{"id":639,"date":"2011-01-20T18:25:45","date_gmt":"2011-01-20T16:25:45","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=639"},"modified":"2018-07-26T01:57:35","modified_gmt":"2018-07-25T23:57:35","slug":"rozaniec","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=639","title":{"rendered":"R\u00f3\u017caniec"},"content":{"rendered":"<h3 style=\"text-align: justify;\"><a title=\"R\u00f3\u017caniec\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/q2006_rozaniec.zip\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">&#8222;R\u00f3\u017caniec&#8221;<\/a><\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Pawe\u0142 &#8222;Gilbert&#8221; \u015awi\u0105tek <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2 style=\"text-align: justify;\">Komentarze:<\/h2>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Magdalena Madej<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Lektura tekstu <em>R\u00f3\u017ca\u0144ca<\/em> to czysta poezja, czytelno\u015b\u0107 i logika z jak\u0105 spisano ten detektywistyczny scenariusz powinna by\u0107 wzorcowa &#8211; wyra\u017any podzia\u0142 na to czego gracze si\u0119 pozornie dowiaduj\u0105 i na to co faktycznie kryje si\u0119 za kolejnymi elementami uk\u0142adanki. Zdecydowanym gestem autor zaznacza granic\u0119 konwencji i z du\u017cym powodzeniem realizuj\u0119 j\u0105 w swoim scenariuszu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Du\u017cym plusem <em>R\u00f3\u017ca\u0144ca<\/em> s\u0105 przygotowane i dostosowane do fabu\u0142y postaci graczy. Szkoda, \u017ce drzemi\u0105ce w nich w\u0105tki psychologiczne nie przebudzaj\u0105 si\u0119 w trakcie przebiegu scenariusza, przez co nie s\u0105 one zbyt wyraziste (opr\u00f3cz Kate) i gin\u0105 w toksycznych oparach \u015bwiata <em>Neuroshimy<\/em>. Dodatkowo nacisk po\u0142o\u017cony na indywidualne w\u0105tki cz\u0142onk\u00f3w dru\u017cyny nie zosta\u0142 r\u00f3wnomiernie roz\u0142o\u017cony &#8211; motyw romansu mi\u0119dzy graj\u0105cymi wybija si\u0119 znacznie bardziej na plan pierwszy, pozostawiaj\u0105c pozosta\u0142ych w cieniu. W kwestii samego rozgrywania tematyki mi\u0142osnej mi\u0119dzy dw\u00f3jk\u0105 graczy pope\u0142niono w scenariuszu par\u0119 mog\u0105cych \u017ale wp\u0142yn\u0105\u0107 na ca\u0142o\u015b\u0107 rozgrywki b\u0142\u0119d\u00f3w. Po pierwsze, relacje mi\u0119dzy Kate i Stevenem oparte s\u0105 jedynie na erotyce, co mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 dyskomfortem dla graj\u0105cych &#8211; brak tu scen pokazuj\u0105cych, i\u017c t\u0105 par\u0119 ludzi mo\u017ce \u0142\u0105czy\u0107 co\u015b wi\u0119cej. Po drugie, opisana oraz rozegrana mi\u0119dzy nimi scena \u0142\u00f3\u017ckowa, zwi\u0119ksza ryzyko, i\u017c gracze, chc\u0105c poczu\u0107 si\u0119 bezpiecznie, zdystansuj\u0105 si\u0119 do w\u0105tku romantycznego lub &#8211; gorzej &#8211; odczuj\u0105 za\u017cenowanie i w og\u00f3le strac\u0105 przyjemno\u015b\u0107 z sesji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>R\u00f3\u017caniec<\/em> jest dobrze skonstruowana przygod\u0105, o wielu zaskakuj\u0105cych momentach i dramatycznych zwrotach akcji, posiada fabu\u0142\u0119, daj\u0105c\u0105 wiele mo\u017cliwo\u015bci dru\u017cynie oraz porywa si\u0119 na arcytrudny do przeprowadzenia w\u0105tek romantyczny. Ogromny szkoda, \u017ce tajemnica kryj\u0105ca si\u0119 za sztafa\u017cem idealnej spo\u0142eczno\u015bci ko\u015bcielnej jest tak banalna, a ko\u0144c\u00f3wka doskonale przygotowanego \u015bledztwa nie pora\u017ca swoim dramatyzmem.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na pierwszy rzut oka ten scenariusz prezentuje si\u0119 ca\u0142kiem przyzwoicie: Mamy morderstwo, szczeg\u00f3\u0142owo opisane postaci graczy, kt\u00f3re \u0142\u0105czy wsp\u00f3lny przyjaciel, rozbudowane t\u0142o. Pierwsz\u0105 po\u0142ow\u0119 zajmuje logicznie i interesuj\u0105co poprowadzone \u015bledztwo, dodatkowo przejrzy\u015bcie opisane. Bardzo podoba mi si\u0119 pomys\u0142 podzielenia ka\u017cdej sceny na opis i informacje &#8222;za kulisami&#8221; dotycz\u0105ce dalszych informacji i prowadzenia. Cho\u0107 nie zawsze ten podzia\u0142 jest konsekwentnie realizowany, nale\u017cy si\u0119 plus.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niestety im dalej, tym gorzej. O osobie Richa, maj\u0105cej w za\u0142o\u017ceniu spaja\u0107 dru\u017cyn\u0119, nie dowiadujemy si\u0119 nic, poza tym \u017ce w\u0119szy\u0142, zgin\u0105\u0142 i mia\u0142 &#8222;rozbudowane ramiona i niebieskie oczy&#8221;. Przez brak jakiejkolwiek jego wcze\u015bniejszej historii niestety mocno cierpi motywacja emocjonalna \u015bledztwa. Poza tym motyw ko\u015bcielnego okultyzmu i starych manuskrypt\u00f3w nijak mi nie pasuje mi do Neuroshimy, mimo uzasadnie\u0144 autora. Szczeg\u00f3lnie, \u017ce uniwersum gry jest w tle niewiele. Ponadto \u015bledztwo zaczyna si\u0119 po drodze rozlatywa\u0107, papiery znajduj\u0105 si\u0119 same (cho\u0107 przyznam, w \u0142adnej scenie), a rozwi\u0105zanie ko\u0144cowej zagadki r\u00f3\u017ca\u0144ca nie sprawi\u0142oby k\u0142opotu nie tylko kotu, ale i chomikowi. Fina\u0142owy za\u015b zwrot akcji nie do\u015b\u0107, \u017ce jest nieprzekonuj\u0105cy i deus ex machinowy, to jeszcze nast\u0105pi tylko wtedy, je\u015bli odgrywaj\u0105ca Kate zrobi, co jej MG ka\u017ce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nasuwa mi si\u0119 przy tym spostrze\u017cenie og\u00f3lne, \u017ce ci\u0119\u017cko jest autorom oceni\u0107 mo\u017cliwo\u015bci intelektualne graczy podczas \u015bledztwa: podczas gdy w &#8222;Ko\u0142ysance&#8221; oczekuje si\u0119 od nich niemo\u017cliwych akt\u00f3w dedukcji, tu poddaje si\u0119 w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 ich podstawow\u0105 inteligencj\u0119. O ile pierwsze podej\u015bcie jestem w stanie zrozumie\u0107, gdy\u017c zdarza\u0142o mi si\u0119 oczekiwa\u0107 od graczy zbyt wiele, to drugiego nie rozumiem zupe\u0142nie. W ko\u0144cu gramy zazwyczaj z kolegami i chyba nie uwa\u017camy ich za kompletnych idiot\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Najgorsze jest jednak, \u017ce od samego pocz\u0105tku autor podejmuje za graczy decyzje co maj\u0105 robi\u0107, gdzie i\u015b\u0107 a nawet o czym rozmawia\u0107, a co gorsza opiera rozw\u00f3j scenariusza na tych w\u0142a\u015bnie wymuszonych decyzjach. I jak nie jestem w\u0119sz\u0105c\u0105 wsz\u0119dzie dyskryminacj\u0119 feministk\u0105, to najbardziej instrumentalnie potraktowana jest tu posta\u0107 Kate, kt\u00f3ra autor opisa\u0142 zupe\u0142nie jak bohaterk\u0119 niezale\u017cn\u0105 (do ko\u0144ca nie mog\u0142am si\u0119 po\u0142apa\u0107, czy to ma by\u0107 BG czy nie i lepiej by\u0142oby, gdyby zosta\u0142a BN), nie ma w\u0142a\u015bciwie nic do gadania i z bli\u017cej nieokre\u015blonych powod\u00f3w nie bierze udzia\u0142u w po\u0142owie scen. Nie m\u00f3wi\u0105c o tym, \u017ce zostaje wpl\u0105tana w romans ze Stevem na zasadzie &#8222;macie romans, bo tak&#8221;, co zreszt\u0105 jest r\u00f3wnie nie w porz\u0105dku wobec gracza wcielaj\u0105cego si\u0119 w Steve&#8217;a. Gdyby MG przydzieli\u0142by mi na sesji t\u0119 posta\u0107, chyba wysz\u0142abym po p\u00f3\u0142 godzinie trzaskaj\u0105c drzwiami jeszcze przed scen\u0105 \u0142\u00f3\u017ckow\u0105, nawet znaj\u0105c wcze\u015bniej ca\u0142\u0105 prawd\u0119. Rozumiem, \u017ce ma by\u0107 ona postawiona w opozycji do reszty dru\u017cyny i dysponowa\u0107 dodatkow\u0105 wiedz\u0105, jednak rozwi\u0105zane jest to beznadziejnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na koniec dawka z\u0142o\u015bliwo\u015bci. Majkosz wspomina o nie\u015bcis\u0142o\u015bciach, od kt\u00f3rych je\u017cy si\u0119 tekst i dorzuc\u0119 kilka od siebie, bo Neuroshima ma dobrze opisany \u015bwiat i je\u015bli autor postanowi\u0142 wprowadzi\u0107 w\u0142asne miasto, musi liczy\u0107 si\u0119 z konsekwencjami. Po pierwsze, czemu\u017c to w\u0142a\u015bnie tu ludzie mieliby si\u0119 stawa\u0107 ateistami, zamiast przyst\u0119powa\u0107 t\u0142umnie do nowych sekt? Po drugie, sk\u0105d u licha w tym mie\u015bcie stare witra\u017ce? No i po trzecie, jakim cudem mo\u017cna mie\u0107 z okna widok na ca\u0142e LA, cho\u0107by i by\u0142o zniszczone po wojnie z Molochem? Aha, i tak na marginesie, zaplecze ko\u015bcio\u0142a nazywa si\u0119 zakrystia.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\"><a id=\"mm2\"><\/a>Micha\u0142 Madej<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wow, postapokaliptyczny &#8222;Kod Leonarda da Vinci&#8221;. W dodatku z katolickim biskupem. A c\u00f3\u017c mo\u017ce robi\u0107 katolicki biskup w tworze popkultury? Oczywi\u015bcie, nale\u017ce\u0107 do tajnego stowarzyszenia i gwa\u0142ci\u0107 ma\u0142e dziewczynki. Chwa\u0142a Bogu, \u017ce nie ukrywa ponurej prawdy o \u017cadnym z aposto\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">D\u0142ugo, naprawd\u0119 d\u0142ugo, nie mog\u0142em si\u0119 zorientowa\u0107, kto jest w tym scenariuszu bohaterem, a kto enpisem. Szcz\u0119\u015bliwie, wyja\u015bni\u0142o si\u0119 to pod koniec tekstu &#8211; szkoda, \u017ce autor nie umie\u015bci\u0142 tej informacji na pocz\u0105tku, oszcz\u0119dzi\u0142by mi 20 stron dywagacji. To ewidentny konstrukcyjny kiks &#8211; nadrabia to jednak ca\u0142kiem interesuj\u0105cy zabieg podzia\u0142u na sceny i kulisy. Fajne to i przejrzyste, potencjalny prowadz\u0105cy od razu wie nie tylko, jakie wydarzenia ma przeprowadzi\u0107, ale do czego zmierzaj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Postaci graczy wydaj\u0105 mi si\u0119 nieco pretekstowe. Ka\u017cda z nich ma d\u0142ug\u0105 i skomplikowan\u0105 histori\u0119, kt\u00f3ra w og\u00f3le si\u0119 nie pojawia, wyj\u0105wszy dwa w\u0105tki poboczne: zazdro\u015bci o brata i l\u0119ku przed odpowiedzialno\u015bci\u0105. Obydwa s\u0105 jednak do\u015b\u0107 sztuczne i g\u0142\u00f3wny tok opowie\u015bci w \u017caden spos\u00f3b si\u0119 z nimi nie zaz\u0119bia. Gdyby ich nie by\u0142o, nikt by na tym nie ucierpia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sama historyjka jest przyzwoita, ale nic ponad to. Pocz\u0105tek jest zupe\u0142nie sprawny i toczy si\u0119 \u0142adnie: \u015blad broni prowadzi do handlarza, potem jest fa\u0142szywy trop. Niestety, sprawy przybieraj\u0105 z\u0142y obr\u00f3t, bo wszystko zaczyna wyja\u015bnia\u0107 si\u0119 deus ex machina &#8211; manuskrypty same wypadaj\u0105 z tapczanu, informacj\u0119 o sekcie MG podsuwa na tacy i tak dalej. Od pewnego momentu \u015bledczy nie maj\u0105 ju\u017c nic do zrobienia, jak tylko biec po sznurku. Nie o to chodzi w \u015bledztwach. Te natomiast zagadki, kt\u00f3re pozostawia si\u0119 do rozwik\u0142ania graczom maj\u0105 subtelno\u015b\u0107 rozp\u0119dzonego tira &#8211; przyk\u0142adowo, skojarzenie r\u00f3\u017ca\u0144ca z &#8222;tajemniczym obiektem z kasety&#8221; zaj\u0119\u0142oby, jak s\u0105dz\u0119, oko\u0142o pi\u0119tnastu sekund \u015brednio rozgarni\u0119temu kotu. Graczom, jak sugeruje scenariusz, trzeba to podpowiada\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jednak gorszym grzechem tej przygody jest notoryczne decydowanie, co robi\u0105 w\u0142a\u015bnie bohaterowie. Rozumiem, zasugerowa\u0107. Rozumiem, podpowiedzie\u0107. Rozumiem, da\u0107 wskaz\u00f3wki i zak\u0142ada\u0107, \u017ce na ich podstawie zachowaj\u0105 si\u0119 w okre\u015blony spos\u00f3b. Tu jednak bez \u017cenady okre\u015bla si\u0119, kto, gdzie i kiedy ma jecha\u0107, z kim rozmawia\u0107 i co m\u00f3wi\u0107. Sprawia to, \u017ce gracze nie tylko nie dowiaduj\u0105 si\u0119 niczego dzi\u0119ki swoim wysi\u0142kom, ale nawet nie wolno im zaplanowa\u0107 nast\u0119pnych posuni\u0119\u0107. Autor postanowi\u0142 za nich.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">U\u015bmiech politowania budzi r\u00f3wnie\u017c pewna niesp\u00f3jno\u015b\u0107 reali\u00f3w. Z jednej strony scenariusz operuje nazwani autentycznych miejsc w LA, ale gdy przychodzi do opisywania element\u00f3w zwi\u0105zanych z Ko\u015bcio\u0142em, wnet autor przenosi na grunt ameryka\u0144ski polskie przyzwyczajenia, tworz\u0105c dziwaczny konglomerat. Pojawia si\u0119 zatem przedszkole \u015bw. Wojciecha (patrona Polski, przypominam) czy Oaza, ruch w\u0142a\u015bciwie nieobecny za granic\u0105 (a je\u015bli, to najbli\u017csz\u0105 &#8211; na S\u0142owacji czy Litwie). To oczywi\u015bcie drobiazgi, ja jednak lubi\u0119 sp\u00f3jne realia i uwa\u017cam, \u017ce je\u015bli kto\u015b decyduje si\u0119 na Stany, to powinno by\u0107 jak w Stanach, przynajmniej po wierzchu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ma\u0142o tego, gracze nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 nikogo w ko\u015bciele (siedzibie biskupa, a wi\u0119c nie otwieranej raz na miesi\u0105c kaplicy na odludziu), bo to nie niedziela i mszy si\u0119 nie odprawia. Zn\u00f3w, drobiazg, nie trzeba jednak by\u0107 bieg\u0142ym teologiem, by wiedzie\u0107, \u017ce w calutkim roku jest tylko jeden dzie\u0144, podczas kt\u00f3rego nie sprawuje si\u0119 ceremonii. Dla scenariusza ma to znaczenie marginalne, skoro jednak autor decyduje si\u0119 wymierzy\u0107 oskar\u017cycielski palec w stron\u0119 hierarchii ko\u015bcielnej, nie powinien kompromitowa\u0107 si\u0119 tego rodzaju b\u0142\u0119dami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tekst zachowuje sp\u00f3jno\u015b\u0107 z tematyk\u0105 edycji &#8211; nie ma wprawdzie duch\u00f3w ani sn\u00f3w, s\u0105 za to w\u0105tki erotyczne, zar\u00f3wno uprawnione dramaturgi\u0105 scenariusza jak i kompletnie nieusprawiedliwione (dlaczeg\u00f3\u017c podkre\u015bla si\u0119, \u017ce \u00f3w nieszcz\u0119sny kurier jest gejem, skoro nie ma to absolutnie \u017cadnego znaczenia? Albo czemu ma s\u0142u\u017cy\u0107 uwaga, \u017ce sceny erotyczne opisywane przez par\u0119 mieszan\u0105 s\u0105 bardziej podniecaj\u0105ce?). Styl tekstu nadaje si\u0119 wprawdzie do czytania, jednak rojno w nim od liter\u00f3wek, pomylonych ko\u0144c\u00f3wek i innych drobiazg\u00f3w, kt\u00f3re obni\u017caj\u0105 og\u00f3lne wra\u017cenia. Warto r\u00f3wnie\u017c sprawdza\u0107 znaczenie s\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych si\u0119 u\u017cywa: nazwanie &#8222;Pos\u0142owia&#8221; &#8222;Errat\u0105&#8221; wywo\u0142uje zupe\u0142nie niepotrzebny efekt komiczny. Podtytu\u0142y &#8211; przykazania te\u017c nie s\u0105 szczeg\u00f3lnie trafione i o ile niekt\u00f3re faktycznie komentuj\u0105 tekst (&#8222;Pami\u0119taj, aby\u015b dzie\u0144 \u015bwi\u0119ty \u015bwi\u0119ci\u0142&#8221;), inne (&#8222;Nie kradnij&#8221;) wprowadzono chyba z braku lepszego pomys\u0142u. Pachnie to efekciarstwem i lepiej by\u0142o z tego zrezygnowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ach, i jeszcze jedno. Imiona postaci s\u0105 zupe\u0142nie do chrzanu.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wst\u0119p jest ca\u0142kiem obiecuj\u0105cy: ciekawa jest posta\u0107 sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciolatka Johna Smitha i og\u00f3lna organizacja dru\u017cyny, kt\u00f3r\u0105 co\u015b ze sob\u0105 \u0142\u0105czy. Dobrym pomys\u0142em jest te\u017c uczynienie z Kate cz\u0142onka dru\u017cyny, co sprawi zapewne, \u017ce pozostali nie od razu zaczn\u0105 j\u0105 podejrzewa\u0107. Mo\u017cna by jeszcze za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce gracz kieruj\u0105cy Kate w og\u00f3le nie wie, dla kogo pracuje (ma tylko za zadanie oszukiwa\u0107 graczy), a dowiaduje si\u0119 tego wraz z rozwojem scenariusza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przyda\u0142oby si\u0119 za to napisa\u0107 na wst\u0119pie, o co b\u0119dzie chodzi\u0107 w scenariuszu (te informacje niepotrzebnie znajduj\u0105 si\u0119 na ko\u0144cu) oraz rozegra\u0107 raczej ni\u017c opowiedzie\u0107 jedn\u0105 lub dwie sceny z przesz\u0142o\u015bci, w kt\u00f3rych gracze dzia\u0142aliby z zamordowanym przyjacielem. Opowiadanie o emocjach z nim zwi\u0105zanych nigdy nie zast\u0105pi emocji, kt\u00f3re wytworz\u0105 sami gracze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nale\u017ca\u0142oby w tek\u015bcie lepiej zaznaczy\u0107 miejsca wa\u017cne, np. rzeczy znajdowane podczas rewizji (nie do ko\u0144ca zreszt\u0105 jasne jest, dlaczego gracze nie dokonuj\u0105 pe\u0142nej rewizji mieszkania ju\u017c za pierwszym razem, ale odk\u0142adaj\u0105 t\u0119 czynno\u015b\u0107). W obecnym kszta\u0142cie gin\u0105 troch\u0119 po\u015br\u00f3d opisu i wskaz\u00f3wek dla MG, co zmusza prowadz\u0105cego do wypisania sobie wszystkich istotnych element\u00f3w przed sesj\u0105. No, chyba \u017ce dysponuje si\u0119 fotograficzn\u0105 pami\u0119ci\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z tego wzgl\u0119du przyda\u0142oby si\u0119 te\u017c od razu, podczas znajdowania dowod\u00f3w i przeprowadzania rozm\u00f3w, informowa\u0107 czytaj\u0105cego MG, o co chodzi i czemu s\u0142u\u017cy\u0107 maj\u0105 znaleziska, co naprawd\u0119 my\u015bl\u0105 bohaterowie niezale\u017cni. Ch\u0119\u0107 zaskoczenia czytelnika mo\u017ce by\u0107 zrozumia\u0142a, ale w ten spos\u00f3b MG b\u0119dzie zmuszony czyta\u0107 scenariusz ponownie, by o niczym nie zapomnie\u0107. Zaskoczeni maj\u0105 by\u0107 przede wszystkim gracze, a MG ma tylko widzie\u0107, \u017ce ma do czynienia z interesuj\u0105co skonstruowan\u0105 przygod\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bardzo no\u015bnym i ciekawym tematem jest gromadzenie pami\u0105tek z przesz\u0142o\u015bci, cho\u0107 chyba mocniej na graczy dzia\u0142a\u0142oby co\u015b, co sami znaj\u0105 z rzeczywisto\u015bci roku 2006, a co w 30 lat p\u00f3\u017aniej mo\u017ce by\u0107 ju\u017c traktowane jako relikwia. Oczywi\u015bcie, w &#8222;R\u00f3\u017ca\u0144cu&#8221; ma znaczenie, \u017ce s\u0105 to teksty \u015bredniowieczne czy okultystyczne, ale w tym wypadku nale\u017cy si\u0119 zastanowi\u0107, czy takie wprowadzenie magii i demonologii pasuje do \u015bwiata Neuroshimy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zupe\u0142n\u0105 pomy\u0142k\u0105 jest sugestia sposobu odgrywania homoseksualisty jako osoby, kt\u00f3ra &#8222;reaguje&#8221; na ka\u017cdy przyjazny dotyk. No, chyba \u017ce autorowi zale\u017cy na agresywnej reakcji dru\u017cyny lub za\u017cenowaniu podobnym do tego, jakie pojawi\u0142oby si\u0119 w chwili, w kt\u00f3rej do jakiej\u015b graczki zacz\u0105\u0142by przystawia\u0107 si\u0119 facet-NPC. Nale\u017ca\u0142o przedstawi\u0107 Josepha albo jako osob\u0119 otwarcie przyznaj\u0105c\u0105 si\u0119 do swojej orientacji albo zasugerowa\u0107 to w bardziej subtelny spos\u00f3b. Tak czy siak &#8211; nie wida\u0107 jakiego\u015b istotnego powodu, by w og\u00f3le wprowadza\u0107 do rysu psychologicznego bohatera niezale\u017cnego w\u0105tek gejowski, kt\u00f3ry zawsze automatycznie wysunie si\u0119 na pierwszy plan. A nie o to chyba chodzi w tym scenariuszu (szczeg\u00f3lnie, \u017ce Joseph za chwilk\u0119 znika z fabu\u0142y).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podobny problem dotyczy emocji pomi\u0119dzy Kate a Stevenem, w kt\u00f3rym autor nie ma zbyt oryginalnego lub wybitnie przekonuj\u0105cego pomys\u0142u na uczuciowe zwi\u0105zanie tych postaci. Je\u015bli gracz ma rzeczywi\u015bcie &#8222;mie\u0107 ju\u017c okre\u015blony stosunek do Pani chemik&#8221;, to nacisk nale\u017cy po\u0142o\u017cy\u0107 na graczy i ich upodobania, odpowiednio przeprowadzi\u0107 kilka scen. Autor nie podaje jednak \u017cadnych wskaz\u00f3wek, jak prowadzi\u0107 na sesji romans mi\u0119dzy par\u0105 graczy, co jest zadaniem wymagaj\u0105cym spe\u0142nienia okre\u015blonych warunk\u00f3w. W przeciwnym wypadku po prostu odegra afekt, ale g\u0142\u0119bszych emocji nie odczuje. Plus za wprowadzenie w\u0105tku romantycznego (cho\u0107by i niezbyt uczciwego), minus za wykonanie, w tym sugesti\u0119, \u017ce gracze powinni sami opisywa\u0107 zbli\u017cenie. Autor deklaruje: &#8222;Damsko-m\u0119skie opisy s\u0105 w jaki\u015b spos\u00f3b ciekawsze, \u017cywsze i bardziej podniecaj\u0105ce&#8221;. C\u00f3\u017c, zapewne, cho\u0107 to kwestia preferencji seksualnych. Jednak bez wzgl\u0119du na stosunek graczy do tej kwestii opisywanie seksualnego zbli\u017cenia jest przede wszystkim k\u0142opocz\u0105ce i powoduj\u0105ce za\u017cenowanie. Sesja nie ma za\u015b s\u0142u\u017cy\u0107 zaspokajaniu tego typu podniet &#8211; do tego s\u0142u\u017cy inny typ spotkania towarzyskiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W tym kontek\u015bcie mo\u017cna zapomnie\u0107 o doczepionym nieco na si\u0142\u0119 pobocznym w\u0105tku z zazdro\u015bci\u0105 Clarka (po co go w og\u00f3le wprowadza\u0107, je\u015bli gracz ma si\u0119 tylko pogodzi\u0107 z tym, \u017ce to nie on jest darzony uczuciem?). Z drugiej strony w\u0105tki mi\u0142osne wymagaj\u0105 podporz\u0105dkowania sobie niemal ca\u0142ego scenariusza, kt\u00f3rym w tym przypadku ma nieco inne za\u0142o\u017cenia. A raczej wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce ma, gdy\u017c w pewnym momencie autor postanowi\u0142 zrobi\u0107 zwrot w stron\u0119 romansu, kt\u00f3ry rz\u0105dzi si\u0119 ca\u0142kowicie innymi prawami ni\u017c przygoda detektywistyczna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Troch\u0119 razi scena konfrontacji Stevena z Kate i dilerem oraz wcze\u015bniejsze wyjawienie prawdy za pomoc\u0105 listu. Za du\u017co tutaj &#8222;deus ex machinowego&#8221; odkrywania kart rodem ze s\u0142abego filmu akcji. Jeszcze gorzej wypada nag\u0142e &#8222;nawr\u00f3cenie&#8221; Kate, kt\u00f3re w \u017caden spos\u00f3b nie zosta\u0142o przygotowane w czasie scenariusza. Sam zwi\u0105zek z jednym z graczy to troch\u0119 ma\u0142o, brakuje jakiej\u015b sceny czy scen, w kt\u00f3rych graczka prowadz\u0105ca Pani\u0105 Chemik mog\u0142aby przekona\u0107 si\u0119 o niegodziwo\u015bci post\u0119powania ojca. W obecnym kszta\u0142cie bardziej przypomina to zaklinanie rzeczywisto\u015bci, \u017ce gracze post\u0105pi\u0105 tak, a nie inaczej. W efekcie osoba prowadz\u0105ca Kate b\u0119dzie marionetk\u0105 w r\u0119kach MG. Lepiej ju\u017c uczyni\u0107 z niej NPCa.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No i na koniec &#8211; temat. Nie sam MG, kt\u00f3ry ma zamiar prowadzi\u0107 t\u0119 przygod\u0119, zadecyduje, czy pedofilia i udzia\u0142 w ludzi ko\u015bcio\u0142a w tego typu praktykach to co\u015b, o czym mo\u017cna robi\u0107 rozrywkow\u0105 sesj\u0119 w rozrywkowym systemie, jakim jest Neuroshima. Pewnie mo\u017cna, ale w tym przypadku nie jest to nawet centralny element scenariusza, a jedynie akcent, kt\u00f3ry ma zapewne zszokowa\u0107 graczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdyby wywali\u0107 z tego scenariusza w\u0105tek romansowy i zostawi\u0107 tylko elementy \u015bledztwa, mamy do czynienia z bardzo dobr\u0105 przygod\u0105 detektywistyczn\u0105, w kt\u00f3rej gracze zmuszeni s\u0105 do zadawania w\u0142a\u015bciwych pyta\u0144 i my\u015blenia. Tak\u0105 opcj\u0119 polecam MG maj\u0105cym zamiar prowadzi\u0107 &#8222;R\u00f3\u017caniec&#8221;. O reszcie lepiej zapomnie\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Je\u015bli autor chcia\u0142by porozmawia\u0107 o swoim scenariuszu, zapraszam: <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em> GG 1416169, e-mail: repek@polter.pl <\/em><\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\"><a id=\"ar\"><\/a>Aleksander Ry\u0142ko<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mamy tutaj do czynienia z przygod\u0105 detektywistyczn\u0105 w postapokaliptycznej estetyce. Pomny przestr\u00f3g rozpocz\u0105\u0142em lektur\u0119 od zako\u0144czenia, by ustali\u0107 kto jest BG, kto BN, a kto jest form\u0105 po\u015bredni\u0105 dw\u00f3ch powy\u017cszych. W sumie by\u0142oby nie\u017ale zaznaczy\u0107 to na pocz\u0105tku. Na szcz\u0119\u015bcie reszta scenariusza spisana jest w spos\u00f3b czytelny i nie nastr\u0119cza problem\u00f3w w odbiorze. Sama historia przedstawiona w scenariuszu jest niez\u0142a, owszem &#8211; pojawia si\u0119 kilka zabawnych kiks\u00f3w (od kiedy w postapokaliptycznym LA kto\u015b dba o prawo jazdy?), nie s\u0105 to jednak sprawy kluczowe. Irytuj\u0105 za to sytuacje, w kt\u00f3rych autor okre\u015bla jak post\u0105pi\u0105 postaci graczy. Moim zdaniem nie powinno si\u0119 opiera\u0107 kluczowych element\u00f3w scenariusza na dzia\u0142aniach, kt\u00f3re wcale nie s\u0105 pewne. Szkoda te\u017c, \u017ce nie wykorzystano w pe\u0142ni potencja\u0142u tkwi\u0105cego o w przesz\u0142o\u015bci BG. Mimo wymienionych wad R\u00f3\u017caniec jest niez\u0142ym scenariuszem, kt\u00f3ry po dopieszczeniu i dopracowaniu przynie\u015b\u0107 mo\u017ce sporo rado\u015bci mi\u0142o\u015bnikom Neuroshimy.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Marcin Segit<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Micha\u0142 Stachyra<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ciekawy pomys\u0142 na przygod\u0119 zawieraj\u0105cy kilka naprawd\u0119 interesuj\u0105cych w\u0105tk\u00f3w. Nie do ko\u0144ca sprawdzi\u0142a si\u0119 forma prezentacji &#8211; do ko\u0144ca nie by\u0142em pewien czy Kate to posta\u0107 gracza czy BN :&gt;, uwa\u017cam, \u017ce powinna by\u0107 jednak BN. Cho\u0107 og\u00f3lnie forma intryguje &#8211; podobaj\u0105 mi si\u0119 wstawki &#8222;za kulisami&#8221; &#8211; na pewno u\u0142atwi\u0105 one MG prowadzenie. Autor zbyt cz\u0119sto zak\u0142ada czy wr\u0119cz narzuca pewne zachowania graczy, a z mego do\u015bwiadczenia, wiem, i\u017c ci zachowaliby si\u0119 zgo\u0142a inaczej. Postaci dla graczy &#8211; s\u0105. Brak troch\u0119 szerszego zarysowania interakcji mi\u0119dzy nimi, ale te\u017c trudno im co\u015b zarzuci\u0107. Nie znam Neuroshimowego L.A., ale to zaprezentowane tutaj wydaje mi si\u0119 momentami niesp\u00f3jne. Wkurzaj\u0105 liter\u00f3wki, oraz nieznajomo\u015b\u0107 znaczenia s\u0142owa 'errata&#8217;. Mog\u0142o by\u0107 lepiej, ale mog\u0142o i znacznie gorzej.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: justify;\">Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przygoda, cho\u0107 okrutnie skomplikowana, jest przera\u017caj\u0105co sztampowa. \u015aledztwo i tajemniczy kulty\u015bci (\u017ce pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 okre\u015bleniem autora)? Sama w swoim czasie pisa\u0142am takich przyg\u00f3d na p\u0119czki! Mn\u00f3stwo element\u00f3w pojawia si\u0119 bez \u017cadnej potrzeby czy sensu (co z tym succubem??). \u015alady w \u015bledztwie donik\u0105d nie prowadz\u0105, a bohaterowie otrzymuj\u0105 rozwi\u0105zanie na tacy. O kwestii BNki Kate zapewne szeroko napisz\u0105 inni, wi\u0119c pozwol\u0119 sobie z ulg\u0105 na tym zako\u0144czy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;R\u00f3\u017caniec&#8221; Pawe\u0142 &#8222;Gilbert&#8221; \u015awi\u0105tek<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":338,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[],"class_list":["post-639","page","type-page","status-publish","hentry","category-neuroshima"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/639","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=639"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/639\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/338"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=639"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=639"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=639"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}