{"id":725,"date":"2011-01-20T19:16:23","date_gmt":"2011-01-20T17:16:23","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=725"},"modified":"2018-07-26T02:12:32","modified_gmt":"2018-07-26T00:12:32","slug":"nie-pozwole","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=725","title":{"rendered":"Nie pozwol\u0119"},"content":{"rendered":"<h3><a title=\"Nie pozwol\u0119\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/q2004_nie_pozwole.zip\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">&#8222;Nie pozwol\u0119&#8221;<\/a><\/h3>\n<p><em>Kuba Koprowski<\/em><\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Komentarze:<\/h2>\n<h4>Magdalena Madej<\/h4>\n<p>Ciekawe zawi\u0105zanie przygody, doskonale dobrane do za\u0142o\u017conej przez<br \/>\nautora konwencji miejsce, gdzie rozgrywa si\u0119 akcja scenariusza.<br \/>\nWiktoria\u0144ski klimat i drobne smaczki sprawiaj\u0105, i\u017c graj\u0105cy w ten<br \/>\nscenariusz gracze nie b\u0119d\u0105 mogli narzeka\u0107 na atmosfer\u0119 opowie\u015bci.<br \/>\nBy\u0142oby jeszcze bardziej interesuj\u0105co i niepokoj\u0105co, gdyby dru\u017cyna<br \/>\nnie sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z do\u015b\u0107 przypadkowej bandy artyst\u00f3w, a jedynie<br \/>\nz pary ma\u0142\u017ce\u0144skiej i ich syna. W takiej sytuacji, osaczeni przez<br \/>\nnarastaj\u0105ce napi\u0119cie i zanurzeni w mlecznej angielskiej mgle cz\u0142onkowie<br \/>\nrodziny mogliby wytworzy\u0107 miedzy sob\u0105 g\u0142\u0119bokie i poruszaj\u0105ce relacje,<br \/>\ndzi\u0119ki kt\u00f3rym proponowane zako\u0144czenie nabra\u0142oby mocniejszego wyrazu.<\/p>\n<p>Urzek\u0142 mnie pomys\u0142 na posta\u0107 m\u0142odej matki, czarownicy, kt\u00f3ra ponad<br \/>\nsto lat temu sp\u0142on\u0119\u0142a na stosie. R\u00f3wnie interesuj\u0105ca jest kreacja<br \/>\njej ma\u0142ego synka, ale g\u0142owa rodziny (autor nie przypisa\u0142 ojcu<br \/>\n\u017cadnej istotnej roli) wypada raczej blado przy \u017conie wied\u017amie<br \/>\ni potomku, kt\u00f3ry okazuje si\u0119 \u0142owc\u0105 czarownic. Pozostali cz\u0142onkowie<br \/>\ndru\u017cyny sm\u0119tnie pa\u0142\u0119taj\u0105 si\u0119 po scenariuszu, przeszkadzaj\u0105c w<br \/>\ndynamicznym rozwoju tragicznej historii.<\/p>\n<h4>Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p>Wad\u0105 przygody jest rozwlek\u0142y wst\u0119p &#8211; cztery dni, w ci\u0105gu kt\u00f3rych<br \/>\npraktycznie nic ciekawego si\u0119 nie dzieje, a gracze konaj\u0105 z nud\u00f3w.<br \/>\nPomys\u0142, jakkolwiek potencjalnie niesie spory \u0142adunek emocjonalny,<br \/>\nstosunkowo s\u0142abo anga\u017cuje postacie. Scenariusz pozostawia uczucie<br \/>\nniedosytu.<\/p>\n<h4>Julian Czurko<\/h4>\n<p>Ciekawa historia o do\u015b\u0107 mglistej poincie. Autor zmierzy\u0142 si\u0119<br \/>\nz typowymi, odruchowymi zachowaniami graczy graj\u0105cych w Zew Cthulhu.<br \/>\nCiekawy motyw obsadzenia w gracza w roli matki. Szkoda, \u017ce inni<br \/>\ngracze nie byli tak zaanga\u017cowani w ca\u0142\u0105 intryg\u0119.<\/p>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>Twierdzi\u0142em, &#8222;W\u0119dr\u00f3wki&#8221; maj\u0105 marny tytu\u0142? Myli\u0142em si\u0119. &#8222;Nie pozwol\u0119&#8221;<br \/>\njest arcydzie\u0142em marnego tytu\u0142owania. Non possum.<\/p>\n<p>Sam natomiast scenariusz jest wcale niez\u0142y. Przede wszystkim,<br \/>\noparty jest o dobry pomys\u0142, ten jednak zadzia\u0142a wy\u0142\u0105cznie warunkiem,<br \/>\n\u017ce w przygod\u0119 bawi\u0105 si\u0119 gracze dobrze zaznajomieni z &#8222;Zewem Cthulhu&#8221;.<br \/>\nJu\u017c to widz\u0119 &#8211; przychodz\u0105 na sesj\u0119, a MG rozdaje im postaci. Gra\u0107<br \/>\nb\u0119d\u0105 artyst\u00f3w, w dodatku kobieta dowiaduje si\u0119, \u017ce koniecznie<br \/>\nmusi mie\u0107 dziecko. &#8222;Prosz\u0119, prosz\u0119&#8221; my\u015bli kobieta, kt\u00f3ra wie,<br \/>\n\u017ce to jest horror, i kt\u00f3ra zna &#8222;Dziecko Rosemary&#8221;, &#8222;M\u00f3j synek<br \/>\njest Antychrystem&#8221;.<\/p>\n<p>Wszyscy spotykaj\u0105 si\u0119 nad morzem, by czci\u0107 pami\u0119\u0107 przyjaciela<br \/>\n&#8211; to bardzo klasyczne. Przygotowuj\u0105 si\u0119 do wyst\u0119p\u00f3w. Zaraz co\u015b<br \/>\nsi\u0119 zacznie dzia\u0107. W ko\u0144cu nie bez powodu pensjonat zmieni\u0142 ostatnio<br \/>\nw\u0142a\u015bciciela. Nie bez powodu dwaj enpisi nosz\u0105 pretekstowe imiona<br \/>\nkamerdynerskie i wygl\u0105daj\u0105 jak olbrzym z &#8222;Miasteczka Twin Peaks&#8221;.<br \/>\nNie bez powodu ostatnie pi\u0119tro jest zamkni\u0119te.<\/p>\n<p>Oho &#8211; ka\u0142u\u017ca! No, to wszystko jasne. Istoty z G\u0142\u0119bin. Na sto<br \/>\nprocent w podziemiach jest \u015bwi\u0105tynia Dagona. W ko\u0144cu znamy si\u0119<br \/>\nna ZC, wszystko wiemy.<\/p>\n<p>Je\u015bli odpowiednio pokieruje si\u0119 scenariuszem, przy graczach &#8211;<br \/>\nwyjadaczach nie ma szans, by przysz\u0142o im do g\u0142owy, \u017ce obserwuj\u0105<br \/>\ndzia\u0142ania przemytnik\u00f3w. Owszem, b\u0119d\u0105 o nich m\u00f3wi\u0107 &#8211; ale to taka<br \/>\nkonwencja rozgrywki, wedle gracze udaj\u0105, \u017ce nie wiedz\u0105, i\u017c za<br \/>\nchwilk\u0119 zaczn\u0105 dzia\u0107 si\u0119 rzeczy nadnaturalne. Przecie\u017c to ZC.<\/p>\n<p>A najpi\u0119kniejszy w ca\u0142ym scenariuszu jest fakt, \u017ce w podziemiach<br \/>\nfaktycznie jest \u015bwi\u0105tynia (czy Dagona? Trudno powiedzie\u0107.), ale<br \/>\nprzemytnicy u\u017cywaj\u0105 jej jako meliny i w og\u00f3le nie odprawiaj\u0105 w<br \/>\nniej rytua\u0142\u00f3w. I mo\u017cna by nawet pozwoli\u0107 graczom j\u0105, byle si\u0119<br \/>\nnie zorientowali.<\/p>\n<p>I gdy okazuje si\u0119 wreszcie, \u017ce w hotelu kryj\u0105 si\u0119 zwyczajni przest\u0119pcy,<br \/>\n\u017ce elementu nadnaturalnego nie ma, \u017ce to wszystko wymys\u0142 chorych<br \/>\nwyobra\u017ani graczy (czy postaci &#8211; w ko\u0144cu artyst\u00f3w, nadwra\u017cliwc\u00f3w),<br \/>\nzaskoczenie jest gwarantowane.<\/p>\n<p>Niech mi kto\u015b tylko wyja\u015bni, po co dodano do tego motyw op\u0119tania?<br \/>\nPo mojemu dziecko powinno zacz\u0105\u0107 zachowywa\u0107 si\u0119 dziwnie (&#8222;Oho!<br \/>\nAntychryst!&#8221;) z zupe\u0142nie innych powod\u00f3w &#8211; na przyk\u0142ad na\u017car\u0142szy<br \/>\nsi\u0119 czego\u015b, co przemycaj\u0105 nasi szmuglerzy.<\/p>\n<p>Tak oto scenariusz nie wykorzystuje swojej najmocniejszej strony<br \/>\ni wszystko roz\u0142azi si\u0119 po ko\u015bciach i robi typowe, takie, jak setki<br \/>\nprzyg\u00f3d.<\/p>\n<p>Autor powinien do tego popracowa\u0107 nad stylem, bo lektura by\u0142a<br \/>\nnaprawd\u0119 bolesna. I momentami nie widzia\u0142em o co chodzi. Mo\u017ce<br \/>\nnast\u0119pnym razem warto da\u0107 komu\u015b do przeczytania scenariusz, zanim<br \/>\nsi\u0119 go wy\u015ble?<\/p>\n<h4>\u0141ukasz M. Pogoda<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p>Na pocz\u0105tku warto pochwali\u0107 rozpocz\u0119cie &#8211; jak si\u0119 okazuje, mo\u017cna<br \/>\njeszcze w tej materii w Zewie Cthulhu co\u015b wymy\u015bli\u0107. Zamiast oklepanego<br \/>\nlistu, cykliczne spotkanie po\u0142\u0105czone z pokazem dzie\u0142 artystycznych.<br \/>\nBardzo na miejscu i bardzo dobrze wpisane w konwencj\u0119.<\/p>\n<p>\u015awietnie zbudowany klimat i narastaj\u0105cy subtelnie niepok\u00f3j. Bardzo<br \/>\ndobrze wykorzystana \u015bwiadomo\u015b\u0107 graczy, kt\u00f3rzy zdaj\u0105 sobie spraw\u0119,<br \/>\n\u017ce bior\u0105 udzia\u0142 w sesji ZC. Doskonale dzia\u0142a r\u00f3wnie\u017c chwyt z p\u0119dz\u0105c\u0105<br \/>\nkaret\u0105, kt\u00f3ry budzi groz\u0119 w zupe\u0142nie naturalny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Problem stanowi\u0105 przede wszystkim postaci graczy. Z jednej strony<br \/>\nmamy doskonale pomy\u015blan\u0105 rodzin\u0119 (klasyczny motyw z horroru),<br \/>\na z drugiej jak\u0105\u015b nieokre\u015blon\u0105 grup\u0119 bohater\u00f3w graczy, o kt\u00f3rych<br \/>\nwiemy tylko tyle, \u017ce dostan\u0105 kos\u0119 od dzieciaka.<\/p>\n<p>Drogi s\u0105 dwie &#8211; wyrzuci\u0107 ich albo nada\u0107 im jak\u0105\u015b osobowo\u015b\u0107. Wtedy<br \/>\npowinno by\u0107 dobrze.<\/p>\n<p>Je\u017celi przygoda ma by\u0107 tylko horrorem &#8211; jest w porz\u0105dku. Je\u017celi<br \/>\njednak gracze lubi\u0105 wiedzie\u0107 (cho\u0107by w zarysie), co jest grane,<br \/>\nto niestety scenariusz ich rozczaruje. Fina\u0142 wystrzeliwuje zupe\u0142nie<br \/>\nbez ostrze\u017cenia, nagle pojawiaj\u0105 si\u0119 przemytnicy i inkarnacje<br \/>\nsprzed wieku.<\/p>\n<p>A potem znikaj\u0105, rozp\u0142ywaj\u0105c si\u0119 w powietrzu.<\/p>\n<h4>Marcin Segit<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Micha\u0142 'Puszon&#8217; Stachyra<\/h4>\n<p>Zew Cthulhu 1890 &#8211; lubi\u0119 te klimaty&#8230; zobaczymy c\u00f3\u017c z tego wyjdzie.<\/p>\n<p>Fajny pomys\u0142 z przygotowaniem materia\u0142\u00f3w przez graczy &#8211; rzecz<br \/>\nraczej dla do\u015bwiadczonych i maniakalnych, ale naprawd\u0119 idea zacna.<br \/>\nKlimatyczny gotycki pensjonat (aczkolwiek nie wymykaj\u0105cy si\u0119 euklidesowej<br \/>\ngeometrii..) Zn\u00f3w problem z tym, \u017ce MG zak\u0142ada, co b\u0119d\u0105 gracze<br \/>\nrobi\u0107 'nie pytaj\u0105c ich o zdanie&#8217;. jest tu par\u0119 dobrych motyw\u00f3w<br \/>\nbuduj\u0105cych nastr\u00f3j, szkoda, \u017ce autor w pewnym momencie skupia<br \/>\nsi\u0119 wy\u0142\u0105cznie na postaci matki.. ca\u0142kowicie zaniedbuj\u0105c innych<br \/>\ngraczy. Motyw ma\u0142\u017ce\u0144stwa z dzieckiem to niez\u0142y patent na horror,<br \/>\nszkoda, \u017ce niewykorzystany lepiej. A i jest tu par\u0119 rzeczy, kt\u00f3re<br \/>\ns\u0105 wsadzone chyba tylko po to, \u017ceby podkre\u015bli\u0107, \u017ce to ZC (kapliczka<br \/>\npod hotelem)&#8230;. i o co chodzi z t\u0105 wied\u017am\u0105?<\/p>\n<p>No i nie wysz\u0142o z tego za wiele dobrego&#8230;<\/p>\n<h4>Krzysztof \u015awi\u0105tek<\/h4>\n<p><strong>PLUSY:<\/strong> wst\u0119p, przygotowanie postaci, pomys\u0142<br \/>\nna ma\u0142\u017ce\u0144stwo z dzieckiem.<\/p>\n<p><strong>MINUSY:<\/strong> kulty, kapliczki pod hotelem &#8211; po co ???<br \/>\nA ta wied\u017ama to sk\u0105d? I o co tu chodzi?<\/p>\n<p><strong>WRA\u017bENIA: <\/strong>a tak si\u0119 fajnie zapowiada\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Nie pozwol\u0119&#8221; Kuba Koprowski<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":342,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[61],"tags":[],"class_list":["post-725","page","type-page","status-publish","hentry","category-zew-cthulhu"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/725","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=725"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/725\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/342"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=725"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=725"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=725"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}