{"id":896,"date":"2011-02-06T01:13:10","date_gmt":"2011-02-05T23:13:10","guid":{"rendered":"http:\/\/quentinrpg.pl\/?page_id=896"},"modified":"2018-07-26T01:40:55","modified_gmt":"2018-07-25T23:40:55","slug":"comedia-infernae","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/?page_id=896","title":{"rendered":"Comedia Infernae"},"content":{"rendered":"<h3><a href=\"http:\/\/quentinrpg.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/2007_cronica_infernae.zip\">&#8222;Comedia Infernae&#8221;<\/a><\/h3>\n<p><em>Marcin &#8222;Diakonis&#8221; Petrowicz<\/em><\/p>\n\n<div class=\"sp-wrap sp-wrap-default\">\n<div class=\"sp-head\" title=\"Expand\">\nSpoiler\n<\/div>\n<div class=\"sp-body folded\">\n<\/p>\n<h4>Marcin Blacha<\/h4>\n<p>Scenariusz nie trzyma si\u0119 kupy i zawiera widoczne go\u0142ym okiem b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re ujawni\u0105 si\u0119 na sesji u wi\u0119kszo\u015bci Mistrz\u00f3w Gry. Przyk\u0142adem s\u0105 dwie s\u0105siaduj\u0105ce wioski &#8211; w jednej dokonano rzezi, a w drugiej w najlepsze si\u0119 bawi\u0105. Kluczowe elementy scenariusza nie pasuj\u0105 do siebie na poziomie estetycznym. Podejrzewam, \u017ce nawet je\u015bli kto\u015b &#8211; jak ja &#8211; lubi oldschool&#8217;owe historie o kultystach, kt\u00f3rzy zachowuj\u0105 si\u0119 jak na kultyst\u0119 przysta\u0142o i jest w stanie prze\u0142kn\u0105\u0107 odgrzewane stare chwyty, to jednak zbyt wiele mu w tym tek\u015bcie zgrzyta, \u017ceby zapewni\u0107 dobr\u0105 zabaw\u0119. Jak w innych podobnych przypadkach polecam lektur\u0119 z no\u017cyczkami w r\u0119ku &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 scenariusza mo\u017cna wykroi\u0107 na potrzeby w\u0142asnych sesji.<\/p>\n<h4>Piotr Brewczy\u0144ski<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Wojciech Doraczy\u0144ski<\/h4>\n<p>Kiedy zacz\u0105\u0142em czyta\u0107 t\u0119 przygod\u0119 by\u0142em pe\u0142en dobrych my\u015bli. Potem zacz\u0105\u0142em kr\u0119ci\u0107 nosem. Wynik &#8211; scenariusz jest ca\u0142kiem ok, ale mnie nie powali\u0142.<\/p>\n<p>Rzecz ma wiele mocnych stron. Po pierwsze, scenariusz jest napisany, gi\u0119tkim, plastycznym j\u0119zykiem. Po drugie &#8211; wydarzenia s\u0105 dok\u0142adnie przedstawione, tekst zawiera mn\u00f3stwo pomocnych informacji, co wi\u0119cej wskaz\u00f3wki jaki b\u0119d\u0105 zachowywa\u0107 si\u0119 BN przy r\u00f3\u017cnych dzia\u0142aniach graczy. M\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko: jest to dobrze zrobiona, rzemie\u015blnicza przygoda. Mo\u017cna prowadzi\u0107 j\u0105 z marszu, bez najmniejszych przer\u00f3bek (s\u0105 te\u017c statystyki). Acha &#8211; trafnie te\u017c oddaje kilmat m\u0142otka, czerpi\u0105c ze znanych element\u00f3w \u015bwiata, co prawda mocno ogranych, ale za to zaprezentowanych w nowy, ciekawy spos\u00f3b &#8211; to jest w\u0142a\u015bnie to co lubi\u0119.<\/p>\n<p>Brak mi jednak w tej przygodzie czego\u015b wybitnego. Fabu\u0142a jest sprawnie poprowadzona, ale w zasadzie sprowadza si\u0119 do odwiedzenia kilku lokacji, aczkolwiek ciekawych. Nie podoba\u0142o mi si\u0119 te\u017c kilka rzeczy &#8211; jak na przyk\u0142ad dwie bli\u017aniacze wioski, zamieszkane przez czcieli mrocznych bog\u00f3w. Jako\u015b nie wyobra\u017cam sobie aby kulty\u015bci mogli si\u0119 d\u0142u\u017cej zajmowa\u0107 upraw\u0105 roli czy rybo\u0142\u00f3stwem. Gdybym gra\u0142 w t\u0119 przygod\u0119 to po przybyciu do Zatrast sta\u0142bym si\u0119 natychmiast bardzo podejrzliwy. Kto\u015b wybi\u0142 ludzi z oddalonej o p\u00f3\u0142 dnia drogi wioski &#8211; a oni si\u0119 spokojnie na weselu bawi\u0105? S\u0105dz\u0119, \u017ce so\u0142tys i mieszka\u0144cy bardziej by si\u0119 maskowali, przed w sumie do\u015b\u0107 gro\u017anymi bohaterami (kap\u0142an Sigmara!).<\/p>\n<p>Fina\u0142 przygody jest ciekawy, cho\u0107 nie rewelacyjny. Nie wiem jednak czy rzeczywi\u015bcie gracze zastanawialiby si\u0119 d\u0142u\u017cej nad w\u0142asnymi dylematami. No, mo\u017ce osoba graj\u0105ca Livi\u0105. Motyw z &#8222;ojcem, kt\u00f3ry przeszed\u0142 na Ciemn\u0105 Stron\u0119 Mocy&#8221; jest jednak do b\u00f3lu wy\u015bwiechtany. W\u0105tpi\u0119 czy w kimkolwiek wzbudzi\u0142by jakie\u015b emocje.<\/p>\n<p>Wida\u0107, \u017ce autor &#8222;Comedii&#8221; wie jak napisa\u0107 porz\u0105dn\u0105 przygod\u0119, dobrze wpasowan\u0105 w realia wybranego przez siebie systemu. Przygod\u0119, kt\u00f3ra dostarcza narz\u0119dzi do poprowadzenia dobrej sesji. Za t\u0105 rzemie\u015blnicz\u0105 sprawno\u015b\u0107 najbardziej sobie ten tekst ceni\u0119. Niemniej brakuje mu jakiej\u015b &#8222;iskry Bo\u017cej&#8221; kt\u00f3ra sprawi\u0142aby, \u017ce sta\u0142by si\u0119 on \u015bwietny. Tak jest tylko niez\u0142y.<\/p>\n<h4>Artur Ganszyniec<\/h4>\n<p>S\u0105 takie scenariusze, kt\u00f3re maj\u0105 teoretycznie wszystko co potrzeba, ale fajne. Niezr\u0119cznie czuj\u0119 si\u0119, pisz\u0105c to, bo podejrzewam, \u017ce jest to odczucie czysto subiektywne i trudne do zdefiniowania. Ale tak w\u0142a\u015bnie pomy\u015bla\u0142em po lekturze tego scenariusza: niby wszystko jest, ale jako\u015b mnie nie porwa\u0142.<\/p>\n<p>Mamy tu bohater\u00f3w z w\u0105tkami osobistymi i t\u0142em, mamy tradycyjny ponury stary \u015bwiat, mamy g\u0142\u00f3wnych z\u0142ych, mamy zwroty akcji. Ale jako\u015b si\u0119 to nie klei. Przeczyta\u0142em tekst dwa razy i wci\u0105\u017c mam w\u0105tpliwo\u015bci, po co bohaterowie szli tam, gdzie szli, czemu robili to co robili, o co w sumie chodzi\u0142o tym z\u0142ym. Zapewne to wina p\u00f3\u017aniej pory i zm\u0119czenia &#8211; ale \u015bwiadczy to te\u017c o tym, \u017ce tekst jako\u015b nie wchodzi.<br \/>\nTrudno mi co\u015b wi\u0119cej powiedzie\u0107. Spr\u00f3bujcie sami, mo\u017ce go \u017ale oceniam.<\/p>\n<p><strong>Zalety:<\/strong> Starannie przygotowany, s\u0105 wszystkie niezb\u0119dne elementy.<\/p>\n<p><strong>Wady: <\/strong>Brakuje mu czego\u015b co by porwa\u0142o. Jaki\u015b taki nijaki.<\/p>\n<p><strong>Jednym zdaniem:<\/strong> Czego\u015b mu brakuje.<\/p>\n<h4>Magdalena Madej<\/h4>\n<p>Scenariusz <strong>Comedia Infernae<\/strong> rozpoczyna si\u0119 wielce zach\u0119caj\u0105co, gdy\u017c autor stworzy\u0142 dla graczy oryginalne i rzetelnie opisane postaci. Troje z czterech bohater\u00f3w dobrze wpasowuje si\u0119 w konwencj\u0119 i klimat przygody, niestety ostatni z cz\u0142onk\u00f3w dru\u017cyny (Dietmar Scha\u00df) wypada blado, a jego rola w scenariuszu ogranicza si\u0119 do pod\u0105\u017cania za reszt\u0105 towarzyszy. W trakcie czytania dobre pierwsze wra\u017cenie powoli s\u0142abnie, gdy\u017c zacz\u0105tki osobistych w\u0105tk\u00f3w nie doczeka\u0142y si\u0119 realizacji. Dopiero pod koniec d\u0142ugiej wyprawy fabu\u0142a nagle przypomina sobie, i\u017c ka\u017cdy z bohater\u00f3w mia\u0142 indywidualny pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego znalaz\u0142 si\u0119 na kartach opowie\u015bci. Nieprzygotowany w trakcie sesji gracz, powinien nagle wzbudzi\u0107 w sobie emocje &#8211; parali\u017cuj\u0105cy strach w przypadku odgrywaj\u0105cego Livi\u0119 czy smutek pomieszany z triumfem, jaki odczuwa Lazariel.<\/p>\n<p>Scenariusz zosta\u0142 spisany logicznie i przejrzy\u015bcie, przyjemno\u015b\u0107 lektury pot\u0119guj\u0105 starannie wykonane ilustracje, kt\u00f3re nadaj\u0105 tekstowi wygl\u0105d starej ksi\u0119gi magicznej. Graficzna strona <strong>Comedia Infernae<\/strong> idealnie pasuje do wybranej przez autora nazwy. Zawarto\u015b\u0107 scenariusza natomiast nie stanowi sp\u00f3jnej kompozycji z zapowiadaj\u0105cym piekielne historie tytu\u0142em. Wydarzenia obfituj\u0105 w okultystyczne i demoniczne motywy, niestety zamiast wyrazistych dekoracji, dru\u017cyna przemierza typowe le\u015bne trakty i opanowane przez z\u0142ych kultyst\u00f3w wioski.<\/p>\n<p>Najs\u0142absz\u0105 stron\u0105 <strong>Comedia Infernae<\/strong> jest zupe\u0142ny brak dramatycznego zako\u0144czenia. W finale wyra\u017anie brakuje domkni\u0119cia w\u0105tk\u00f3w osobistych graczy, a narastaj\u0105ce przez ca\u0142a przygod\u0119 piekielne z\u0142o okazuje si\u0119 prowincjonalnym diablikiem. Wiele rzeczy mo\u017cna powiedzie\u0107 lub napisa\u0107 o demonach, natomiast nie mo\u017cna im odm\u00f3wi\u0107 teatralno\u015bci i sk\u0142onno\u015bci do spektakularnej przesady.<\/p>\n<h4>Tomasz Z. Majkowski<\/h4>\n<p>Z sadystyczn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 spiesz\u0119 donie\u015b\u0107, \u017ce pan Alighieri napisa\u0142 swoj\u0105 komedi\u0119 po w\u0142osku i w\u0142oski da\u0142 jej tytu\u0142 &#8211; nie \u0142aci\u0144ski. Silenie si\u0119 na \u0142aci\u0144skie przeciwie\u0144stwo &#8222;Boskiej komedii&#8221; jest wi\u0119c delikatnym sprawy przefajnowaniem: rzetelniej by\u0142oby nazwa\u0107 rzecz po italsku (nie pytajcie, jak to b\u0119dzie: ja w\u0142oskiego nie znam). M\u00f3wi\u0119 o tym zreszt\u0105 nie bez kozery, poniewa\u017c problem tkwi\u0105cy w tytule ci\u0105\u017cy na ca\u0142ej przygodzie.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo wcale mi si\u0119 podoba\u0142o, scenariusz proponuje bowiem interesuj\u0105ce postaci &#8211; a przynajmniej troje z czterech bohater\u00f3w wzbudzi\u0142o moje zaciekawienie. Niestety, podprawiono ich tysi\u0105cletnim elfem, kt\u00f3ry &#8211; na logik\u0119 &#8211; powinien jednym skinieniem palca radzi\u0107 sobie z prezentowanymi problemami. W ko\u0144cu mia\u0142 niezmierzon\u0105 ilo\u015b\u0107 czasu na przygotowania.<\/p>\n<p>Prze\u0142kn\u0105\u0142em jednak t\u0119 pigu\u0142k\u0119 i przyst\u0105pi\u0142em do lektury. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 mo\u017ce bez rewelacji, ale przyzwoicie &#8211; podr\u00f3\u017c po drogach i bezdro\u017cach Imperium, ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 racje \u017cywno\u015bciowe, melancholijne ogniska, niespokojne sny, zmutowana dziczyzna, okazyjni bandyci &#8211; wszystko to \u0142adnie wkomponowuje si\u0119 w estetyk\u0119 &#8222;Warhammera&#8221;, pozwala z\u017cy\u0107 si\u0119 z postaciami (co jest niezb\u0119dne, skoro mamy odgrywa\u0107 ich dramat) i daje nadziej\u0119 na apetyczne rozwini\u0119cie. By\u0107 mo\u017ce trwa ociupink\u0119 za d\u0142ugo, ale to akurat nie problem, bo tego rodzaju podr\u00f3\u017c mo\u017cna \u0142atwo dostosowa\u0107 do gust\u00f3w ka\u017cdej dru\u017cyny. W ka\u017cdym razie, rozbudzi\u0142o to m\u00f3j apetyt (cho\u0107 zn\u00f3w, prze\u0142kn\u0105\u0107 musia\u0142em wyskakuj\u0105cego jak diabe\u0142 z pude\u0142ka elfa). Potem, niestety, dru\u017cyna dojecha\u0142a na miejsce.<\/p>\n<p>W\u0105tki bli\u017aniaczych osad (z kt\u00f3rych jedn\u0105 wymordowano), demonicznego so\u0142tysa, elfach ruin i siedziby kultyst\u00f3w s\u0105 mo\u017ce poprawne, ale z jednej strony naiwne (wie\u015b wymordowano, ale zacni jej s\u0105siedzi pl\u0105saj\u0105 na weselisku), z drugiej za\u015b &#8211; w \u017caden spos\u00f3b nie pozwalaj\u0105 wyeksponowa\u0107 w\u0105tk\u00f3w osobistych postaci, cho\u0107 temu niby ma s\u0142u\u017cy\u0107 przygoda. Te uruchomione zostan\u0105 dopiero w finale, po przerwie d\u0142ugo\u015bci ca\u0142ej sesji. Nie tego, niestety, oczekiwaliby\u015bmy po scenariuszu, kt\u00f3rego za\u0142o\u017ceniem jest budowanie na przesz\u0142o\u015bci bohater\u00f3w &#8211; pomimo przeprowadzonego \u015bledztwa mocno w\u0105tpliwym wydaje mi si\u0119 emocjonuj\u0105cy fina\u0142. A przynajmniej fina\u0142, kt\u00f3ry wyzwala za\u0142o\u017cone przez scenariusz emocje: taka, na przyk\u0142ad, Livia teoretycznie powinna obawia\u0107 si\u0119 demona i dr\u017ce\u0107 od wyrzut\u00f3w sumienia. W praktyce mo\u017ce co najwy\u017cej przypomnie\u0107 sobie i\u017c co\u015b tam mia\u0142a na karcie wypisane &#8211; zamiast podgrzewa\u0107 w niej stosowne uczucia, przygoda pozwoli\u0142a o nich zapomnie\u0107.<\/p>\n<p>Problemem &#8222;20medii&#8221; jest przefajnowanie. Ten scenariusz m\u00f3g\u0142by by\u0107 zupe\u0142nie niez\u0142y, cho\u0107 mo\u017ce nie wybitny, gdyby koncentrowa\u0142 si\u0119 na tropieniu i zwalczaniu demona oraz jego wyznawc\u00f3w. Niestety, zosta\u0142 utopiony w sosie wewn\u0119trznych dramat\u00f3w bohater\u00f3w kt\u00f3re nie do\u015b\u0107, \u017ce s\u0142abo si\u0119 w scenariuszu realizuj\u0105, to jeszcze rozwi\u0105zuj\u0105 w spos\u00f3b nie tyle przejmuj\u0105cy, co komiczny: demon jest jednocze\u015bnie bratem elfa, ojcem kap\u0142ana, dobro- (a mo\u017ce z\u0142o-) czy\u0144c\u0105 Livii oraz zupe\u0142nie nikim dla nawr\u00f3conego \u0142ajdaka (okradzionego tym sposobem z osobistego w\u0105tku). Rozumiem, i\u017c kumulacja w\u0105tk\u00f3w podnosi temperatur\u0119 emocjonaln\u0105 sceny, istniej\u0105 jednak granice groteski. Motyw pokrewie\u0144stwa z potworem nie do\u015b\u0107, \u017ce nie jest szczeg\u00f3lnie tw\u00f3rczy, to jeszcze zosta\u0142 zupe\u0142nie wytarty przez popkultur\u0119, i to nie tylko dzi\u0119ki postaci Lorda Vadera.<\/p>\n<p>Ostatnia kwestia jest, jak zwykle drobna &#8211; nie lubi\u0119 nawi\u0105za\u0144 pozbawionych sensu, zw\u0142aszcza, je\u015bli nawi\u0105zuj\u0105 do rzeczy duchowo mi bliskich. A wi\u0119c: dlaczego\u017c Dante, u licha?<\/p>\n<h4>Krystyna Nahlik<\/h4>\n<p>Epicki tytu\u0142, prolog w karczmie, drobiazgowo opisani bohaterowie graczy z ponur\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105, koszmary, kulty\u015bci, demony i b\u0142oto &#8211; czeg\u00f3\u017c wi\u0119cej mo\u017cna by chcie\u0107 od scenariusza do WFRP? Niestety, mimo tego nat\u0119\u017cenia niby gwarantuj\u0105cych sukces element\u00f3w, czego\u015b ?Comedii Infernae&#8221; brakuje. By\u0107 mo\u017ce konsekwencji w ci\u0105gni\u0119ciu w\u0105tk\u00f3w osobistych &#8211; trac\u0105 na wyrazie po cz\u0119\u015bci przez to, ze nie wp\u0142ywaj\u0105 w zasadzie na przebieg akcji poza fina\u0142em (wywo\u0142ywanie w kilku momentach okre\u015blonych emocji to zdecydowanie zbyt ma\u0142o), a po cz\u0119\u015bci przez to, ze splataj\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b zbyt nieprawdopodobny. Poza tym<br \/>\nDietmar jest pokrzywdzony, jako jedyny nie ma w\u0142a\u015bciwie osobnego w\u0105tku, a przecie\u017c mo\u017cna by jego historie bandycka ciekawie na rubie\u017cach wykorzysta\u0107. By\u0107 mo\u017ce za\u015b po prostu oryginalno\u015bci &#8211; cho\u0107 historia opisana jest bardzo barwnie i ze swad\u0105, nie mog\u0119 si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, ze wszystkie elementy ju\u017c sk\u0105d\u015b znam.<\/p>\n<p>Dlatego tez uwa\u017cam ten scenariusz za poprawny, nawet dobry, ale nie zas\u0142uguj\u0105cy na nagrod\u0119, szczeg\u00f3lnie ze ma tez kilka innych s\u0142abo\u015bci. Poza kr\u00f3tkim epizodem we wiosce brak w\u0142a\u015bciwie bohater\u00f3w niezale\u017cnych, a ci, kt\u00f3rzy si\u0119 pojawiaj\u0105 w Zatrast, nie odgrywaj\u0105 \u017cadnej roli w scenariuszu poza z\u0142ym przyw\u00f3dc\u0105 kultyst\u00f3w i s\u0142u\u017c\u0105 jedynie za \u015bcienne dekoracje. Zako\u0144czenie, cho\u0107 dramatyczne, malownicze i pozostawiaj\u0105ce graczom wyb\u00f3r dzia\u0142ania i wp\u0142yw na wydarzenia, pojawia si\u0119 zbyt znienacka. Kulminacje, w kt\u00f3rej okazuje si\u0119 \u017ce demon wi\u0105\u017ce si\u0119 z histori\u0105 ka\u017cdego z bohater\u00f3w da\u0142oby si\u0119 zaakceptowa\u0107, gdyby poprzedzaj\u0105ce j\u0105 wydarzenia jako\u015b do tego przygotowywa\u0142y czy budowa\u0142y napi\u0119cie, chocia\u017cby w postaci jakich\u015b znak\u00f3w przeznaczenia. Posta\u0107 Ottona nie tylko zalatuje Darth Vaderem, co samo w sobie nie jest wad\u0105, ale pojawia si\u0119 na miejscu zupe\u0142nie <em>deus ex machina <\/em>i bez wyja\u015bnie\u0144, a jego pokrewie\u0144stwa z elfi\u0105 ksi\u0119\u017cniczk\u0105 nie mog\u0119 zrozumie\u0107 w og\u00f3le. Jak zachowaj\u0105 si\u0119 gracze podczas fina\u0142u nie wiem, ale mog\u0105 by\u0107 mocno skonfundowani. Czekam jednak na kolejne prace autora, gdy\u017c ma dobry warsztat i \u015bwietne wyczucie konwencji, pozostaje mu popracowa\u0107 nad konstrukcj\u0105 fabu\u0142y i poczeka\u0107 na naprawd\u0119 \u015bwietny pomys\u0142.<\/p>\n<p><strong>Dozwolony od: <\/strong>lat 18<\/p>\n<p><strong>Akcja: <\/strong>3<\/p>\n<p><strong>Emocje:<\/strong> 2<\/p>\n<p><strong>Humor:<\/strong> 1<\/p>\n<p><strong>Pomys\u0142y: <\/strong>2<\/p>\n<p><strong>Ciekawostki:<\/strong> Jedyna praca tej edycji pod dwoma tytu\u0142ami.<strong>Wpadki:Apostrofy przy odmianie obcoj\u0119zycznych imion!<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Skala 0\/4<\/p>\n<h4>Maciej Reputakowski<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Micha\u0142 Stachyra<\/h4>\n<p>&#8230;<\/p>\n<h4>Joanna Szaleniec<\/h4>\n<p>Scenariusz przekona\u0142 mnie, \u017ce autor dysponuje nale\u017cytym warsztatem pisarskim i potrafi stworzy\u0107 przygod\u0119 na dobrym poziomie. Zach\u0119cam go w zwi\u0105zku z tym do kolejnej pr\u00f3by si\u0142 w Quentinie, tym razem jednak dopiero wtedy, kiedy b\u0119dzie mia\u0142 naprawd\u0119 interesuj\u0105cy i oryginalny pomys\u0142.<\/p>\n<div class=\"spdiv\">[collapse]<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Comedia Infernae&#8221; Marcin &#8222;Diakonis&#8221; Petrowicz<\/p>\n","protected":false},"author":11112,"featured_media":0,"parent":336,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[22],"tags":[],"class_list":["post-896","page","type-page","status-publish","hentry","category-warhammer"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/896","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/11112"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=896"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/896\/revisions"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=896"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=896"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.quentinrpg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=896"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}