{"id":637,"date":"2011-01-20T18:24:52","date_gmt":"2011-01-20T16:24:52","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=637"},"modified":"2018-07-26T01:58:03","modified_gmt":"2018-07-25T23:58:03","slug":"sniacy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=637","title":{"rendered":"\u015ani\u0105cy"},"content":{"rendered":"<h3 style=\"text-align: justify;\">&#8222;\u015ani\u0105cy&#8221;<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Micha\u0142 Olejniczak <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">Komentarze:<\/h2>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Magdalena Madej<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Scenariusz ten rozgrywa\u0142em w systemie Warhammer, ale mo\u017cna go zaadoptowa\u0107 do ka\u017cdego podobnego realiami \u015bwiata systemu.&#8221; &#8211; je\u015bli takie s\u0142owa rozpoczynaj\u0105 przygod\u0119, nie wr\u00f3\u017cy jej to nic dobrego. Jednak w przypadku recenzowanego scenariusza s\u0105 one jak najbardziej uprawnione. Stworzenie faktycznie uniwersalnej opowie\u015bci jest wyj\u0105tkowo trudne i polega na skonstruowaniu fabu\u0142y w oparciu o mocne archetypy, bez podawania lub sugerowania estetyki. <em>\u015ani\u0105cy<\/em> z gracj\u0105 zaprezentuje si\u0119 w wielu r\u00f3znych przebraniach, gdy\u017c opowiadana w nim historia nie ma nic wspo\u0142nego z realiami Warhammera, czy innego \u015bwiata fantasy. Szkoda jednak, i\u017c autor nie zdecydowa\u0142 si\u0119 po\u0142\u0105czy\u0107 przyj\u0119tej konwencji opowie\u015bci o duchach z konretn\u0105 estetyk\u0105. Opowie\u015b\u0107 zyska\u0142aby wtedy na plastyczno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jak sam tytu\u0142 sugeruje, w <em>\u015ani\u0105cych<\/em> przeplataj\u0105 si\u0119 z sob\u0105 motywy snu na jawie, przenikania si\u0119 dw\u00f3ch rzeczywisto\u015bci, niespokojnych dusz powracaj\u0105cych zza grobu i pr\u00f3b ich wybawienia. Brakuje jednak po\u0142\u0105czenia pomi\u0119dzy czterema historiami, kt\u00f3re stanowi\u0105 odr\u0119bne fabu\u0142y nieco na si\u0142\u0119 wrzucone do jednego scenariusza. W rezultacie bohaterowie przezywaj\u0105 perypetie w izolacji od reszty dru\u017cyny, jedynie w towarzystwie przypisanych im bohater\u00f3w niezale\u017cnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ogromny plus dla autora za opisywanie sn\u00f3w w obecno\u015bci wszytkich cz\u0142onk\u00f3w dru\u017cyny, ogromny minus za samo opisywanie, a nie rozgrywanie scen onirycznych. Kolejny plus za w\u0105tki o niespokojnych duszach dzieci, kt\u00f3rych rozwi\u0105zanie zapewne przyniesie graczom du\u017co satysfakcji, a tak\u017ce dodatkowy minus za motyw wilko\u0142aka i wampira, kt\u00f3re wypadaj\u0105 p\u0142ytko i nieciekawie na tle ca\u0142ego scenariusza.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Obrodzi\u0142o nam w tej edycji scenariuszami o snach. Idea, na jakiej oparty jest &#8222;\u015ani\u0105cy&#8221; bardzo mnie zaciekawi\u0142a. Bohaterowie prze\u017cywaj\u0105cy cudze sny jako rzeczywisto\u015b\u0107 &#8211; to co\u015b nowego, no i mo\u017cna by tym mo\u017cna naprawd\u0119 postraszy\u0107! Niestety, im dalej tym gorzej. Po pierwsze, bohaterowie graczy. Po co podawa\u0107 przyk\u0142ady postaci, kt\u00f3rymi MG si\u0119 z pewno\u015bci\u0105 zasugeruje, je\u015bli nie maj\u0105 one absolutnie nic wsp\u00f3lnego z przygod\u0105 i raczej jej przeszkadzaj\u0105, ni\u017c pomagaj\u0105? Poza tym pierwszy gracz jest wyra\u017anie faworyzowany a czwarty nie ma w scenariuszu w zasadzie nic do roboty. Lepiej by\u0142oby poprowadzi\u0107 tylko dla trzech graczy, inaczej w\u0105tek dziewczynki trzeba by bardzo rozbudowa\u0107. Zreszt\u0105 w\u0105tki wampira i wilko\u0142aka r\u00f3wnie\u017c nie anga\u017cuj\u0105 tak mocno jak w\u0105tek Dawida. Nie by\u0142oby to takie z\u0142e (nie ka\u017cdy gracz lubi tego typu dylematy emocjonalne), gdyby nie fakt, \u017ce w opustosza\u0142ej dolinie nie ma w zasadzie \u017cadnych wyzwa\u0144 dla pomi\u0119tych w w\u0105tku g\u0142\u00f3wnym bohater\u00f3w i gdyby autor nie pogorszy\u0142 tej sytuacji propozycj\u0105 niesprawiedliwego podzia\u0142u PD na ko\u0144cu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Scenariusz zyska\u0142by na sile wyrazu, gdyby historie \u015bni\u0105cych by\u0142y jako\u015b ze sob\u0105 powi\u0105zane (na przyk\u0142ad to Wilko\u0142ak zabi\u0142 Dziewczynk\u0119 i jej ojca) a najbardziej, gdyby postaci graczy zosta\u0142y w jakim\u015b stopniu przygotowane pod &#8222;swoich&#8221; \u015bni\u0105cych. Niekoniecznie trzeba by je przygotowa\u0107 w ca\u0142o\u015bci, wystarczy\u0142oby dodanie ka\u017cdej jednego w\u0105tku. Gdyby na przyk\u0142ad posta\u0107 gracza 1 straci\u0142a kiedy\u015b syna, a gracza 4 by\u0142a s\u0142ynnym \u0142owc\u0105 wilk\u00f3w, wtedy mogliby si\u0119 w swoje w\u0105tki emocjonalnie zaanga\u017cowa\u0107. A tak historii brakuje mocy oddzia\u0142ywania i jakiegokolwiek przytupu. Szczeg\u00f3lnie, \u017ce same senne wizje, kt\u00f3re s\u0105 w ko\u0144cu sednem scenariusza, s\u0105 ma\u0142o rozbudowane i nie daj\u0105 graczom zbyt wiele mo\u017cliwo\u015bci interakcji. Poza tym, poza scenami z udzia\u0142em Dawida i scenami ko\u0144cowymi pozosta\u0142ych w\u0105tk\u00f3w, nie wychodz\u0105 zupe\u0142nie poza ramy snu, co znacznie os\u0142abia ich si\u0142\u0119 oddzia\u0142ywania. No i sama kulminacja na zamku jest ma\u0142o kolimacyjna, bo \u017cadne wydarzenia do niej nie prowadz\u0105, wi\u0119c nie ma i czego kulminowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;\u015ani\u0105cy&#8221; maj\u0105 kilka mocnych punkt\u00f3w: histori\u0119 Dawida, przejmuj\u0105ca i niestereotypow\u0105. Upiora matki, kt\u00f3ry nabiera nadludzkich atrybut\u00f3w za spraw\u0105 strachu syna, przez co staje si\u0119 prawdziwym sennym koszmarem. Stopniowe przenikanie si\u0119 rzeczywisto\u015bci sennej i materialnej. Uwagi na temat sposobu prowadzenia sennych scen, kt\u00f3re s\u0105 w takiej przygodzie wa\u017cne i pokazuj\u0105, \u017ce autor naprawd\u0119 zastanowi\u0142 si\u0119 nad tematem. Niestety, za ma\u0142o tego na scenariusz dla czterech graczy. Gdyby wszystkie w\u0105tki by\u0142y tak dobrze dopracowane jak pierwszy, powsta\u0142by naprawd\u0119 ciekawy i oryginalny scenariusz grozy. A tak, mamy materia\u0142 najwy\u017cej na sol\u00f3wk\u0119. Na dodatek zupe\u0142nie nie wiem czemu maj\u0105c\u0105 si\u0119 rozgrywa\u0107 w uniwersum Warhammera.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\"><a id=\"mm2\"><\/a>Micha\u0142 Madej<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">I zn\u00f3w sny, i zn\u00f3w niespokojne duchy. Doprawdy, co\u015b gotyckiego tu nadchodzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Scenariusz przeznaczony jest do Warhammera z powod\u00f3w mniej wi\u0119cej tak samo zrozumia\u0142ych, jak Dom, szcz\u0119\u015bliwie jednak autor zaznacza, \u017ce mo\u017cna dostosowa\u0107 go do dowolnego settingu. Proponuje r\u00f3wnie\u017c postaci, co jest czynem chwalebnym, gdyby mia\u0142 jakiekolwiek znaczenie: przygoda wymaga, by graczy by\u0142o czterech, jednak zaproponowani bohaterowie nie maj\u0105 niczego, co szczeg\u00f3lnie wi\u0105\u017ce ich ze scenariuszem i r\u00f3wnie dobrze mo\u017cna go rozegra\u0107 wcielaj\u0105c si\u0119 w kogokolwiek innego (wliczaj\u0105c przys\u0142owiowego nekromant\u0119, \u0142owc\u0119 czarownic i zab\u00f3jc\u0119 trolli). Szkoda &#8211; spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce historia postaci b\u0119dzie w jaki\u015b spos\u00f3b dotyczy\u0107 sn\u00f3w, kt\u00f3re przyjdzie im \u015bni\u0107. Niestety, o bohaterach powiedzie\u0107 mog\u0119 jedynie, i\u017c maj\u0105 pewien rys komiczny, zw\u0142aszcza d\u017centelmen podr\u00f3\u017cuj\u0105cy, bo cieszy go zabijanie goblin\u00f3w, ale o koniecznie dobrym charakterze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przygoda rozpoczyna si\u0119 od tego, \u017ce gracze wyruszaj\u0105 do przekl\u0119tej doliny wbrew zdrowemu rozs\u0105dkowi i sugestiom bohater\u00f3w niezale\u017cnych &#8211; s\u0142owem, niczym bajka. Dalej niestety ju\u017c nie jest ba\u015bniowo, a przekl\u0119ta dolina okazuje si\u0119 zupe\u0142nie sielska. Graj\u0105cy mog\u0105 by\u0107 spokojni, poniewa\u017c poza \u015bmierci\u0105 z nud\u00f3w kompletnie nic im nie grozi. Ukszta\u0142towanie topograficzne terenu (wszak\u017ce to dolina!) eliminuje nawet konieczno\u015b\u0107 wyboru drogi i jedyny moment, kiedy co\u015b od graczy zale\u017cy, to chwila, gdy wybieraj\u0105 miejsce, w kt\u00f3rym zatrzymaj\u0105 si\u0119 na nocleg. Czeka ich zatem kilka dni forsownego marszu, podczas kt\u00f3rego najbardziej ekscytuj\u0105cym zdarzeniem (wyj\u0105wszy odnalezienie ma\u0142om\u00f3wnego ch\u0142opczyka, kt\u00f3ry sprowadza si\u0119 do roli baga\u017cu) b\u0119dzie nabawienie si\u0119 odcisk\u00f3w. Poza tym, sypiaj\u0105 nienajlepiej: przez 80% Mistrz Gry opowiada, co te\u017c si\u0119 im przy\u015bni\u0142o. Na wszelki wypadek sny przygotowano tak, by sprowadzi\u0107 graczy do roli s\u0142uchaczy. T\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 sesji mo\u017cna by rozegra\u0107 przez radio.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Potem, kolejno, nast\u0119puj\u0105 fina\u0142y. Najpierw Dawid t\u0142umaczy graczom, \u017ce powinni pochowa\u0107 dziewczynk\u0119. Potem wystarczy zaatakowa\u0107 wilko\u0142aka, by ten znikn\u0105\u0142 jak sen z\u0142oty. Wampir, by nie stanowi\u0107 wyzwania, na wszelki wypadek rzuca si\u0119 na dru\u017cyn\u0119 (czterech ch\u0142opa!) z pi\u0119\u015bciami, porzucaj\u0105c bezcenny kielich, by kto\u015b si\u0119 o niego potkn\u0105\u0142. I wreszcie, wystarczy wypowiedzie\u0107 jedno s\u0142owo, sugerowane przez ca\u0142y d\u0142ugi tekst, by wszystko zako\u0144czy\u0142o si\u0119 szcz\u0119\u015bliwie, przy minimum obra\u017ce\u0144 fizycznych i ran psychicznych. Bo przecie\u017c mniemany tatu\u015b jest tylko m\u0142odocianym czarownikiem, kt\u00f3ry prysn\u0105\u0142 z terminu, a nie steranym przez \u017cycie weteranem, kt\u00f3ry straci\u0142 w\u0142asnego potomka (i kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by przej\u0105\u0107 si\u0119 histori\u0105 Dawidka).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jest jednak w tym scenariuszu i w\u0105tek ciekawy. Ot\u00f3\u017c, ch\u0142opczyk katowany przez matk\u0119 i t\u0119skni\u0105cy za ojcem (co odwraca stereotyp przerabiany dziesi\u0105tki razy &#8211; mniejsza jednak z tym) sprawia, \u017ce jej widziad\u0142o ma nadludzk\u0105 si\u0142\u0119, bo w\u0142a\u015bnie jako obdarzona ogromn\u0105 pot\u0119g\u0105 mu si\u0119 jawi\u0142a. Ta argumentacja naprawd\u0119 mnie przekona\u0142a.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na samym wst\u0119pie ma\u0142a pro\u015bba do autora, by w przysz\u0142o\u015bci nie spisywa\u0142 przyg\u00f3d w odniesieniu do swojej sesji. Sztuka polega na tym, by tekst brzmia\u0142 tak, aby ka\u017cdy MG widzia\u0142, \u017ce mo\u017ce t\u0119 przygod\u0119 poprowadzi\u0107 r\u00f3wnie\u017c swojej dru\u017cynie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dobrym pomys\u0142em jest przydzielenie graczom w\u0105tk\u00f3w. Z\u0142ym pomys\u0142em jest stwierdzenie, \u017ce jak graczy b\u0119dzie wi\u0119cej, to cz\u0119\u015b\u0107 nie b\u0119dzie si\u0119 bawi\u0107. Albo prowadzi si\u0119 dla optymalnej liczby uczestnik\u00f3w albo wybiera si\u0119 inny scenariusz. W innym wypadku kto\u015b jest poszkodowany. Stanowi\u0107 mo\u017ce to problem tym bardziej, \u017ce w &#8222;\u015ani\u0105cych&#8221; Gracz nr 1 jest wyra\u017anie wyr\u00f3\u017cniony, gdy\u017c posta\u0107 z jego snu ca\u0142y czas z nim przebywa, a gracz mo\u017ce wchodzi\u0107 z ni\u0105 w interakcj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kolejnym b\u0142\u0119dem jest stwierdzenie, \u017ce MG musi wiedzie\u0107 jak najwi\u0119cej o postaciach niezale\u017cnych, kt\u00f3rych wp\u0142yw na wydarzenia jest niewielki. Warto rozpisywa\u0107 si\u0119 tylko na temat tych bohater\u00f3w, kt\u00f3rzy jako\u015b z graczami w interakcj\u0119 wejd\u0105 i gracz b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 si\u0119 czego\u015b o nich dowiedzie\u0107. W innym wypadku wystarcz\u0105 og\u00f3lne wskaz\u00f3wki, jak dana posta\u0107 ma post\u0119powa\u0107 i co zrobi\u0107 w czasie przygody.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sensownie prezentuje si\u0119 logiczny spos\u00f3b pokonania Matki i Dawida, kt\u00f3ry jest ciekawy i wymaga wczucia si\u0119 w posta\u0107. Do\u015b\u0107 s\u0142aby jest za to spos\u00f3b na pokonanie Wampira, podobnie Wilko\u0142aka i Dziewczynki &#8211; s\u0105 zbyt ograne (pogrzeb Olivii) lub si\u0142owe, co niezbyt przystoi do sennej logiki \u015bwiata. Pewien dysonans powstaje te\u017c na styku sn\u00f3w o wampirze i wilko\u0142aku ze snami o dzieciach, kt\u00f3rych w zasadzie nic ze sob\u0105 nie \u0142\u0105czy. W efekcie zamiast szukania pomys\u0142u na z\u0142amanie kl\u0105twy gracze i tak musz\u0105 si\u0119 na ko\u0144cu bi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Do patentu ze snami i wizjami dotycz\u0105cymi innych os\u00f3b (tutaj: upior\u00f3w) nie mo\u017cna si\u0119 w zasadzie przyczepi\u0107, ale z pewno\u015bci\u0105 nie jest to wybitnie odkrywczy element scenariusza, wi\u0119c autor musia\u0142by wpa\u015b\u0107 na totalnie genialny pomys\u0142, by zaskoczy\u0107 czytelnika (czyli MG). Warto przy tym na plus policzy\u0107 zach\u0119t\u0119 do opisywania sn\u00f3w przy ca\u0142ej dru\u017cynie, co wp\u0142ywa korzystnie na klimat sesji i z\u017cycie dru\u017cyny. Na minus mo\u017cna by policzy\u0107 r\u00f3wnoczesn\u0105 zach\u0119t\u0119 do brania graczy na bok w celu przedstawienia snu, ale i tak ostateczna decyzja nale\u017cy do MG. Nale\u017cy przy tym pami\u0119ta\u0107, by senne fragmenty sesji nie przygniot\u0142y tych realistycznych. W innym wypadku sesja mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 nu\u017c\u0105ca, tym bardziej, \u017ce w wi\u0119kszo\u015bci opisanych sn\u00f3w gracze nie mog\u0105 nic zrobi\u0107, a &#8211; co gorsza &#8211; scenariusz sugeruje, \u017ce MG ma opisywa\u0107 graczom ich emocje. Szkoda, i\u017c autor scenariusza nie za\u0142o\u017cy\u0142 po prostu, by gracze odegrali te sny, wcielaj\u0105c si\u0119 w osoby, kt\u00f3rych wizje s\u0105 ich udzia\u0142em. Przy umiej\u0119tnym prowadzeniu gracze poczuliby si\u0119 mocniej zwi\u0105zani z istotami, kt\u00f3re maj\u0105 ocali\u0107 lub pokona\u0107, a emocje by\u0142yby ich w\u0142asne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na pewno zalet\u0105 scenariusza o snach jest traktowanie sennych wydarze\u0144 powa\u017cnie. Czyli &#8211; jak kto\u015b zostanie zraniony w \u015bnie, to t\u0119 ran\u0119 naprawd\u0119 otrzyma. Szkoda tylko, \u017ce ca\u0142a przygoda jest raczej przerywnikiem w podr\u00f3\u017cy, kt\u00f3ry polega na walce z rozbudowanym &#8222;bossem&#8221;, a nie sp\u00f3jn\u0105 histori\u0105, kt\u00f3ra sama w sobie ma jakie\u015b g\u0142\u0119bsze znaczenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Je\u015bli autor chcia\u0142by porozmawia\u0107 o swoim scenariuszu, zapraszam: <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em> GG 1416169, e-mail: repek@polter.pl <\/em><\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\"><a id=\"ar\"><\/a>Aleksander Ry\u0142ko<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u015ani\u0105cy jest histori\u0105 o grupie podr\u00f3\u017cnik\u00f3w przemierzaj\u0105cych przekl\u0119t\u0105 dolin\u0119. Autor co prawda sugeruje, \u017ce jest to scenariusz do Warhammera, ale podpowiada, \u017ce mo\u017cna go rozegra\u0107 w dowolnym nibylandzie. Faktycznie, nie ma tu element\u00f3w, kt\u00f3re mocno \u0142\u0105czy\u0142yby scenariusz z uniwersum Warhammera. Autor proponuje bohater\u00f3w, ale akcja nijak si\u0119 do nich osobi\u015bcie nie odnosi. Owszem, dzi\u0119ki temu scenariusz jest uniwersalny i jest to du\u017cy plus, po co jednak w takim razie proponowa\u0107 heros\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Najgorszym problemem \u015ani\u0105cych jest to, \u017ce gracze nie maj\u0105 w nim wiele do roboty. Podr\u00f3\u017c trwa kilka dni &#8211; w dzie\u0144 nic si\u0119 nie dzieje, w nocy mamy nieinteraktywne sny. Rany, wynudzi\u0142bym si\u0119 &#8211; gracze mocno odczuj\u0105 bezczynno\u015b\u0107. Dopiero pod koniec mamy do czynienia z wielkim fina\u0142em, gdzie w\u0105tki sn\u00f3w zostan\u0105 rozwi\u0105zane. I dopiero podczas fina\u0142u gracze b\u0119d\u0105 mieli cokolwiek do roboty.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Marcin Segit<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Micha\u0142 Stachyra<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Scenariusz mi\u0142y, nie osza\u0142amia oryginalno\u015bci\u0105 ale jest momentami ciekawy. Szkoda tylko, \u017ce maksymalnie liniowy &#8211; i to w ten spos\u00f3b, \u017ce gracze to widz\u0105, czuj\u0105 i \u017ale si\u0119 przy tym bawi\u0105. A szkoda, bo pomys\u0142y tu zawarte mo\u017cna by\u0142o sprzeda\u0107 w innej formie, kt\u00f3ra dostarczy\u0142aby graczom du\u017co 'funu&#8217;. Du\u017co b\u0142\u0119d\u00f3w ortograficznych i liter\u00f3wek przeszkadza w czytaniu, w og\u00f3le forma &#8211; do poprawienia. Zupe\u0142nie niepotrzebne, ba przeszkadzaj\u0105ce wprowadzenie postaci graczy, kt\u00f3rzy w przygod\u0119 grali &#8211; tym bardziej, i\u017c nie maj\u0105 one &#8211; te postacie:) &#8211; \u017cadnego zwi\u0105zku ze snami, kt\u00f3re \u015bni\u0105, No i rozwi\u0105zania 'problem\u00f3w sennych&#8217; podane tak maksymalnie \u0142opatologicznie&#8230; naprawd\u0119 mo\u017cna to by\u0142o zrobi\u0107 subtelniej.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na wst\u0119pie tej recenzji chcia\u0142abym zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do wszystkich przysz\u0142ych autor\u00f3w scenariuszy zg\u0142aszanych do tego konkursu, \u017ceby uwzgl\u0119dniali r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy s\u0142owem &#8222;adaptowa\u0107&#8221; i &#8222;adoptowa\u0107&#8221;!!! Po takiej wpadce nawet najbardziej wysublimowane figury stylistyczne nie pozwalaj\u0105 otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z wra\u017cenia, \u017ce tekst jest pisany INFANTYLNIE.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mimo tej drobnej wpadki i innych niedoskona\u0142o\u015bci stylu, nastr\u00f3j grozy w tej przygodzie wydaje si\u0119 by\u0107 budowany do\u015b\u0107 sprawnie, a niezwyk\u0142e wydarzenia znajduj\u0105 pewne logiczne wyja\u015bnienia, co stanowi prawdziw\u0105 rzadko\u015b\u0107 w przygodach opartych na nastroju i zagadce. Zanim om\u00f3wi\u0119 g\u0142\u00f3wne mankamenty tego scenariusza, chcia\u0142abym zastrzec, \u017ce s\u0105 to usterki potencjalnie odwracalne. Innymi s\u0142owy odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce nie wynikaj\u0105 ze zmanierowania albo braku talentu autora, ale raczej z braku profesjonalizmu i niewielkiego do\u015bwiadczenia na tym polu. My\u015bl\u0119, \u017ce rozwini\u0119cie tego warsztatu we w\u0142a\u015bciwym kierunku nienajgorzej rokuje&#8230; Zw\u0142aszcza odwo\u0142ywanie si\u0119 do cytat\u00f3w z w\u0142asnych sesji zamiast przedstawiania opcjonalnych rozwi\u0105za\u0144 jest ma\u0142o profesjonalne i warto go unika\u0107 (patrz recenzja &#8222;Terminatora&#8221;). Autor nie zdaje sobie r\u00f3wnie\u017c sprawy z tego, co dla wi\u0119kszo\u015bci do\u015bwiadczonych MG jest do\u015b\u0107 oczywiste, a mianowicie, \u017ce ci\u0105g\u0142e rozdzielanie dru\u017cyny (przy okazji sn\u00f3w) najprawdopodobniej kompletnie rozbije nastr\u00f3j sesji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poza tym gracze zostaj\u0105 zepchni\u0119ci do roli w du\u017cej mierze biernych widz\u00f3w, co wi\u0119cej z ich punktu widzenia nie da si\u0119 w og\u00f3le zorientowa\u0107 w rz\u0105dz\u0105cej wydarzeniami logice, kt\u00f3ra, jak ju\u017c wspomnia\u0142am, stanowi najistotniejszy atut ca\u0142ej historii. Ostatecznym b\u0142\u0119dem jest wadliwa konstrukcja, bez wyra\u017anej kulminacji i z rozmywaj\u0105cym si\u0119 zako\u0144czeniem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;\u015ani\u0105cy&#8221; Micha\u0142 Olejniczak<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":338,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[22],"tags":[],"class_list":["post-637","page","type-page","status-publish","hentry","category-warhammer"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/637","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=637"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/637\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/338"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=637"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=637"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=637"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}