli macie zamiar przeczyta\u0107 tylko jeden scenariusz niniejszej edycji, zdecyduje si\u0119 na ten w\u0142a\u015bnie. Nie po\u017ca\u0142ujecie.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dwa scenariusze, kt\u00f3re zwyci\u0119\u017cy\u0142y w tegorocznej edycji s\u0105 najlepszym przyk\u0142adem na to, \u017ce nie ma uniwersalnego przepisu na dobry scenariusz. &#8222;Po\u0142ykacz&#8221; i &#8222;Bitwa na Mokradle Roasz&#8221; r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 niemal wszystkim. W du\u017cym stopniu zalety jednego odpowiadaj\u0105 s\u0142abo\u015bciom drugiego, dlatego tez postanowi\u0142am zrecenzowa\u0107 je po cz\u0119\u015bci wsp\u00f3lnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Najmocniejsz\u0105 stron\u0105 &#8222;Po\u0142ykacza&#8221; jest mistrzowskie od\u015bwie\u017cenie atmosfery horroru w najmniej oczekiwanej scenerii i umiej\u0119tne wymieszanie go z bardziej przyziemn\u0105 groz\u0105 umys\u0142u pogr\u0105\u017conego w narkotycznym g\u0142odzie. Sw\u00f3j cel tekst osi\u0105ga bardzo precyzyjnymi metodami &#8211; ka\u017cdy bohater niezale\u017cny swoj\u0105 histori\u0105 i zachowaniem dok\u0142ada ma\u0142y kamyczek do og\u00f3lnej atmosfery, ka\u017cdy opis spe\u0142nia podobny cel a \u017cadne wydarzenie nie jest zb\u0119dne. Prostota fabu\u0142y wzmaga sile jej dzia\u0142ania a przejrzysta narracja pozwala MG poprowadzi\u0107 t\u0119 przygod\u0119 niemal od razu. Je\u015bli do czego\u015b mo\u017cna si\u0119 przyczepi\u0107, to do do\u015b\u0107 pobie\u017cnego potraktowania postaci graczy &#8211; ich osobiste historie, poza narkotycznym aspektem, nie odgrywaj\u0105 w scenariuszu wi\u0119kszej roli, a cho\u0107 to od nich zale\u017cy ostateczny rozw\u00f3j wydarze\u0144, s\u0105 uzale\u017cnieni od kaprys\u00f3w bohater\u00f3w niezale\u017cnych w stopniu, kt\u00f3ry mo\u017ce ich przyprawi\u0107 o kompletne poczucie bezsilno\u015bci (cho\u0107 w horrorze mo\u017ce si\u0119 to liczy\u0107 za dodatkowy plus).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Autor &#8222;Bitwy&#8221; podchodzi do swojego zadania zupe\u0142nie inaczej. O sile tego scenariusza stanowi ogromna swoboda pozostawiona graczom i ich bohaterom, kt\u00f3rzy mog\u0105 je na dodatek podejmowa\u0107 a\u017c na dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach, oraz naprawd\u0119 ciekawe, mocno zarysowane charaktery tych ostatnich,. Niestety, w po\u0142\u0105czeniu z i tak skomplikowana sieci\u0105 intryg snutych przez bohater\u00f3w niezale\u017cnych, ilo\u015b\u0107 mo\u017cliwych w scenariuszu zmiennych zaczyna przerasta\u0107 mo\u017cliwo\u015bci intelektualne przeci\u0119tnego MG, szczeg\u00f3lnie, ze tekst spisany jest g\u0119sto i niejasno do tego stopnia, ze nawet plany i motywacje BG zrozumia\u0142am do ko\u0144ca dopiero podczas powt\u00f3rnej lektury. Cho\u0107 wielow\u0105tkowo\u015b\u0107 i bogactwo fabu\u0142y s\u0105 niew\u0105tpliw\u0105 zalet\u0105, kilka motyw\u00f3w mo\u017cna by bez szkody dla scenariusza wyci\u0105\u0107 a inne watki upro\u015bci\u0107 bez szkody, a mo\u017ce i z zyskiem dla og\u00f3lnego efektu. Jak wida\u0107, obydwaj autorzy mog\u0105 si\u0119 od siebie sporo nauczy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zazwyczaj nie przepadam za umieszczaniem akcji gier RPG w realiach &#8222;tu i teraz&#8221;, ale Po\u0142ykacz&#8221; przekona\u0142 mnie, ze nie mia\u0142am racji. Niezwykle subtelnie opisana istota z Mit\u00f3w Cthulhu w takim otoczeniu wydaje si\u0119 by\u0107 jeszcze straszliwsza, a rozpadaj\u0105cy si\u0119 blok przywo\u0142a\u0142 koszmary z dzieci\u0144stwa z wielkiej p\u0142yty o piwnicach prowadz\u0105cych w nieznane. Z drugiej strony za\u015b, ale to ju\u017c moja do\u015b\u0107 subiektywna opinia, jak na historie osadzona w \u015brodowisku spo\u0142ecznych degenerat\u00f3w, banda z trzeciego pi\u0119tra jest zbyt pokojowa, a narkotyki, kt\u00f3rymi upaja si\u0119 bohaterowie zbyt mi\u0119kkie by prowadzi\u0107 do przest\u0119pstwa, przez co mia\u0142am wra\u017cenie, ze po tek\u015bcie przesz\u0142a si\u0119 cenzura obyczajowa. Niemniej jednak, i mimo wspomnianych przez mnie s\u0142abo\u015bci, to najbardziej przera\u017caj\u0105ca historia, jaka mia\u0142am okazj\u0119 czyta\u0107 od dawna, a przy tym jedna z najoryginalniejszych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Dozwolony od: <\/strong>lat 18<br \/>\n<strong>Akcja:<\/strong> 3<br \/>\n<strong>Emocje:<\/strong> 4<br \/>\n<strong>Humor:<\/strong> 1<br \/>\n<strong>Pomys\u0142y: <\/strong>4<br \/>\n<strong>Ciekawostki:<\/strong>Bardzo fajne ksywy, zar\u00f3wno BG jak i BN.<br \/>\n<strong>Wpadki:<\/strong> \u017badnych nie znalaz\u0142am. Mo\u017ce poza optymistycznym wyobra\u017ceniem o rozmiarze gierkowskiego m2.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Skala 0\/4<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ka\u017cdej edycji Quentina pojawiaj\u0105 si\u0119 scenariusze po prostu godne przeczytania oraz, je\u015bli przypadn\u0105 do gustu, poprowadzenia. Przewrotna natura perfekcji sprawia r\u00f3wnie\u017c, i\u017c to w takich tekstach dostrzega si\u0119 najwi\u0119cej wad, kt\u00f3re zgrzytaj\u0105 i prosz\u0105 o komentarz. Z takim tekstem mamy do czynienia w przypadku &#8222;Po\u0142ykacza&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na wst\u0119pie dwie uwagi. Po pierwsze, szacunek dla autora za podanie \u017ar\u00f3d\u0142a inspiracji. Po drugie, w tym wypadku Lilith (trzecia w tegorocznym Quentinie) znalaz\u0142a si\u0119 w znacznie lepszym scenariuszu i na dodatek wyra\u017anie zastosowana \u017cartobliwie. Trafione, zatopione.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Recenzja tego scenariusza nie b\u0119dzie d\u0142uga, bo to tekst stosunkowo kr\u00f3tki i sp\u00f3jny, w kt\u00f3rym nie ma wielu rzeczy, do kt\u00f3rych mo\u017cna mie\u0107 zastrze\u017cenia, a znacznie wi\u0119cej jest warto\u015bciowych, dobrych koncepcji. Jedyne, czego we wst\u0119pie mi zabrak\u0142o, to uwagi autora o tym, jak ten scenariusz mo\u017ce zdryfowa\u0107 w realizacji. Mamy tu bowiem niew\u0105tpliwie do czynienia z horrorem, kt\u00f3ry &#8211; w zale\u017cno\u015bci do roz\u0142o\u017cenia akcent\u00f3w &#8211; mo\u017ce przerodzi\u0107 si\u0119 w g\u0142upaw\u0105 komedyjk\u0119 lub w naprawd\u0119 g\u0142\u0119bok\u0105 opowie\u015b\u0107 grozy. Osobi\u015bcie lubi\u0119, gdy autor potrafi taki wyb\u00f3r zasygnalizowa\u0107. Tutaj groteska mo\u017ce zar\u00f3wno wypali\u0107 wspaniale, jak i pogrzeba\u0107 przygod\u0119 &#8211; warto, by prowadz\u0105cy by\u0142 ostro\u017cny. A przynajmniej \u015bwiadomy zagro\u017cenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Po\u0142ykacz&#8221; opiera si\u0119 na niecodziennie doskona\u0142ym pomy\u015ble, kt\u00f3rzy tworzy atmosfer\u0119 grozy w gierkowskim wie\u017cowcu, trafiaj\u0105c w idealnie w ponury klimat polskich blokowisk. Do tego dochodzi wyb\u00f3r bohater\u00f3w, z kt\u00f3rymi \u0142atwo si\u0119 z\u017cy\u0107 i &#8222;zaprzyja\u017ani\u0107&#8221;, poczu\u0107 ich problemy jak w\u0142asne. Podobnie prezentuj\u0105 si\u0119 postaci niezale\u017cne, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych mo\u017cna by co najwy\u017cej pokusi\u0107 si\u0119 o wi\u0119ksze zr\u00f3\u017cnicowanie subkulturowe lub spo\u0142eczne. Gdyby do tego dosz\u0142o, MG na sesji mia\u0142by szersze pole do popisu, m\u00f3g\u0142by bawi\u0107 si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105 naszego kraju.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Po\u0142ykacz&#8221; urzeka przede wszystkim klimatem i doborem motyw\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 wywo\u0142a\u0107 groz\u0119. Rozpadaj\u0105cy si\u0119 budynek, odci\u0119cie od \u015bwiata, ciekawi NPCe, zalana piwnica i zombie. Ca\u0142o\u015b\u0107 chwilami, szczeg\u00f3lnie gdy ginie cie\u0107, przypomina kultowe &#8222;Delikatesy&#8221;. Co prawda obarczenie postaci graczy obowi\u0105zkiem rozwi\u0105zania zagadki jest zdecydowanie umowne, ale trzyma si\u0119 konwencji horroru.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Troch\u0119 gorzej jest z samym \u015bledztwem i w\u0105tkami osobistymi bohater\u00f3w. Przede wszystkim brakuje mo\u017cliwo\u015bci zdemaskowania Szpika (ten sam si\u0119 ujawnia), wi\u0119cej za\u015b jest ganiania po pi\u0119trach i wchodzenia w interakcj\u0119 z r\u00f3\u017cnymi NPCami. Du\u017co dzieje si\u0119 przez to poza graczami, a dopiero fina\u0142 stanowi dla nich wyzwanie i okazj\u0119 do wykazania si\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Co do bohater\u00f3w &#8211; calkowicie chybiony i nierozegrany jest w\u0105tek mi\u0142osny w obr\u0119bie dru\u017cyny (lepiej sprawdzi\u0142aby si\u0119 przyja\u017a\u0144, a sam autor zauwa\u017ca, \u017ce na romantyzm nie ma tu miejsca &#8211; wi\u0119c jest niekonsekwentny), a ju\u017c zupe\u0142nie niepotrzebne uzale\u017cnienie od narkotyk\u00f3w. To temat powa\u017cny, a tu nie zosta\u0142 w og\u00f3le uwypuklony i lepiej, by tak zosta\u0142o. Sam fakt wyrzucenia poza nawias spo\u0142ecze\u0144stwa jest wystarczaj\u0105co silny, by po\u0142\u0105czy\u0107 bohater\u00f3w w grup\u0119 (cho\u0107 przyda\u0142oby si\u0119 rozegranie sceny kradzie\u017cy lub jakiejkolwiek innej scalaj\u0105cej ich w ca\u0142o\u015b\u0107).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie jestem wielkim fanem horror\u00f3w. Ten mnie urzek\u0142, w paru momentach trafi\u0142 w sedno i, nawet pomimo pomniejszych b\u0142\u0119d\u00f3w, przekona\u0142 do siebie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na koniec jeszcze jeden cytat roku: &#8222;Nazywa si\u0119 Jaro, bo jara&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Je\u015bli autor chcia\u0142by porozmawia\u0107 o swoim scenariuszu, zapraszam:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">GG 1416169, e-mail: repek@polter.pl<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Micha\u0142 Stachyra<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Po\u0142ykacz&#8221; jest wprawdzie przygod\u0105 bazuj\u0105c\u0105 bardziej na pomys\u0142ach Orbitowskiego ni\u017c samego autora, ale autor tak umiej\u0119tnie je przetworzy\u0142 i z tak\u0105 maestri\u0105 wprowadzi\u0142 w nie graczy, \u017ce bezsprzecznie zas\u0142u\u017cy\u0142 na nagrod\u0119. Doskonale budowana jest w tej przygodzie upiorna atmosfera, z biegiem czasu nabieraj\u0105ca opresyjnego charakteru. Co wi\u0119cej, jest to atmosfera, jak\u0105 przyzwyczaili\u015bmy si\u0119 kojarzy\u0107 raczej z wiktoria\u0144skimi dworzyszczami ni\u017c z&#8230; odrapanym gierkowskim blokiem. Do zwr\u00f3cenia uwagi na ten tekst zach\u0119cam szczeg\u00f3lnie wszystkich wielbicieli Mrocznych Sekret\u00f3w, kt\u00f3rzy kiedykolwiek maj\u0105 zamiar wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w tym konkursie. Przeczytajcie i uwierzcie, \u017ce tajemnica, nawet najmroczniejsza i najbardziej blu\u017aniercza, nie musi wcale by\u0107 nielogiczna i wewn\u0119trznie niesp\u00f3jna! Autor &#8222;Po\u0142ykacza&#8221; udowodni\u0142, \u017ce stworzenie na sesji atmosfery tajemniczo\u015bci jest mo\u017cliwe nawet wtedy, gdy Mistrz Gry orientuje si\u0119, o co chodzi w jego w\u0142asnej przygodzie (i za ten przekaz jestem mu wdzi\u0119czna, po tym jak od kilku lat mam okazj\u0119 czyta\u0107 &#8222;mroczne&#8221; teksty na bardzo zr\u00f3\u017cnicowanym poziomie).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Po\u0142ykacz&#8221; Oskar &#8222;Fenran&#8221; Usarek Zwyci\u0119ski scenariusz<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":336,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[39,59,51],"tags":[],"class_list":["post-586","page","type-page","status-publish","hentry","category-3-graczy","category-finalisci","category-swiat-mroku"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/586","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=586"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/586\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6568,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/586\/revisions\/6568"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=586"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=586"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=586"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}