Marysia Borys-Piątkowska

Doktorantka na wydziale Filologii Angielskiej UW. Z zawodu scenarzysta gier wideo w warszawskim studio Flying Wild Hog. Współzałożycielka stowarzyszenia Graj! Kolektyw. 

Po godzinach mistrzyni gry związana z RPG od ponad 20 lat, prelegentka, laureatka konkursów dla graczy NERD 2017 i Archipelag 2016, wyróżniona w konkursie Game Chef 2017.

Pracowała nad polską edycją Zew Cthulhu RPG jako tłumacz i autor tekstów. W wolnym czasie (!?) bawi się w rekonstrukcję historyczną i prowadzi audycję “Groteka” poświęconą muzyce w grach w radio internetowym radiospacja.pl. 

Kocha Wikingów, horrory, niemiecką piłkę nożną i Mortal Kombat.

Przepis na dobry scenariusz?

Przede wszystkim grywalność i elastyczność. Nie da się przewidzieć każdego ruchu graczy. Dobry scenariusz to taki, który nie posypie się, gdy Bohaterowie Graczy wybiorą drogę „w lewo”, zamiast „w prawo”.

Po drugie – sens i logika, a w tym nieśmiertelne: motywacja, cel i skutek. Bohaterowie powinni mieć cel, wynikający z konkretnej przyczyny. Dobrze umotywowane zadanie napędza fabułę, prowadząc do przemyślanego finału, który pozostanie w pamięci graczy na długo.

Po trzecie klarowność – Intryga tak, ale nie może się nią okazać już samo czytanie! Przejrzyste przedstawienie wątków naprawdę wiele ułatwia, porządkuje i często od razu zachęca do poprowadzenia danego scenariusza.

Po czwarte – świat dookoła, czyli barwni NPC. Oni również żyją, czują i odpowiednio motywowani realizują swoje ambicje, często nie czekając na BG. To nie tylko cyferki i statystyki, tchnijmy w nich ducha!