{"id":733,"date":"2011-01-20T19:19:11","date_gmt":"2011-01-20T17:19:11","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=733"},"modified":"2018-07-26T02:18:38","modified_gmt":"2018-07-26T00:18:38","slug":"ta-zywa-dlon","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=733","title":{"rendered":"Ta \u017cywa d\u0142o\u0144"},"content":{"rendered":"<h3><a title=\"Ta \u017cywa d\u0142o\u0144\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/q2004_ta_zywa_dlon.zip\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">&#8222;Ta \u017cywa d\u0142o\u0144&#8221;<\/a> (<a title=\"D\u0142o\u0144\" href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/q2004_ta_zywa_dlon.pdf\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">pdf<\/a>)<\/h3>\n<p><em>Pawe\u0142 Marcisz<\/em><\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h2>Komentarze:<\/h2>\n<h4>Magdalena Madej<\/h4>\n<p>Na samym pocz\u0105tku autor zapewnia, i\u017c Ta \u017cywa d\u0142o\u0144 to nieliniowy<br \/>\nscenariusz. Stwierdzenie to samo w sobie jest absurdalne, gdy\u017c<br \/>\nnie ma fabu\u0142 nieliniowych, a dodatkowo chronologiczna konstrukcja<br \/>\nprzygody zupe\u0142nie temu twierdzeniu przeczy.<\/p>\n<p>Gustuj\u0119 w opowie\u015bciach mi\u0142osnych, kt\u00f3re zawsze zapewniaj\u0105 silne<br \/>\nemocje graczom jak i Mistrzowi Gry. Niestety autor zamiast zaanga\u017cowa\u0107<br \/>\npostaci graczy w w\u0105tek romantyczny w trakcie gry, odg\u00f3rnie narzuca<br \/>\nim uczucie. Efektem takiej strategii mo\u017ce by\u0107 brak satysfakcji<br \/>\ndziewczyny wcielaj\u0105cej si\u0119 w posta\u0107 m\u0142odej damy. Pozbawiona mo\u017cliwo\u015bci<br \/>\nwyboru mi\u0119dzy dwojgiem absztyfikant\u00f3w zostaje postawiona przed<br \/>\nfaktem dokonanym. Sprawia to, i\u017c znaczenie roli gracza odgrywaj\u0105cego<br \/>\nzakochanego w niej m\u0142odzie\u0144ca tak\u017ce uleg\u0142o umniejszeniu, bowiem<br \/>\nniewiele zale\u017cy od jego stara\u0144 i poczyna\u0144.<\/p>\n<p>Kolejnym potkni\u0119ciami autora s\u0105 nier\u00f3wne roz\u0142o\u017cenie r\u00f3l pomi\u0119dzy<br \/>\ncz\u0142onk\u00f3w dru\u017cyny (postaci posiadaj\u0105 ro\u017cn\u0105 warto\u015b\u0107 fabularn\u0105) oraz<br \/>\nfakt, i\u017c gracze nie maj\u0105 zbyt wiele do roboty. Najwa\u017cniejszy w\u0105tek,<br \/>\nczyli powr\u00f3t do tera\u017aniejszo\u015bci, znajduje si\u0119 poza zasi\u0119giem dzia\u0142ania<br \/>\ndru\u017cyny i rozwi\u0105zany zostaje r\u0119kami bohatera niezale\u017cnego.<\/p>\n<p>Bohaterowie niezale\u017cni zapowiadaj\u0105 ciekawe w\u0105tki dramatyczne.<br \/>\nZ niewyt\u0142umaczalnych powod\u00f3w autor nie wykorzystuje jednak stworzonego<br \/>\npotencja\u0142u. Scenariusz spisany \u0142adnym j\u0119zykiem, pozwalaj\u0105cym na<br \/>\nwczucie si\u0119 w dekadencki, gotycki klimat. Szczeg\u00f3lne pochwa\u0142y<br \/>\nnale\u017c\u0105 si\u0119 autorowi za scen\u0119 przeja\u017cd\u017cki kuligiem.<\/p>\n<h4>Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p>Naprawd\u0119 przewrotny pomys\u0142!!! Dowcipny, niesztampowy scenariusz,<br \/>\noparty na rewelacyjnym zderzeniu konwencji. Bardzo przyjemnie<br \/>\nsi\u0119 go czyta, a przede wszystkim gwarantuje to, co moim zdaniem<br \/>\nnajwa\u017cniejsze &#8211; jedyn\u0105 w swoim rodzaju, niezwykle emocjonuj\u0105c\u0105<br \/>\nzabaw\u0119 dla graczy. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce nie mog\u0142am w niego zagra\u0107 i teraz<br \/>\npozostaje mi tylko go poprowadzi\u0107&#8230;<\/p>\n<h4>Julian Czurko<\/h4>\n<p>Ciekawa przygoda z haczykiem na jesienny wiecz\u00f3r. Motyw nienowy,<br \/>\nale g\u0142adko zakomponowany. Autor skupi\u0142 si\u0119 jednak na dwojgu zakochanych<br \/>\nw sobie bohater\u00f3w graczy, zaniedbuj\u0105c ca\u0142kowicie pozosta\u0142ych.<\/p>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>CZ\u0118\u015a\u0106 PIERWSZA &#8211; ROKU \u00d3W!<\/p>\n<p>Pierwsza rzecz, kt\u00f3ra zaintrygowa\u0142a mnie w tym scenariuszu, to<br \/>\njego dok\u0142adne chronologiczne umiejscowienie. Uwa\u017cam, \u017ce histori\u0119<br \/>\ntraktowa\u0107 nale\u017cy z ca\u0142ym obci\u0105\u017ceniem &#8211; i nie wystarczy uwa\u017ca\u0107<br \/>\nna polskim (cho\u0107 to zawsze mi\u0142e, kiedy w przygodzie wida\u0107 zainteresowanie<br \/>\nprzedmiotem), by dobrze rzecz osadzi\u0107 w kulturze. Przeprowadzi\u0142em<br \/>\nzatem ma\u0142e \u015bledztwo.<\/p>\n<p>Tropy umo\u017cliwiaj\u0105ce precyzyjne okre\u015blenie dat mamy w gruncie<br \/>\nrzeczy dwa &#8211; wiersz Keatsa (zapisany na marginesie tomu poetyckiego,<br \/>\nwydanego w 1819 roku) oraz wzmiank\u0119 o &#8222;\u017co\u0142nierzu &#8211; klasyku&#8221; i<br \/>\nprzeciwnym mu &#8222;romantyku&#8221;. C\u00f3\u017c to by mia\u0142 by\u0107 jednak za \u017co\u0142nierz?<br \/>\nWychowanek Korpusu Kadet\u00f3w by\u0142by ju\u017c za stary&#8230;<\/p>\n<p>Przyjmijmy zatem, \u017ce scenariusz rozgrywa si\u0119 gdzie\u015b mi\u0119dzy pierwszymi<br \/>\nwyst\u0105pieniami romantyk\u00f3w polskich (1818, publikacja &#8222;Romantyk\u00f3w<br \/>\ni klasyk\u00f3w&#8221;) a powstaniem listopadowym. Sam pocz\u0105tek romantyzmu<br \/>\nto jednak by\u0107 nie mo\u017ce, gdy\u017c:<\/p>\n<p>a) Do polskiego za\u015bcianka dotar\u0142 ju\u017c wiesz Keatsa z 1819 roku<\/p>\n<p>b) Romantyzm wydaje si\u0119 by\u0107 zjawiskiem do\u015b\u0107 powszechnym w\u015br\u00f3d<br \/>\nm\u0142odego pokolenia bohater\u00f3w scenariusza<\/p>\n<p>Jednak:<\/p>\n<p>a) Lutos\u0142awski czyta Wertera w oryginale, m\u00f3wi si\u0119 te\u017c o weltschmertzu,<br \/>\nprzyjmujemy zatem, \u017ce ksi\u0105\u017cka nie ma jeszcze polskiego t\u0142umaczenia<br \/>\n(z roku 1822)<\/p>\n<p>b) i okre\u015blony zostaje jako &#8222;nowomodny romantyk&#8221;, wi\u0119c cho\u0107 jego<br \/>\npostawa nie dziwi, wci\u0105\u017c jest nowink\u0105.<\/p>\n<p>Rozs\u0105dnym wydaje si\u0119 zatem przyj\u0105\u0107, \u017ce rzecz dzieje si\u0119 mi\u0119dzy<br \/>\nrokiem 1820, a 1822. Czyli, na przyk\u0142ad, w zimie 1821.<\/p>\n<p>Bohaterowie zostaj\u0105 zatem przerzuceni w czasie do roku 1801.<\/p>\n<p>To raptem 6 lat po rozbiorach. I na 11 lat przed akcj\u0105 Pana Tadeusza.<\/p>\n<p>CZ\u0118\u015a\u0106 DRUGA &#8211; BEZ SERC, BEZ DUCHA&#8230;<\/p>\n<p>Mamy zatem klon &#8222;Powrotu do przysz\u0142o\u015bci&#8221; &#8211; m\u0142odzi ludzie zostaj\u0105,<br \/>\ndzi\u0119ki wynalazkowi szalonego naukowca, przerzuceni w czasie, a<br \/>\ntam m\u0142odszy o 20 lat uczony musi opracowa\u0107 na nowo maszyn\u0119 czasu,<br \/>\ngdy tymczasem zwi\u0105zek matki bohatera z jego ojcem jest zagro\u017cony,<br \/>\ni trzeba go ratowa\u0107 bo inaczej m\u0142ody cz\u0142owiek nigdy si\u0119 nie urodzi\u0142.<br \/>\nJest tu co\u015b jeszcze?<\/p>\n<p>Ach, jest upi\u00f3r &#8211; jak\u017ce romantyczny! Prawdziwa ballada Mickiewicza,<br \/>\nalbo Dziad\u00f3w cz\u0119\u015b\u0107 IV. Tyle, \u017ce z jego obecno\u015bci nic nie wynika<br \/>\n&#8211; ma\u0142o tego, nie zgadza si\u0119 on z&#8230; ale o tym za chwil\u0119.<\/p>\n<p>Autorowi nie mo\u017cna odm\u00f3wi\u0107 pewnej sprawno\u015bci j\u0119zykowej, ani znajomo\u015bci<br \/>\nkilku podstawowych fakt\u00f3w historycznoliterackich. Czemu zatem<br \/>\nten scenariusz jest banalny, p\u0142ytki, doniczegowaty?<\/p>\n<p>Po pierwsze, wybrawszy ciekawe epoki, funduje nam Autor scenariusz,<br \/>\nkt\u00f3ry mo\u017ce dzia\u0107 si\u0119 kiedykolwiek. Jedyne znaki przynale\u017cno\u015bci<br \/>\ndo konkretnych czas\u00f3w to zasugerowana dyskusja o niepodleg\u0142o\u015bci<br \/>\n(w\u0142a\u015bnie &#8211; zasugerowana), wiersz Keatsa (we wsp\u00f3\u0142czesnym t\u0142umaczeniu.<br \/>\nMy, literaturoznawcy, nie wybaczamy takich rzeczy. Nie mo\u017cna by\u0142o<br \/>\nposzuka\u0107 przek\u0142adu z epoki?) i nieszcz\u0119sny Lutos\u0142awski. A zatem<br \/>\nwy\u0142\u0105cznie elementy dekoracyjne. I, oczywi\u015bcie, upi\u00f3r&#8230; ale o<br \/>\nnim za chwil\u0119.<\/p>\n<p>Bohaterowie graczy pozbawieni s\u0105 przy tym w\u0142a\u015bciwo\u015bci &#8211; zasugerowano<br \/>\nwy\u0142\u0105cznie dwoje z nich, a pomys\u0142 na pozosta\u0142\u0105 dw\u00f3jk\u0119 jest do\u015b\u0107<br \/>\nmarny. A skoro wpl\u0105tuje si\u0119 ich w intryg\u0119 ze zmian\u0105 historii rodziny,<br \/>\nto powinno si\u0119 ich w niej jako\u015b osadzi\u0107. Poza tym nie ma \u017cadnego<br \/>\npowodu romansu dwojga BG, o kt\u00f3rym du\u017co si\u0119 m\u00f3wi, ale kt\u00f3ry przechodzi<br \/>\njakby bokiem. Bez niego natomiast cierpi warstwa humorystyczna<br \/>\nscenariusza &#8211; a konkretnie najbardziej zabawny jej wic.<\/p>\n<p>Nie potrafi\u0119 r\u00f3wnie\u017c pogodzi\u0107 si\u0119 z maszyn\u0105 czasu &#8211; to pomys\u0142,<br \/>\nkt\u00f3ry zupe\u0142nie nie pasuje do ducha epoki! Rozumiem wiktoria\u0144sk\u0105<br \/>\nmaszyn\u0119 czasu. Wyobra\u017cam j\u0105 sobie nawet w czasach Wokulskiego.<br \/>\nAle, na Boga, nie w romantyzmie! Ten zgrzyt jest dla mnie bardzo,<br \/>\nale to bardzo mocny &#8211; zw\u0142aszcza, \u017ce przenosiny w czasie mo\u017cna<br \/>\nby\u0142o urz\u0105dzi\u0107 inaczej.<\/p>\n<p>Bo nie mam nic przeciwko temu, by w pierwszej po\u0142owie XIX wieku<br \/>\ntaki motyw si\u0119 pojawi\u0142. Nie podoba mi si\u0119 tylko intencjonalna<br \/>\nbudowa wehiku\u0142u. Gdyby powsta\u0142 przez przypadek, gdyby podr\u00f3\u017c by\u0142a<br \/>\nskutkiem jakiego\u015b wypadku, gdyby nawet odbyto j\u0105 za spraw\u0105 czar\u00f3w,<br \/>\nalbo we \u015bnie, wszystko by\u0142oby w porz\u0105dku. Ale wyobra\u017acie sobie<br \/>\ncz\u0142owieka O\u015bwiecenia, kt\u00f3ry stara si\u0119 zbudowa\u0107 Maszyn\u0119 Czasu!<br \/>\nDo licha! Ich interesowa\u0142y zupe\u0142nie inne rzeczy!<\/p>\n<p>Kolejny problem to humor &#8211; zapowiada si\u0119 scenariusz lekki, i<br \/>\nfaktycznie lekkim jest &#8211; ale nie ma w nim \u017cadnych komicznych zdarze\u0144<br \/>\n(wyj\u0105wszy mo\u017ce Lutos\u0142awskiego, kt\u00f3ry wiesza si\u0119, jak na Wertera<br \/>\nprzysta\u0142o, i \u0142amie nog\u0119). A potencja\u0142 jest tak ogromny! Tyle pomys\u0142\u00f3w<br \/>\nna komiczne qui pro quo &#8211; i nic! Kompletnie nic!<\/p>\n<p>No i upi\u00f3r. Upi\u00f3r jest duchem kochanka, kt\u00f3ry, prze\u017cywszy zaw\u00f3d<br \/>\nmi\u0142osny, utopi\u0142 si\u0119 w stawie (w stawie zimna woda\/troch\u0119 b\u0119dzie<br \/>\nszkoda&#8230;). Tyle, \u017ce on si\u0119 w nim utopi\u0142 w 1801 roku. Owszem,<br \/>\nte\u017c m\u00f3g\u0142 by\u0107 czytelnikiem Goethego (przypominam, ksi\u0105\u017ck\u0119 wydano<br \/>\nw 1774), ale by\u0142 przy tym Polakiem! A nawet Hrabia, by\u0142o &#8211; nie<br \/>\nby\u0142o romantyk, nie topi si\u0119, gdy jego awanse okazuj\u0105 si\u0119 nieskuteczne.<\/p>\n<p>I zn\u00f3w &#8211; razi mnie nie tyle sam motyw, co nieumiej\u0119tne pos\u0142ugiwanie<br \/>\nsi\u0119 potencja\u0142em historycznym. Mieszka\u0144cy dworku (sk\u0105din\u0105d, nie<br \/>\nwydaje Wam si\u0119, \u017ce bardziej pasuje on do &#8222;Nad Niemnem&#8221;, ni\u017c &#8222;Dziad\u00f3w&#8221;?)<br \/>\nsprzed 20 lat zachowuj\u0105 si\u0119 dok\u0142adnie tak samo, jak wsp\u00f3\u0142cze\u015bni.<br \/>\nPo drodze jest romantyczny przewr\u00f3t &#8211; ale w naszym za\u015bcianku nic<br \/>\nsi\u0119 nie zmienia. A nie m\u00f3g\u0142 nasz samob\u00f3jca uciec do Napoleona,<br \/>\njak Jacek Soplica? Po choler\u0119 ten upi\u00f3r?<\/p>\n<p>CZ\u0118\u015a\u0106 TRZECIA &#8211; CZEMU P\u0141ACZESZ?, STAREGO PYTA\u0141 CZY\u017bYK M\u0141ODY<\/p>\n<p>Najbardziej zmarnowany potencja\u0142 mie\u015bci si\u0119 w samym w\u0105tku podr\u00f3\u017cy.<br \/>\nNasi m\u0142odzi przemieszczaj\u0105 si\u0119 o lat 20 &#8211; i trafiaj\u0105 na ten sam<br \/>\ndw\u00f3r, kt\u00f3ry tym si\u0119 r\u00f3\u017cni, \u017ce starzy s\u0105 w nim m\u0142odsi.<\/p>\n<p>Ale to jest, do licha, polski dw\u00f3r szlachecki na 10 lat przed<br \/>\nPanem Tadeuszem i nasi podr\u00f3\u017cnicy powinni trafi\u0107 w sam \u015brodek<br \/>\nhistoryi szlacheckiej.<\/p>\n<p>Ma\u0142o tego &#8211; gdyby Autor chcia\u0142 naprawd\u0119 wykrzesa\u0107 co\u015b wi\u0119cej,<br \/>\nni\u017c marn\u0105 komedyjk\u0119, zauwa\u017cy\u0142by pewn\u0105 prawid\u0142owo\u015b\u0107 &#8211; ot\u00f3\u017c nasi<br \/>\nbohaterowie urodzili si\u0119 ju\u017c pod zaborami &#8211; a m\u0142odzie\u017c z przesz\u0142o\u015bci<br \/>\nwyra\u017anie pami\u0119ta Rzeczpospolit\u0105 (to tylko 6 lat po jej ostatecznym<br \/>\nupadku, 10 po Konstytucji). Jaki\u017c tu drzemie potencja\u0142! Konflikt<br \/>\nrysuje si\u0119 nie tylko na p\u0142aszczy\u017anie klasycystyczno-romantycznej<br \/>\n(aby doda\u0107 rzeczy smaku prosi si\u0119 a\u017c dziad &#8211; sarmata), ale i niepodleg\u0142o\u015bciowej.<br \/>\nJak przebiega? Wystarczy zajrze\u0107 do &#8222;Ko\u0144ca \u015bwiata szwole\u017cer\u00f3w&#8221;<br \/>\nBrandysa.<\/p>\n<p>TYTU\u0141EM PODSUMOWANIA<\/p>\n<p>O tak, rozsierdzi\u0142 mnie ten scenariusz. Zdenerwowa\u0142 niemal jak<br \/>\n&#8222;Noc anio\u0142\u00f3w&#8221;, z tym, \u017ce w &#8222;\u017bywej d\u0142oni&#8221; zmarnowano kompletnie<br \/>\nca\u0142y potencja\u0142 i zafundowano nam lekk\u0105 i g\u0142upawa komedyjk\u0119, w<br \/>\nkt\u00f3rej historia jest raptem ozdobnikiem &#8211; a to przecie\u017c to w\u0142a\u015bnie<br \/>\nona jest zasadniczym tematem podr\u00f3\u017cy w czasie. W dodatku komedyjk\u0119<br \/>\nw zamy\u015ble romantyczn\u0105 (w znaczeniu sentymentalnym, a nie kulturowym),<br \/>\nw kt\u00f3rej nie ma ani grama uczucia.<\/p>\n<p>I romantyczn\u0105 (tym razem w znaczeniu formacji kulturowej), kompletnie<br \/>\nodart\u0105 z romantyczno\u015bci (kt\u00f3r\u0105 przepojone s\u0105 &#8222;W\u0119dr\u00f3wki nocn\u0105 por\u0105&#8221;).<\/p>\n<p>A przecie\u017c:<\/p>\n<p>Nie jest \u015bwiat\u0142o, by pod korcem sta\u0142o<\/p>\n<p>Ani s\u00f3l ziemi do przypraw kuchennych.<\/p>\n<h4>\u0141ukasz M. Pogoda<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p>Podr\u00f3\u017ce w czasie to jeden z najtrudniejszych do zrealizowania<br \/>\nw grze fabularnej temat\u00f3w. Nieprzewidywalno\u015b\u0107 rozgrywki sprawia,<br \/>\ni\u017c po\u0142\u0105czenie wszystkich w\u0105tk\u00f3w w logiczn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 po &#8222;powrocie<br \/>\ndo przysz\u0142o\u015bci&#8221; nie jest proste. I chyba w celu unikni\u0119cia logicznej<br \/>\nwpadki autor zubo\u017cy\u0142 fabu\u0142\u0119 tak znacznie, i\u017c poza w\u0105tkiem g\u0142\u00f3wnym<br \/>\nniewiele pozosta\u0142o. W efekcie scenariusz nie porywa, nie wci\u0105ga,<br \/>\na rozwi\u0105zanie problemu z wehiku\u0142em &#8222;deus ex machina&#8221; (i to dwukrotnie!)<br \/>\npozostawia uczucie niesmaku. Podobnie dzieje si\u0119 z historycznym<br \/>\nsettingiem, kt\u00f3rego historyzm wynika tylko z daty zadeklarowanej<br \/>\nwe wst\u0119pie. Poza tym mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, i\u017c postaci graczy<br \/>\ns\u0105 zawieszone w pustce.<\/p>\n<p>To w\u0142a\u015bnie bohaterowie wypadaj\u0105 najgorzej, chyba zabrak\u0142o na<br \/>\nnich pomys\u0142u. Dwie dodatkowe postaci s\u0105 typowymi zapchajdziurami,<br \/>\na o parze kochank\u00f3w wiemy tylko tyle, \u017ce si\u0119 maj\u0105 pokocha\u0107. W<br \/>\njakim spos\u00f3b MG ma tego dokona\u0107? Po prostu powiedzie\u0107 dziewczynie,<br \/>\n\u017ce w pewnym momencie ma zmieni\u0107 obiekt westchnie\u0144. Doprawdy, co\u015b<br \/>\ntakiego mo\u017cna przeprowadzi\u0107 w mniej \u0142opatologiczny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Mi\u0142o by\u0142oby r\u00f3wnie\u017c, gdyby za tym uczuciem szed\u0142 jakikolwiek<br \/>\nproblem, czy cho\u0107by komplikacja fabularna. Mo\u017ce nast\u0119pnym razem?<\/p>\n<p>No i przyda\u0142oby si\u0119 nieco wi\u0119cej \u015bmia\u0142o\u015bci i wiary we w\u0142asne<br \/>\nsi\u0142y. Kulig naprawd\u0119 da si\u0119 przedstawi\u0107.<\/p>\n<h4>Marcin Segit<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Micha\u0142 'Puszon&#8217; Stachyra<\/h4>\n<p>Ciekawe realia.. pierwsza po\u0142owa XIX wieku, Kr\u00f3lestwo Polskie.<br \/>\nInteresuj\u0105cy spos\u00f3b zapoznania si\u0119 bohater\u00f3w &#8211; kulig, cho\u0107 nie<br \/>\ndo ko\u0144ca go sobie wyobra\u017cam. Szalony naukowiec ca\u0142kiem klimatyczny.<br \/>\nMotyw przenosin w czasie&#8230; w sumie rzadko pojawia si\u0119 w scenariuszach<br \/>\nRPG, tu ca\u0142kiem ciekawie zapodany &#8211; problem doprowadzenia do \u015blubu<br \/>\nw\u0142asnych rodzic\u00f3w przywo\u0142uje do pami\u0119ci oczywi\u015bcie niekt\u00f3re ksi\u0105\u017cki<br \/>\nczy filmy &#8211; zw\u0142aszcza &#8222;Powr\u00f3t do przysz\u0142o\u015bci&#8221;, ale mi to akurat<br \/>\nnie przeszkadza. Tekst czyta si\u0119 przyjemnie.<\/p>\n<p>Bardzo nie spodoba\u0142o mi si\u0119 jedno zdanie autora &#8222;&#8230;pami\u0119taj,<br \/>\n\u017ce dobry prowadz\u0105cy to wredny prowadz\u0105cy.&#8221; Je\u017celi wed\u0142ug niego<br \/>\njest to regu\u0142a to wsp\u00f3\u0142czuje jego graczom&#8230; Mi to si\u0119 zawsze<br \/>\nwydawa\u0142o, \u017ce RPGi to wsp\u00f3lna rozrywka itp itd&#8230; Mam nadziej\u0119,<br \/>\n\u017ce to jednak sarkazm autora, przeze mnie, niezbyt m\u0105drego, nie<br \/>\nwykryty&#8230;.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie, pomys\u0142 na scenariusz fajny, zastanawia troch\u0119 jego umiejscowienie<br \/>\nhistoryczne &#8211; wehiku\u0142y czasowe bardziej by mi si\u0119 kojarzy\u0142y raczej<br \/>\nz ko\u0144cem XIX wieku ni\u017c jego pocz\u0105tkiem. Potencja\u0142, jaki mia\u0142 ten<br \/>\nscenariusz nie zosta\u0142 wykorzystany &#8211; mog\u0142o wyj\u015b\u0107 co\u015b naprawd\u0119<br \/>\ndobrego&#8230; a tak &#8230; ni\u017csza klasa \u015brednia&#8230;<\/p>\n<h4>Krzysztof \u015awi\u0105tek<\/h4>\n<p><strong>PLUSY:<\/strong> ciekawe realia &#8211; mocno &#8222;nie rpg-owe&#8221;,<br \/>\nsympatyczni bohaterowie i NPC, sprawna intryga i niez\u0142y styl &#8211;<br \/>\nda\u0142o si\u0119 mi\u0142o czyta\u0107.<\/p>\n<p><strong>MINUSY:<\/strong> brak iskry &#8211; nic super odkrywczego, motyw<br \/>\nWehiku\u0142u Czasu jest w ko\u0144cu dosy\u0107 oklepany.<\/p>\n<p><strong>WRA\u017bENIA: <\/strong>zaintrygowa\u0142o mnie. Nie wiem czy<br \/>\ndobrze czu\u0142bym si\u0119 w tych realiach, ale&#8230; Nr 4 na mojej li\u015bcie.<\/p>\n<p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Ta \u017cywa d\u0142o\u0144&#8221; (pdf) Pawe\u0142 Marcisz<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":342,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[54],"tags":[],"class_list":["post-733","page","type-page","status-publish","hentry","category-inne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/733","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=733"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/733\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/342"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}